PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Jarmark na Jana w Białymstoku

  • PAP    19 czerwca 2011 - 14:48
Jarmark na Jana w Białymstoku

Tysiące mieszkańców miasta i turystów, zainteresowanych tradycyjnym rękodziełem i kuchnią regionalną, odwiedziło już "Jarmark na Jana" w Białymstoku, największą w roku taką imprezę w mieście.




Jarmark nawiązuje do tradycji z czasów hetmana Branickiego. W tym roku na placach miejskich po obu stronach ratusza, siedziby Muzeum Podlaskiego, można było odwiedzić stragany 140 wystawców z Polski (m.in. z Podlasia, Kurpi czy Podhala), Białorusi i Litwy. Można było obejrzeć i kupić m.in. ceramikę, wyroby z wikliny, tkaniny, rzeźbione ptaki czy świątki, bibułowe kwiaty, narzędzia do pracy w polu, lesie czy ogrodzie oraz wędliny, pieczywo, ciasta, miody i sery. Na scenie grały zespoły ludowe. Widać było, że prawie nikt nie wychodził z jarmarku bez zakupów.

Czytaj też: Podkarpackie smaki do spróbowania

Jarmark świętojański nawiązuje do tradycji targowej miasta na mocy przywileju targowego, jaki Białystok otrzymał 29 stycznia 1749 roku od króla Augusta III Sasa. Przywilej zapisano w dokumencie potwierdzającym nadanie praw miejskich Białemustokowi. Zgodnie z nim, jarmarki w Białymstoku miały się odbywać na Św. Jana, w dniu imienin hetmana Jana Klemensa Branickiego, fundatora Białegostoku.

Kilkadziesiąt lat temu można tu było kupić i sprzedać praktycznie wszystko, co było potrzebne w gospodarstwie, łącznie ze zwierzętami. Na banerach wokół placu można było w niedzielę zobaczyć archiwalne zdjęcia z dawnych jarmarków i poznać ich historię, w opisach ówczesnej prasy regionalnej. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku dużą popularnością cieszył się targ miejski, ostatecznie zlikwidowany, na których wytwórcy handlowali tym, co sami wykonali.

Organizatorem jarmarku był dział etnograficzny Muzeum Podlaskiego w Białymstoku (zabierz głos/oceń prezydenta) a jednym z celów imprezy - pomoc w podtrzymaniu tradycji ginących rzemiosł. - Najlepszą metodą na ochronę sztuki ludowej czy rękodzieła jest zachowanie toku produkcyjnego. Żeby on był, musi być zbyt - powiedział kierownik tego działu, Wojciech Kowalczuk.

Przypomniał, że dla wielu rzemiosł tradycyjny zbyt był na wsi. Kiedy zakończyła się typowa niegdyś gospodarka rolna, skończyło się zapotrzebowanie w dużej skali na beczki, drewniane grabie, kosy czy ceramikę.

Czytaj też: Planetarium w Centrum Kopernik otwarte

Zwrócił uwagę, że teraz takie imprezy jak białostocki jarmark dają możliwość zbytu rękodzieła czy wyrobów rzemieślniczych. - Myśmy przedłużyli życie niektórych rzemiosł, typu produkcja grabi, beczek, ceramiki czy tkactwo - dodał Kowalczuk. Przyznał jednak, że w niektórych zawodach są już ostatni ich przedstawiciele, a praca wymaga doświadczenia zawodowego i praktyki.

"Jarmark na Jana" znalazł się w programie obchodów Dni Białegostoku, które rozpoczęły się w miniony piątek. To kilkadziesiąt różnych imprez, głównie wystawy i koncerty. Zakończenie obchodów - 30 czerwca. Jedną z gwiazd koncertów ma być Basia Trzetrzelewska.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.