Partner portalu

Komorowski: lokalne produkty szansą na rozwój regionu

  • PAP
  • 14 października 2014 - 16:51
Do wykorzystywania lokalnych produktów w rozwoju turystyki i gospodarki regionu zachęcał prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania w Janowcu (Lubelskie) z członkami Stowarzyszenia Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły.

Prezydent wraz z małżonką spotkał się z winiarzami na zamku w Janowcu (będącego oddziałem Muzeum Nadwiślańskiego), gdzie stowarzyszenie ma swoją siedzibę.

Komorowski powiedział że na terenach nadwiślańskich są znakomite perspektywy na ożywienie regionu poprzez wykorzystanie naturalnych zasobów natury i kultury. "To jest proces świadomego stawiania przez państwo polskie, tak jak stawiają na to wszystkie kraje Unii Europejskiej, na wzmocnienie atrakcyjności produktów regionalnych i świadomego dążenia do tego, aby w stopniu maksymalnym wyzwolić inicjatywy ludzkie i zdolność do produkowania różnych towarów - będących markami regionalnymi, czyli wizytówką regionu - z ułatwieniami" - powiedział Komorowski.

Czytaj też: Marszałek nagrodził najlepsze produkty regionalne

Dodał, że pobudzanie różnego rodzaju wytwórczości lokalnej przyczynia się nie tylko do podnoszenia atrakcyjności turystycznej regionu, ale i staje się "cząstką systemu ekonomicznego", szansą rozwoju dla rolników czy drobnych producentów.

Prezydent mówił, że dosyć skromne polskie winiarstwo, które rozwijało się w przeszłości na terenie zaboru austriackiego, zanikło i obecnie z trudem się odbudowuje. Do jego upadku - zaznaczył - przyczynił się także "okres katastrofy", a którym "świadomie odchodzono od skojarzeń bardziej elitarnych w Polsce". "Zdarzyła się nam kultura, powiedziałbym, bardziej mieszcząca się w kręgach skojarzeń wódczanych niż winnych" - dodał Komorowski.

Podkreślił, że odbudowa winiarstwa wymaga wiele pracy i gromadzenia doświadczeń, ale też skupiania ludzi w różnych formach organizacji producenckich, aby skutecznie zabiegały o ich interesy np. zmiany w prawie.

Czytaj też: Mazowieckie wybiera najlepszy produkt turystyczny

Stowarzyszenie Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły (MPW) skupia plantatorów, których winnice znajdują się wzdłuż Wisły, po obu jej brzegach, od Annopola do Kozienic. Zostało założone w maju 2008 r. przez winiarzy z dziesięciu plantacji. Obecnie skupia właścicieli i pracowników z 40 winnic - znajdujących się w granicach regionu MPW oraz z dalszych terenów województwa lubelskiego - o łącznej powierzchni około 20 ha. Większość winnic z MPW jest przedsięwzięciem hobbystycznym, prawo do sprzedaży wina uzyskali właściciele siedmiu winnic.

W listopadzie 2008 r. stowarzyszenie przyjęło Kartę Winnic MPW - określającą dla swoich członków m.in. metody uprawy, dopuszczalną wysokość plonów, gęstość nasadzeń czy metody winifikacji. To pierwszy taki dokument w Polsce.

Prezes stowarzyszenia Wojciech Włodarczyk podkreślił, że winiarstwo, to wschodzący innowacyjny sektor rolnictwa, który łączy się z rozwojem turystyki i promocji regionu, gdzie wino jest produkowane. "Wino to unikalna symbioza natury i kultury" - zaznaczył.

Podkreślił, że rozwój lokalnego winiarstwa utrudniają m.in. zbyt duże obciążenia podatkowe a także anachroniczne, według niego, zapisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości, przyjętej jeszcze w stanie wojennym. Jak mówił ustawa ta zrównuje producentów wysokiej jakości wina markowego, produkowanego w niewielkiej ilości, z producentami "którzy tworzą miliony hektolitrów wina owocowego" i a także z producentami wódki.

"Musimy płacić za koncesje, certyfikaty, nie możemy sprzedawać wina w internecie. To problemy właściwie nie spotykane w krajach winiarskich Unii Europejskiej" - powiedział Włodarczyk.

Wcześniej we wtorek para prezydencka odwiedziła Stężycę, gdzie spotkała się z członkami Towarzystwa Przyjaciół Stężycy. Staraniem tej, założonej w 1977 r., organizacji, która liczy obecnie ponad 200 członków, powstał kompleks wypoczynkowo-rekreacyjny o nazwie Wyspa Wisła. Kompleks urządzono na obszarze 30 ha terenów doliny Wisły. Obiekt przystosowany jest m.in. do urządzania konferencji, ma amfiteatr dla 2 tys. widzów oraz naturalny taras widokowy, który zimą może służyć jako stok narciarsko-saneczkarski; nad Wisłą urządzono plażę, jest też wypożyczalnia rowerów i kajaków.

Komorowski powiedział, że w Stężycy widać zamysł wykorzystania atrakcyjnego położenia doliny Wisły w celu ożywienia gospodarczego i turystycznego terenu. Przypomniał, że weszły w życie przepisy pozwalające na zagospodarowywanie wałów przeciwpowodziowych na potrzeby ruchu turystycznego. "Jest szansa na to, że kiedyś doliną Wisły będą mknęły rowery, gdzieś od Śląska po Gdańsk, w takim niezwykle ciekawym pod względem przyrodniczym i kulturowym obszarze" - powiedział prezydent.

KOMENTARZE1

  • produkt 2014-10-16 13:30:07
    Najlepszym produktem regionalnym Europy czy domyślacie się jaki produkt jest?

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!