PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Krajowa Polityka Miejska może pozostać zbiorem pobożnych życzeń

  • Bartosz Dyląg    11 września 2015 - 07:21
Krajowa Polityka Miejska może pozostać zbiorem pobożnych życzeń
Mural w Jeżycach w Poznaniu (fot.pixabay)

- Bez wskazania jasnych narzędzi realizacji i źródeł finansowania Krajowa Polityka Miejska może pozostać na papierze – twierdzi Leszek Wiśniewski, członek zarządu stowarzyszenia Miasto jest Nasze.




Zakończyły się konsultacje publiczne projektu Krajowej Polityki Miejskiej (KPM). Jak Pan ocenia jego kształt?

Leszek Wiśniewski, członek zarządu stowarzyszenia Miasto jest Nasze: – Przede wszystkim bardzo pozytywne jest to, że taka polityka w ogóle powstaje, bo do tej pory miasta nie były przedmiotem jakiejkolwiek polityki prowadzonej w sposób spójny.

Warto docenić także to, że naczelnym celem KPM jest podnoszenie jakości życia w mieście, a nie np. tylko i wyłącznie kreowanie wzrostu gospodarczego, który ostatnio często jest promowany. Mieszkańcy nie zawsze to odczuwają, bo jakość życia to coś więcej niż wzrost PKB.

Na plus oceniam to, że KPM ma promować rozwój, tworzenie zwartych, nierozlewających się miast.

Okres przedwyborczy to dobry moment na prace nad tego typu dokumentem?

– Z jednej strony czas przed wyborami może sprawić, że uda się uporać z pewnymi brakami, z którymi się borykamy. Mam na myśli np. politykę mieszkaniową.

Na pewno jednak Krajowa Polityka Miejska powinna być dokumentem, który nie jest kształtowany pod wybory, ale jest bardzo dobry merytorycznie. Tymczasem wiemy, że okres przedwyborczy sprzyja obietnicom, które być może ładnie brzmią, dają popularność, ale niekoniecznie muszą być dobre z punktu widzenia rozwoju i unikania partykularnych interesów.

Czy ten dokument może mieć praktyczne znaczenie dla polskich miast?

– Sama Krajowa Polityka Miejska praktycznego znaczenia nie ma. Jest to dokument strategiczny, który wyznacza cele, teoretycznie są w niej wpisane sposoby ich realizacji. By KPM zaistniała, muszą za nią pójść konkretne akty prawne. Ona teoretycznie zobowiązuje rząd do wprowadzenia w życie, ale nie jest w niej powiedziane, co dokładnie ma być zrobione, kiedy i w jakiej formie.

W KPM znajdujemy zapisy mówiące, że pewne działania ma podjąć dany minister, ale nie jest wskazane, jakie zmiany przepisów należałoby wprowadzić, by dany element KPM mógł być urzeczywistniony.

To znaczy, że obawia się pan, że Krajowa Polityka Miejska może być zbiorem pobożnych życzeń.

– Obserwując to, jak funkcjonują dokumenty strategiczne w Polsce, to obawy te są uzasadnione. Zdaję sobie sprawę, że bardzo często takie dokumenty przygotowywane są przez grona ekspertów, zawierają bardzo dużo trafnych spostrzeżeń, natomiast w praktyce dość często nie zwraca się uwagi na ich zapisy.

Kiedy czytam Krajową Politykę Miejską mam wrażenie, że jest ona zbiorem nie do końca zobowiązujących zaleceń. Dlatego obawiam się, że bez wskazania jasnych narzędzi realizacji KPM, może ona pozostać na papierze.

Na pewno na tym etapie trudno powiedzieć, na ile ten dokument ma szansę coś zmienić w przestrzeni miejskiej.

Co więcej, Krajowa Polityka Miejska nie ma swojego budżetu.

– Rzeczywiście. Często mówi się o tym, że powstaje ona po to, by wykorzystywać środki z UE.

W KPM jest mowa o różnych dziedzinach, które będą kosztowne, bo nie oszukujmy się, rewitalizacja czy rozwój transportu publicznego wymagają milionowych nakładów. Bez zapewnienia źródła finansowania jakiekolwiek założenia w tym zakresie mogą skończyć się niczym.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.