PARTNERZY PORTALU

Marszałek odpowiada wojewodzie: Skoro nie "most", to może "cud"?

  • pt    10 kwietnia 2020 - 19:28
Marszałek odpowiada wojewodzie: Skoro nie "most", to może "cud"?
Spór wojewody z marszałek dotyczy zakupu w Chinach środków ochrony (fot. umwl)

Lubuska marszałek i tamtejszy wojewoda nie szczędzili sobie uszczypliwości w publicznych wystąpieniach odnośnie działań związanych ze zwalczaniem pandemii.




  • Lubuskie przesunęło 50 mln złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego na walkę z pandemią.
  • Za te pieniądze kupiono m.in. w Chinach 12 ton środków ochrony bezpośredniej.
  • Wojewoda lubuski podkreśla, że to nie pieniądze marszałka, a fundusze unijne.

Lubuski wojewoda Władysław Dajczak zarzucił marszałek regionu nadmierne eksponowanie własnej osoby w procesie realizacji pomocy w ramach walki z koronawirusem. Na antenie Radia Zachód wojewoda powiedział:

- Ta sytuacja związana jest z pieniędzmi unijnymi, które UE przeznacza na walkę z koronawirusem, przesuwa po prostu z programu operacyjnego niewykorzystane pieniądze i pozwala ich użyć do walki z koronawirusem. To nie jest tak, jak podaje pani marszałek, że samorząd województwa przeznacza swoje pieniądze. To nie są pieniądze samorządu, to są pieniądze unijne, dla których instytucją zarządzającą jest samorząd województwa. To są dwie różne rzeczy. Te pieniądze Unia pozwala przeznaczyć, po konsultacji, porozumieniu samorządu województwa z wojewodą, jako tym, który odpowiada za sytuacje kryzysowe w województwie.

Czytaj: Będzie złagodzenie rygorów finansowych samorządów

Wypowiedź wojewody odnosi się do działań samorządu województwa lubuskiego, który przesunął fundusze z Regionalnego Programu Operacyjnego i wydal 50 mln zł na środki ochrony osobistej i sprzęt ratujący życie. 6 kwietnia w lubuskim wylądowały materiały kupione w Chinach.

Elżbieta Anna Polak komentowała, że było to możliwe dzięki wsparciu jednostek wojskowych, z Warszawy, Czerwieńska, Żagania i Międzyrzecza. Marszałek dziękowała za pomoc szefowi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michałowi Dworczykowi. Wspominała także, że nie otrzymała jej od wojewody.

- Gdyby pani marszałek to realizowała bez tego mocnego podkreślania „ja” i gdyby uznała, że wojewoda ma prawo konsultować ten projekt i te pieniądze i wnosić swoje uwagi, nie byłoby tego, o czym mówi. To ja bym powiedział odwrotnie, że to pani marszałek opóźniała i nie stosowała się do zaleceń Komisji Europejskiej. Ale ja chcę to zostawić, dla mnie nieistotne jest to, że pani marszałek ma taką mocną potrzebę istnienia  -  mówił w Radiu Zachów Władysław Dajczak.

Wypowiedź wojewody spotkała się z ripostą marszałek. Ta na stronie urzędu napisała: - Pan Wojewoda próbuje nieustannie sugerować, że samorząd wydał 50 mln zł na testy i sprzęt ratujący życie, dla szpitali, nieracjonalnie. Brzmi to tak, jakbyśmy zamiast potrzebnych respiratorów i karetek kupowali zabawki i łodzie podwodne. Otóż zapewniam Pana Wojewodę po raz kolejny, że kupowane przez samorząd sprzęty medyczne były i nadal są uzgadniane ze szpitalami i wynikają z ich realnych potrzeb. Były konieczne, bo nie dostały one pomocy od organu, który nałożył na nie obowiązek stanu podwyższonej gotowości.

Elżbieta Polak podkreśliła, że samorząd województwa „działa tu i teraz”:  

- Czy to się Panu Wojewodzie podoba, czy nie, kupiliśmy w Chinach środki ochrony osobistej dla szpitali. I potwierdzam jeszcze raz – po moim desperackim apelu pomógł nam w tym polski rząd, szczególnie minister Michał Dworczyk, z którym osobiście uzgadniałam możliwość rządowego transportu lotniczego.

Jak dodała marszałek, to nie jest czas prężenia muskułów. - Zarząd Województwa Lubuskiego podejmuje decyzje natychmiast, niestety w tym czasie wojewoda zamiast pomagać, pisze na nas skargi. Stawką jest zdrowie i bezpieczeństwo obywateli. Nikogo nie interesują Pana polityczne gierki.

Elżbieta Polak napisała także, że nie zależy jej na licytowaniu się z wojewodą „kto dał więcej” – rząd czy marszałek.

- Wiem jednak, że najpierw żołnierze, a potem moi pracownicy przeładowali własnoręcznie kilka ton środków ochrony osobistej, które dziś już są fizycznie w szpitalach, a jeszcze kilka dni temu były w Chinach. Skoro nie chce Pan Wojewoda tego nazywać „mostem”, to niech z okazji Świąt Wielkanocnych nazwie to po prostu „cudem”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA





×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.