PARTNER PORTALU
  • BGK

NSA zajmie się sprawą aktów urodzenia, w których rodzice są tej samej płci

  • PAP / MIW    30 listopada 2019 - 10:35
NSA zajmie się sprawą aktów urodzenia, w których rodzice są tej samej płci
Trwa spór prawny w sprawie transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widnieją osoby tej samej płci. (fot. pixabay.com)

Siedmioro sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego zajmie się w poniedziałek (2 grudnia) pytaniem o dopuszczalność wpisu do ksiąg stanu cywilnego zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widnieją osoby tej samej płci.




  • Sprawa pytania prawnego wyniknęła w związku z rozpatrywaną przez NSA w połowie maja br. skargą kasacyjną kobiety, której kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie odmówił wpisania (transkrypcji) do polskich ksiąg aktu urodzenia jej syna.
  • Dziecko przyszło na świat w Londynie w 2015 r. W akcie tym jako rodzice widniały bowiem dwie kobiety.
  • Odmowę podtrzymał wojewoda mazowiecki, a skargę na taką odmowę w październiku 2016 r. oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

"Naszym zdaniem wyłania się tu poważne zagadnienie prawne i wyłaniają się rozbieżności orzecznicze. (...) Zawsze musi być ta jedna sprawa, na kanwie której być może uda się zlikwidować źródło pojawiających się takich poważnych wątpliwości" - mówił wtedy uzasadniając decyzję NSA o skierowaniu pytania prawnego do poszerzonego składu sędzia Robert Sawuła. Jak dodawał rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego przez siedmiu sędziów "będzie miało znaczenie na przyszłość" i pozwoli ujednolicić orzecznictwo.

Sformułowane wówczas zagadnienie prawne, którego rozpatrzenie wyznaczono na 2 grudnia, dotyczy tego, czy przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego w powiązaniu z zapisami Prawa prywatnego międzynarodowego dopuszczają transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci.

WSA rozpatrując tę sprawę w 2016 r. uznał, że "przeniesienie do rejestru stanu cywilnego zagranicznego aktu urodzenia, w którym jako matka i jako "rodzic" figurują dwie kobiety, w świetle obowiązujących przepisów prawa, byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, m.in. z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego".

Pełnomocnik skarżącej kobiety mec. Paweł Knut mówił w maju przed NSA, że polski urząd powinien dokonać pełnej transkrypcji brytyjskiego aktu urodzenia wpisując jako rodziców obie kobiety.

"Brak odzwierciedlenia w polskim akcie pełnych więzi pomiędzy dzieckiem oraz matką biologiczną i matką społeczną ma znaczenie dla dalszych stosunków prawnych, na przykład dziedziczenia" - zaznaczał.

Do sprawy przystąpiła wówczas prokuratura, a także Rzecznik Praw Obywatelskich.

"Przepisy polskie przewidują, że ojcem dziecka może być tylko mężczyzna, więc wpisanie kobiet byłoby sprzeczne z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym" - mówił prok. Przemysław Słupiński wnosząc o oddalenie skargi. Dodał, odnosząc się do ewentualnych przyszłych stosunków prawnych, że "zagraniczne dokumenty mają moc urzędową w polskim systemie prawnym".

Z kolei przedstawiciele RPO popierają skargę. Ich zdaniem zakaz takiego wpisu aktu urodzenia do polskich ksiąg byłby dyskryminacją dziecka. Rzecznik wskazywał przy poprzednich tego typu sprawach, że dzieci, w których aktach urodzenia figurują rodzice tej samej płci, nie mogą dostać polskiego dokumentu tożsamości ani potwierdzenia obywatelstwa polskiego.

W październiku 2018 r. w innej - bardzo podobnej sprawie - NSA uchylił decyzje odmawiające wpisu do ksiąg stanu cywilnego brytyjskiego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widniały dwie kobiety i orzekł wówczas, że organy administracji będą musiały ponownie zająć się sprawą tamtego wpisu.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Pieszczoch, 2019-11-30 14:15:22

    Do Emigrancik: w pełni popieram. Jest to kolejna próba wprowadzenia bisurmaństwa do Polski ale od (...) strony. Spadajcie baby do Londynu i grzecznie czekajcie aż z urzędu zmienią wam ten dokument. U nas można wpisać biologiczną matkę i ojca enen.
  • Kit, 2019-11-30 13:26:50

    Przeciez kobieta ,kobiecie nie postarala sie odziecko/nie zrobila/ A zatem dlaczego nie moze dziecko miec wpisanego biologicznego dziecka?/ mimo to ze wuchowuja to dziecko 2 kobiety. Jest to dyskryminacja mezczyzny ktory jest przeciez biologicznym ojcem. Mezczyzni w naszym kraju sa prawie wylacznie ...samobojcami.  rozwiń
  • Emigrancik, 2019-11-30 12:56:18

    Kolejna szopka, jeśli w Wielkiej Brytanii taki akt został wydany tym Paniom bo się urzędy boją posądzenia o dyskryminacje i wolą mieć spokój, to po jaki grzyb chcą ten akt nieprawdziwy w świetle natury i logiki przenosić do Polski. Mieszkają w Londynie i niech tam siedzą. W polskim prawie jest jasn...o postawione, natury także nie oszukasz , nawet metoda in-vitro nie obejdzie się bez udziału faceta. Pogonić te durne baby spowrotem do Londynu. PS tez mieszkam w Londynie.  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.