PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Rady muszą być mocniejsze

  • pap    23 października 2014 - 08:38

Zakaz łączenia mandatu radnego z pracą w administracji samorządowej, zagwarantowanie radnym pomocy ekspertów czy oddanie radnym władzy wykonawczej - takie postulaty przedstawiali uczestnicy środowej dyskusji "Dobre rady na samorząd".




Prelegenci konferencji, która odbyła się w Warszawie zastanawiali się, jak można wzmocnić rady, które w ich zgodnej opinii są słabe i zmarginalizowane. Część ekspertów skupiała się na wzmocnieniu pozycji samych radnych. W dyskusji pojawiły się też jednak propozycje dalej idące - oddanie radom większej władzy, w tym wykonawczej.

Czytaj też: Dwie kadencje w samorządzie to mało czy dużo?

Przyczynkiem do dyskusji był raport Fundacji Batorego "Samorządowe unie personalne", którego autorzy przyjrzeli się strukturze rad. Z opracowania wynika, że ponad jedna trzecia - 36 proc. - samorządowców z rad i sejmików ma związki z podległymi samorządom instytucjami publicznymi.

 Czytaj:Ranking rozwoju samorządów

Towarzyszy temu upartyjnienie władz lokalnych; ogółem, wśród wszystkich radnych, ponad 40 proc. stanowią reprezentanci którejś z parlamentarnych partii politycznych. Na poziomie powiatów odsetek ten to 70 proc. a w samorządzie wojewódzkim nawet 98 proc.

Przewaga radnych o afiliacjach publicznych (związanych z instytucjami podległymi samorządom), czemu towarzyszy duże upartyjnienie nie wpływa pozytywnie na podstawową funkcję rad - kontrolę organów wykonawczych. Co więcej, powoduje, że rady nadmiernie koncentrują się na dbaniu o interes pracowników sektora publicznego.

Współautorka raportu Katarzyna Dzieniszewska-Naroska uważa, że są dwa możliwe wytłumaczenia wysokiego upartyjnienia i przewagi radnych o afiliacjach publicznych. Pierwsze - partie polityczne rekrutują kandydatów wśród urzędników; drugie - partie szukają zatrudnienia dla swoich członków (jednocześnie radnych) w instytucjach publicznych. Tacy radni są bardzo lojalni wobec swojego ugrupowania; jednocześnie mają mniej czasu na sprawy samorządowe.

Jakie są rady na taki stan rzeczy? Po pierwsze edukacja; po drugie zmiany w prawie. "Jeśli pracownik domu kultury zabiera głos w sprawie dyskusji na temat budżetu tej placówki, to prawo powinno tu przyjść w sukurs" - uważa Dzieniszewska-Naroska. W tym kontekście zwracała też uwagę na szczególną rolę organizacji pozarządowych, które mogą pilnować etyki zachowań radnych. Zdaniem innego współautora raportu Grzegorza Makowskiego, przepisy zakazujące łączenia mandatu radnego z pracą w administracji samorządowej, mogłyby być uzupełnione m.in. o podniesienie zarobków radnych.

Inna ważna kwestia - uważa Makowski - to dostęp radnych do informacji o działaniu gminy, ale też zapewnienie obsługi prawnej radnym - rada mogłaby dysponować budżetem na ten cel, zapewnienie dostępu do ekspertów.

Według socjologa Jarosława Flisa słabość radnych jest pochodną słabości partii politycznych.
To one - zdaniem socjologa - powinny zapewniać dostęp do ekspertów, o których wspomniał Makowski. W tym sensie - mówił - partie powinny być wzmacniane. W Polsce istnieje jednak silny resentyment antypartyjny - zauważył.

O wątpliwościach wobec propozycji zakazu łączenia mandatu radnego z zatrudnieniem w administracji samorządowej mówił poseł Zbyszek Zaborowski. W niektórych gminach większość mieszkańców pracuje w instytucjach samorządowych lub administracji samorządowej - podkreślał.

To jedna strona medalu - odpowiadała Dzieniszewska-Naroska. Bywa bowiem i tak - kontynuowała - że radny opozycyjny przychodzi do burmistrza i mówi: moja córka szuka pracy; i ta praca się znajduje. Wszyscy wiemy, jak kulawo działają konkursy - dodała.

"Radni są niekompetentni, idą po diety i nie pełnią funkcji prospołecznej. Czy takich radnych chcemy wzmacniać?" - pytała z kolei Agata Dąmbska z think-tanku Forum Od-nowa. Jej zdaniem, główny problem rad leży w tym, że są one marginalizowane. Aby to zmienić trzeba zlikwidować dychotomię między władzą wykonawczą, którą teraz sprawuje wójt, burmistrz, prezydent a uchwałodawczą.

Projektodawcy obecnego ustroju samorządów nie tak to wymyślili - przypominali prelegenci. Wójt wybierany w sposób pośredni miał stać na czele rady. W 2002 roku wprowadzono jednak bezpośrednie wybory wójta; od tego czasu - w zgodnej opinii ekspertów - rady znaczą coraz mniej.

I do źródeł trzeba by było wrócić - uważa Dąmbska. "Jeśli rady nie będą rzeczywiście zarządzać, nie będą miały pojęcia jak działa samorząd" - mówiła. Przy czym - zastrzegła - nie rezygnowałaby z bezpośredniego wyboru włodarza.

Wśród propozycji pojawiła się też taka, by funkcję radnego uzawodowić, zmniejszając jednocześnie liczbę radnych. "Trudno pogodzić dobrą pracę w samorządzie z pracą zawodową" - mówił Adam Hać, autor Vademecum radnego jednostki samorządu terytorialnego.

Makowski uważa, że do zmian ustrojowych dojdzie na pewno. "Za kilka lat skończą się fundusze unijne i coś trzeba będzie zrobić" - podsumował.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada; wybierzemy w nich blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich oraz blisko 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.