PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Ustawa krajobrazowa: biznes obawia się pazerności samorządów. Czy jest się czego bać?

  • Piotr Toborek    11 września 2015 - 14:40
Ustawa krajobrazowa: biznes obawia się pazerności samorządów. Czy jest się czego bać?
Takie widoki mają zniknąć z naszych miast dzięki utawie krajobrazowej – fot. pixabay

Ustawa krajobrazowa, która ma pomóc samorządom w walce z nielegalnymi reklamami, zaczęła obowiązywać 11 września. Błyskawicznych zmian nie ma jednak co oczekiwać.




Ustawa wprowadza kary za nielegalne reklamy, które będą wynosić czterdziestokrotność opłat reklamowych ustalanych przez gminy. Ponadto ustawa daje samorządom możliwość uchwalenia lokalnego kodeksu reklamowego, w którym określone zostaną zasady sytuowania m.in. nośników reklam.

We wcześniejsze wersji, uchwalonej przez Sejm, ustawa przewidywała niskie kary w wysokości do 5 tys. zł, co spowodowało protesty samorządów. Na ich czele stanęła Warszawa. Naciski okazały się skuteczne.

Czy władze stolicy są zadowolone z wchodzącego w życie prawa?

– Walczyliśmy o to, żeby ta ustawa wyglądała tak, jak wyszła od projektodawców, bo później na etapie różnych komisji przeszła jakieś dziwne zmiany – mówi Jacek Wojciechowicz, zastępca prezydenta Warszawy. – Zależało nam na tym, aby ustawa o ochronie krajobrazu była jak najbardziej restrykcyjna dla tych, którzy nie szanują wspólnej przestrzeni i korzystają z niej w sposób zupełnie niecywilizowany – dodaje.

 Jak mówi wiceprezydent stolicy, ta ustawa jest na pewno lepsza, niż się zanosiło, że będzie.
– Teraz czeka nas proces wypracowywania przez gminy założeń do tych uchwał, które będą regulowały te sprawy na terenie danej gminy, a efekty zobaczymy pewnie dopiero w roku 2016 – dodaje Wojciechowicz.

Co z opłatami - jak wysokie będą?

Z drugiej strony nie brakuje jednak głosów, że gminy będą wykorzystywały nową ustawę do zarabiania wielkich pieniędzy kosztem reklamodawców.

– W Polsce często popadamy ze skrajności w skrajność. W tej chwili jest rzeczywiście źle, ponieważ samowolka reklamowa jest bardzo duża, przez co jest bardzo dużo nielegalnych reklam. To więc zrozumiałe i co do zasady słuszne, że samorządy chcą za wszelką cenę walczyć z nielegalną reklamą – mówi Filip Gieleciński, dyrektor w agencji reklamowej Posterscope Polska. Jak jednak dodaje rodzi siępytanie, jak to będzie wyglądać w praktyce. – Ustawa pozwala samorządom na dużą swobodę w zakresie regulowania kwestii reklamy outdoorowej w danej gminie. Powstaje zatem pytanie, co konkretny samorząd z tą ustawą zrobi i jakie będą przepisy wykonawcze do niej? – dodaje Gieleciński.

Wiceprezydent Warszawy nie widzi jednak zagrożenia. Jak tłumaczy, rynek reklamowy jest określony i ułożony od lat, gra rynkowa pewne sprawy reguluje i nie da się nagle podnieść stawek o 100 czy 200 procent.

– Samorządom też nie zależy na tym, aby przewrócić ten rynek, chodzi o to, aby zarabiać je w sposób ucywilizowany. Oczywiście, gmina zawsze może zrobić głupotę, ale w przypadku jakiejś rabunkowej polityki łatwo może dojść do sytuacji, że nie będzie żadnych pieniędzy, ani dla gminy, ani dla firm, które żyją z takiej działalności – uważa zastępca prezydenta stolicy.

Parki kulturowe w walce z reklamą

Tak czy inaczej wygląda na to, że możemy liczyć, że nasze miasta przejrzą wreszcie zza billboardów.

– Mamy taką nadzieję. Reklamy muszą istnieć, ale nie muszą być duże, pstrokate i krzykliwe. Mercedes ma mały znaczek, a każdy wie, że to porządne auto – mówi Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, ale podkreśla, że nowe przepisy niczego nie zmienią, jeśli nie będzie ich się egzekwowało.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • anty urzędnik , 2015-09-11 16:12:30

    W mojej gminie od 2010 r wydatki na swoje utrzymanie wzrosły o 44% do poziomu 2,8 mln zł przy budżecie 16 mln zł, a do kasy publicznej przyczepił się socjal, który pobiera 3 mln zł z tego samego budżetu. Urzędnicy w mojej gminie są po to, żeby pobierać podatki od pracujących i oddawać ich najliczn...iejszemu petentowi bezrobotnym i pozostałym.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.