PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Więcej turystów odwiedza Świętokrzyskie

  • PAP    22 kwietnia 2011 - 12:32
Więcej turystów odwiedza Świętokrzyskie

Coraz więcej Polaków odwiedza region świętokrzyski. Z ankiety przeprowadzonej w ramach kampanii promocyjnej województwa wynika, że turystów najbardziej przyciągają zabytki.




Mekką jest Sandomierz, a dużą atrakcją – Bałtów. Badania na zlecenie Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego Pentor przeprowadził dwukrotnie – w 2009 roku i w marcu 2011.

Czytaj też: Turyści chcą się bawić w Sandomierzu

Miały pokazać skuteczność kampanii promocyjnej. Badania ilościowe przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1021 mieszkańców Warszawy, Katowic i Lublina.

Czytaj też: Sandomierz odzyskuje turystów

W badaniach jakościowych uczestniczyło pięć siedmioosobowych grup, które oceniały poszczególne elementy kampanii. Jak poinformował prezes ROT i dyrektor Departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskiego w Kielcach Jacek Kowalczyk, w 2009 roku, gdy ruszała kampania, tylko 3 proc. ankietowanych wskazało, że wybrałoby „na pewno” wyjazd w Świętokrzyskie, a w 2011 – już 10 proc.

Czytaj też: Sandomierz kusi turystów

Odpowiedzi „raczej tak” wzrosły z 16 do 22 proc. Prezesa cieszy spadek z 30 do 18 proc. odpowiedzi zdecydowanie negatywnych. Najbardziej turystów przyciągają zabytki architektury, szlaki piesze, agroturystyka i turystyka rodzinna.

Najrzadziej wskazywano turystykę biznesową, konną i pielgrzymkową. Coraz więcej ludzi kojarzy Świętokrzyskie z miejscem na wypady narciarskie. Kowalczyk przyznał, że region wiele ma jeszcze do zrobienia w kwestii tras rowerowych oraz aquaparków.

Najlepiej rozpoznawalny jest Sandomierz, a potem Pacanów i Busko-Zdrój. Kowalczyk podkreślił, że telewizyjny serial „Ojciec Mateusz”, a także kampania promocyjna sprawiły, że Sandomierz stał się mekką turystów.

Pomimo powodzi, liczba osób odwiedzających to miasto stale wzrasta. Bałtów – według dyrektora – jest „megaatrakcją samą w sobie”, ponieważ ma produkty, które ściągają turystów.

Paradoksalnie peryferyjne położenie tej miejscowości nie powoduje, że turyści tam nie przyjeżdżają. Zupełnie nieznany jest natomiast pałac biskupów krakowskich w Kielcach, Ponidzie z zabytkami Pińczowa i Wiślicy, a także Krzemionki Opatowskie.

Z ankiety wynika, że do respondentów najbardziej trafiały spoty telewizyjne, potem reklama w internecie, a na trzecim miejscu reklama radiowa. Spoty zostały bardzo dobrze ocenione.

Podobało się widowisko „Sabat czarownic”, a źle oceniono program telewizyjny „Wypasiona zima” i komiks o atrakcjach regionu.

Z kampanią zetknęło się 12 proc. obywateli Polski. Kowalczyk powiedział, że według danych GUS sprzedaż miejsc noclegowych w bazie rejestrowanej, która nie obejmuje agroturystyki, wzrosła w 2010 roku w stosunku do roku poprzedniego o ok. 10 proc.

Zmniejsza się natomiast wykorzystanie obiektów noclegowych, gdyż jest ich coraz więcej. W samych Kielcach od roku 2000 do 2010 liczba obiektów noclegowych wzrosła o 100 proc.

Analiza sprzedaży biletów w instytucjach pokazuje, że obiekty turystyczne w regionie świętokrzyskim odwiedza 1,5 – 1,7 mln osób rocznie. Tendencja wzrostowa utrzymuje się od czterech lat.

Kowalczyk przypomniał, że już wkrótce region wzbogaci się o kolejne atrakcje. W maju w Hucie Szklanej u stóp Łysej Góry, czyli Świętego Krzyża, otwarta zostanie wioska średniowieczna.

W Nowej Słupi, z drugiej strony Łysej Góry, trwają prace przy rewitalizacji terenów, na których odbywają się Dymarki Świętokrzyskie.

Pokazy wytopu żelaza w piecach dymarskich staną się atrakcją całoroczną. Kampania promocyjna województwa świętokrzyskiego kosztowała ponad 7,3 mln zł. W 80 proc. była dofinansowana w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego.

Kampania kończy się w tym roku, ale ROT i władze regionu przymierzają się do kolejnych projektów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.