PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wieliczka zyskała dzięki Euro

  • PAP    4 lipca 2012 - 17:45
Wieliczka zyskała dzięki Euro

Władze Wieliczki i hotelu Turówka - gdzie swoje centrum pobytowe miała włoska reprezentacja piłkarska - doceniają skalę promocji, jaką dzięki temu zyskali.




"Jesteśmy miastem turystycznym, więc każda minuta, w której się mówi o Wieliczce, jest dla nas niesamowitą promocją i umocnieniem marki" - powiedział burmistrz miasta Artur Kozioł.

Czytaj też:  Samorządy zdały egzamin z Euro

Dlatego - jego zdaniem - nie ma znaczenia fakt, że podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej do Wieliczki nie przyjechało dużo włoskich kibiców.

"Włosi są dużym rynkiem turystycznym, także w turystyce pielgrzymkowej, więc najważniejsze, że mogliśmy ich zapraszać i mówić o Wieliczce i kopalni soli; potem będziemy oceniać efekty" - dodał burmistrz.

Według niego, na promocję zapracowały zarówno informacje o pobycie włoskich piłkarzy i przekazanych im pamiątkach z soli kamiennej (buty, drzewko szczęścia i rzeźba kopalnianego ducha Skarbnika), jak i o największej na świecie lazanii, malowidle 3D "Podziemny świat" na wielickim Rynku, a także - zadowolenie gości z pobytu.

Czytaj też: Bilety na Euro 2012 w odsprzedaży. Były wiceminister najadł się wstydu

Własne wydatki na promocję Wieliczka szacuje na ok. 100 tys. zł.

"Nie są to kwoty, których nie moglibyśmy wydać na Święto Wieliczki czy na inną tego typu imprezę.

Z drugiej strony na pewno nie byłoby nas stać na taką reklamę, jaką uzyskaliśmy za darmo" - uważa burmistrz.

<!-- pagebreak //-->

Pozostałe inwestycje w mieście - jak modernizacja torów kolejowych, w czym gmina współuczestniczyła, malowidło na rynku czy budowa fontanny w parku - miały charakter trwały i były realizowane niezależnie od Euro 2012.

"Musimy chronić turystyczny charakter miasta. Z pustego dotąd Rynku Górnego z automatu fotograficznego przy malowidle 3D wysyłanych jest obecnie 300 maili dziennie" - podkreśla Artur Kozioł.

Jednocześnie wskazuje na inny, niematerialny sukces Wieliczki.

"Naszym sukcesem było to, że postawiliśmy na mieszkańców i w naszej strefie kibicowania gościło 40 tys. osób; radość i wspólnota, manifestujące się podczas oglądania transmisji to było coś fantastycznego" - uważa Kozioł.

Wskazuje również na duchowe wątki pobytu włoskiej reprezentacji, których wyrazem były pielgrzymki trenera piłkarskiej reprezentacji Włoch Cesare Prandellego.

Po awansie do ćwierćfinału Prandelli z innymi członkami sztabu trenerskiego udał się w nocy do klasztoru kamedułów na krakowskich Bielanach. Gdy jego zespół dostał się do półfinału - odwiedził Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach. Po awansie do finału udał się do Sanktuarium Najświętszej Rodziny w Krakowie-Bieżanowie.

W przypadku zdobycia mistrzostwa Europy przez Włochów brana była pod uwagę "pielgrzymka" do kaplicy św. Kingi w kopalni soli.

<!-- pagebreak //-->

Początkowo wielicki magistrat omyłkowo podawał, iż pierwszą pielgrzymkę odbył do Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. "Było to spowodowane tajemniczością tych nocnych, kameralnych wypraw" - wyjaśniła PAP Magdalena Golonka z wielickiego magistratu.

"Włosi od samego początku podkreślali związki duchowe z Krakowem, z Łagiewnikami, odbywali pielgrzymki. Dlatego na pożegnanie postanowiliśmy im wręczyć jako pamiątki medale Jana Pawła II, który był związany z Krakowem i Rzymem" - powiedział Kozioł.

"Niektórzy mówią, że to będą trasy przyszłych pielgrzymek: Wieliczka - Łagiewniki, Wieliczka - Kameduli... Zobaczymy" - dodał burmistrz.

Niezwykłą rolę promocji dzięki włoskiej reprezentacji na ME-2012 podkreśla też dyrektor zarządzający hotelu Turówka Andrzej Nawrocki. W hotelu pozostał jeszcze baner ze zdjęciem reprezentacji z podpisami wszystkich piłkarzy.

Nie wiadomo, czy zostanie tu na stałe, bo jest własnością strony włoskiej; wiadomo że Włosi byli zadowoleni z prawie miesięcznego pobytu w hotelu.

Na efekty popularyzacji Wieliczki liczy także Kopalnia Soli Wieliczka. W ubiegłym roku Kopalnię odwiedziło 1 mln 61 tys. turystów, z czego ponad połowa (52 proc.) przyjechała z zagranicy. Włosi byli na czwartym miejscu pod względem liczebności (36,3 tys. osób).

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.