Partner portalu

"Czarne owce" na polskiej kolei trzymają się mocno. Czesi nam odjechali

W ostatnich latach wiele linii kolejowych przeszło wielomilionowe modernizacje, co jest dostrzegalne gołym okiem, niestety nie przekłada się na atrakcyjniejszą ofertę przewozową. – To, że chwalimy się dość krótkim czasem przejazdu nic nie znaczy wobec tego, jak długo musimy wciąż czekać na pociąg. Możnaby uruchomić znacznie więcej kursów, ale ich niestety nie ma – zwraca uwagę Bartosz Jakubowski z Klubu Jagiellońskiego.
  • O bolączkach oferty transportu kolejowego w zakresie przewozów pasażerskich dyskutowano w tym tygodniu podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym.
  • - Jest niby lepiej, tylko co z tego, skoro w przypadku kolei to wciąż ok. 4 razy dłuższy empiryczny czas jazdy niż samochodem osobowym - zauważył ekspert z zakresu transportu zbiorowego Bartosz Jakubowski z Klubu Jagiellońskiego, który przedstawił przyczyny takiego stanu rzeczy i wskazał co należy poprawić.
  • - Ograniczeniami, które obecnie nie pozwalają zwiększyć liczby kursów są prowadzone modernizacje, braki w zakresie taboru i braki w zakresie zatrudnienia - wyjaśnił Jakub Kapturzak, zastępca dyrektora Departament Kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury.
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE2

  • Grubas x osp 2022-06-24 08:04:06
    Niby coś robią, a kasa w błoto.
  • kolejowy 2022-06-20 22:18:11
    Nie Krzysztof Glinka, tylko Krzysztof Grünke

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!