PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Stare piece na coraz większym cenzurowanym. Posłowie chcą zaostrzenia przepisów

  • Grzegorz Dyjak    16 lipca 2019 - 19:46
Stare piece na coraz większym cenzurowanym. Posłowie chcą zaostrzenia przepisów
Kopciuchy to nadal palący problem (fot. pixabay)

W Sejmie rozpoczęły się prace nad zmianami w ustawie Prawo ochrony środowiska. Wprowadzają one między innymi uprawnienia kontrolne dla inspekcji handlowej, tak aby mogła badać zgodność kotłów na paliwa stałe ze standardami emisyjnymi. - Mamy nadzieję, że ten rynek będzie na tyle unormowany, że wyeliminujemy z niego skutecznie tak zwane kopciuchy - mówiła Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii (MPiT).




  • Według szacunków na polski rynek trafia około 200-250 tys. kotłów na paliwa stałe rocznie.
  • Ciągle jednak w sprzedaży dostępne są urządzenia niespełniające nowych wymogów.
  • Celem MPiT, które przygotowało projekt nowelizacji, jest poprawa jakości powietrza.


We wtorek (16 lipca) dwie sejmowe komisje – gospodarki i rozwoju oraz ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa – rozpoczęły prace nad rządowym projektem zmian w ustawie Prawo ochrony środowiska wprowadzającej uprawnienia kontrolne dla inspekcji handlowej, tak aby mogła badać zgodność kotłów na paliwa stałe ze standardami emisyjnymi.

Przypomnijmy, że w maju rząd przyjął projekt noweli wprowadzający kary za sprzedaż kopciuchów. inspekcja handlowa zyska uprawnienia w walce z handlem kotłami na paliwo stałe, które nie spełniają wymogów. Za wprowadzanie na polski rynek tzw. kopciuchów będą grozić kary.

- Oczekiwanym przez nas skutkiem jest realne uszczelnienie obrotu kotłami poza standardowymi. Mamy nadzieję, że ten rynek będzie na tyle unormowany, że wyeliminujemy z niego skutecznie tak zwane kopciuchy, czyli te bezklasowe kotły, w których można palić nie tylko słabej jakości paliwem, ale także czym co paliwem nie jest - mówiła we wtorek posłom minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, uzasadniając potrzebę zmian prawnych.

Według szacunków – podawanych wcześniej przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii - na polski rynek trafia około 200-250 tysięcy kotłów na paliwa stałe rocznie. Resort zastrzega jednocześnie, że dokładnych danych brakuje, ze względu na duże rozproszenie rynku i "szarą strefę" w handlu takimi urządzeniami, którą ocenia się na 20-25 proc. rynku.

Czytaj też: NIK, Global Compact Network Poland i Krakowski Alarm Smogowy wspólnie na rzecz czystego powietrza

Od lipca 2018 roku obowiązuje rozporządzenie ws. wymagań dla kotłów na paliwa stałe, które w lutym zostało dodatkowo uszczelnione w drodze nowelizacji. Z obserwacji rynku kotłów na paliwo stałe wynika jednak, że ciągle w sprzedaży stacjonarnej i internetowej dostępne są urządzenia niespełniające wymagań rozporządzenia. Co więcej, stanowią one znaczny odsetek ofert. Wciąż mamy zatem do czynienia z obchodzeniem istniejących przepisów.

Co w projekcie zmian?

Projekt noweli precyzyjnie wskazuje instytucje uprawnione do przeprowadzenia kontroli podmiotów wprowadzających do obrotu kotły na paliwo stałe.

Sprawdzane będą m.in.: zgodność urządzeń z wymaganiami, w tym poprzez badania laboratoryjne kotłów, posiadanie odpowiedniej dokumentacji, świadectw, certyfikatów itp. Nowelizacja pozwoli także organom inspekcji na ograniczenie wprowadzania urządzeń do obrotu i - w przypadku wykrytych nieprawidłowości - nakładanie kar pieniężnych.

Zobacz też: UE: jest lepiej, ale zanieczyszczenie powietrza dalej powyżej limitów

Według ministerstwa uszczelnienie systemu kontroli ma również ograniczyć nieuczciwą konkurencję, która reklamuje urządzenia wysokoemisyjne jako niskoemisyjne, posługując się fałszywymi świadectwami jakości kotłów lub sprzedając kotły bezklasowe pod innymi nazwami.

Dodatkowo nowa regulacja pozwoli ograniczyć import z innych krajów Unii Europejskiej, Turcji i państw EFTA (będących stroną umowy o Europejskich Obszarach Gospodarczych) kotłów, które nie spełniają polskich wymogów. Umożliwi to skuteczne zwalczanie nadużyć, a producenci z tych krajów będą podlegać krajowym wymaganiom.

Kontrola jakości węgla w dużej mierze teoretyczna





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • homo sapiens, 2019-07-17 09:29:34

    zmiana myslenia winna dotyczyć nie tylko pieca ale wsadu do niego.
  • Rebus, 2019-07-17 09:04:40

    A czy nie prościej będzie obniżyć cenę gazu do ogrzewania domów. jeśli gaz będzie tańszy to kto się zechce węglem smolić.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.