Partner portalu

Znów pośpimy krócej. Czy kiedyś zniesiemy zmianę czasu?

Już tylko dni dzielą nas od przejścia z czasu zimowego na czas letni. W nocy z 26 na 27 marca przesuniemy wskazówki zegarów z 2.00 w nocy na 3.00. Przepisy o czasie letnim i zimowym są takie same w całej Unii Europejskiej. Uzasadnienie od lat jest to samo: dzięki zmianom czasu, możemy lepiej wykorzystać światło słoneczne i zużywać mniej energii elektrycznej. Pojawia się jednak coraz więcej opinii, że oszczędność prądu nijak ma się do innych strat w gospodarce, które są generowane przez zmianę czasu.
  • Mimo tego, że większość obywateli Unii Europejskiej chce zaprzestania zmian czasu z zimowego na letni i odwrotnie, w ostatni weekend marca znów przestawimy zegarki - o godzinę do przodu.
  • Zwolennicy zmian czasu wskazują przede wszystkim na lepsze wykorzystanie dnia słonecznego, co ma mieć wpływ m.in. na oszczędności w energii elektrycznej.
  • Jednak część branż ma duże kłopoty. Szczególnie te, związane z przewozem ludzi, które muszą się przemieszczać zgodnie z założonym rozkładem.

Podział na czas zimowy i letni występuje w ok. 70 krajach na całym świecie. W 2014 r. na stałe na czas zimowy przeszła Rosja. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949 i 1957-1964, a od 1977 r. funkcjonuje nieprzerwanie do dzisiaj. Od lat jednak nie słabnie dyskusje nad sensem utrzymania tego rozróżnienia.

Czytaj także: Zmiana czasu z letniego na zimowy w 2021 r. po raz ostatni?

Zmiany czasu zawsze dokonywane są dwukrotnie w ciągu jednego roku. Zmiana czasu z letniego na zimowy następuje w ostatni weekend października - wtedy przesuwamy zegarki z 3.00 w nocy na 2.00 w nocy. Powrót do czasu letniego, to ostatni weekend marca - wtedy z kolei czas zmienia się z 2.00 na 3.00.

To miała być ostatnia zmiana czasu

W 2021 r. miało nastąpić ostateczne odejście od zmiany czasu w Europie. Jest to wynikiem m.in. ankiety wśród mieszkańców Unii Europejskiej, w której zdecydowana większość z nich (84 proc.) opowiedziała się za zaprzestaniem zmian czasu. Za ankietą poszły decyzje: w 2019 r. Parlament Europejski zatwierdził plan zniesienia zmiany czasu w państwach UE. Po raz ostatni, mieliśmy zmieniać czas w 2021 r.

Czytaj także: Kiedy wprowadzimy czas letni i zimowy w latach 2022-2026? Znamy konkretne daty

Wprowadzenie planu KE w życie blokuje jednak Rada Unii Europejskiej (przedstawiciele wszystkich krajów członkowskich). Kwestia została zamrożona, a sama rada zażądała od KE przeprowadzenia oceny wpływu na gospodarki unijne, zanim poszczególne kraje miałyby się zgodzić na zmiany w regulacjach.

Wady i zalety zmian czasu

Poza wspomnianymi już kwestiami oszczędności energii elektrycznej, zwolennicy zmian czasu wysuwają także inne argumenty. Dzięki temu, że dzień słoneczny trwa dłużej, zwiększone ma być bezpieczeństwo na drogach - kierowcy poruszają się wtedy, kiedy jest jasno. 

Ponadto dłuższe dni mogą mogą zwiększać aktywność ruchową i rekreację na świeżym powietrzu, przez co zmiana czasu może pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie. Ponadto dzięki aktywności ludzi, na większe dochody może liczyć branża turystyczna. Korzyści liczą także branże budowlane czy gospodarstwa rolne. Zmiany czasu umożliwiają wcześniejsze rozpoczęcie pracy.

Czytaj także: Czas letni i czas zimowy do lamusa? Komisja Europejska pyta mieszkańców

Jednak już wśród wad zmian czasu, także przywoływane są argumenty zdrowotne. Jednorazowo sen może spowodować "rozregulowanie" organizmu, i w ostateczności doprowadzić do zmęczenia, rozkojarzenia a nawet wywołać zawał serca.

Zmiany czasu są także ogromnym problemem dla transportu zbiorowego. I tak na przykład, przy zmianie czasu z letniego na zimowy, pociągi, których zmiana "zastanie w trasie" muszą na najbliższej stacji lub przystanku kolejowym czekać godzinę, aby móc dalej jechać zgodnie z rozkładem jazdy. Odwrotna sytuacja następuje przy zmianie czasu z zimowego na letni. Pociągi będące w trasie stają się w jednej sekundzie opóźnione o godzinę w stosunku do rozkładu. 

Problemy występują także w transporcie lotniczym czy różnego rodzaju systemach informatycznych. I tak na przykład banki, aby uniknąć problemów, decydują się na całkowitą blokadę swoich usług internetowych w godzinach zmiany czasu.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!