PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Niesprawiedliwy system rekrutacji podstawą do pozwu sądowego

  • Tomasz Klyta    19 lipca 2019 - 12:00
Niesprawiedliwy system rekrutacji podstawą do pozwu sądowego
Nawet jeśli uczeń chce złożyć odwołanie od decyzji komisji rekrutacyjnej, powinien potwierdzić chęć chodzenia do tej szkoły, do której się dostał (fot. shutterstock)

Odwołanie od wyników rekrutacji do szkół średnich może się kończyć nawet w sądzie administracyjnym? Tak - może to zależeć zarówno od treści uzasadnienia nieprzyjęcia do szkoły jak również od niesprawiedliwego systemu rekrutacji. Rodzice uczniów nieprzyjętych mają 7 dni na złożenie wniosku i uzasadnienie decyzji komisji rekrutacyjnej.




  • Istnieją drogi prawne prowadzące niezadowolonych z rekrutacji uczniów nawet do sądu administracyjnego.
  • Dużo zależy m.in. od tego, jak komisje będą uzasadniać decyzje o nieprzyjęciu do danej placówki.
  • Pojawiają się także głosy, że podstawą do pozwu mogą być "utracone korzyści" w porównaniu z uczniami, którzy przystępowali do rekrutacji przed kilku laty. 

W całej Polsce tysiące uczniów nie dostało się do żadnej szkoły średniej podczas pierwszego naboru. Jak się okazuje, powodem takiej sytuacji jest nie tylko większa konkurencja, spowodowana tzw. podwójnym rocznikiem, ale nawet niesprawiedliwość systemu rekrutacji. Okazuje się bowiem, że w danej szkole system "przyjmował" ucznia z mniejszą liczbą punktów, a odrzucał takiego z lepszymi wynikami. Jeżeli "dobry" uczeń wskazywał daną szkołę jako placówkę drugiego wyboru, pierwszeństwo miał ten, który wskazał ją jako pierwszą szkołę, nawet jeśli miał mniej punktów rekrutacyjnych.

- Nie wyobrażam sobie, co zrobi komisja rekrutacyjna czy dyrektor takiej szkoły, jeżeli "dobry" uczeń złoży wniosek o uzasadnienie decyzji - mówi Dominik Kucharski, radca prawny.

Jak dodaje, zgodnie z polskimi przepisami podczas przyjęć do szkół średnich decyduje przede wszystkim liczba punktów rekrutacyjnych. Jeżeli zaś komisja przyjęła ucznia z gorszymi wynikami, a odrzuciła takiego z lepszymi - i takie zapisy znajdą się w uzasadnieniu - da to podstawy do pozwu przeciwko dyrektorowi danej szkoły.

Czytaj także: Rekrutacja: Jeśli braknie miejsc w szkołach, samorządy muszą stworzyć nowe oddziały

- Byłaby to podstawa do sformułowania rozbudowanego zarzutu opartego przede wszystkim na tym, że takie kryteria przyjęć nie wynikają z przepisów, a także naruszają zasadę równości wynikającą z konstytucji - wyjaśnia Dominik Kucharski. - Mało tego, w uzasadnieniu decyzji o nieprzyjęciu dyrektor powinien napisać, ile uczniowi zabrakło do spełnienia wymogów rekrutacyjnych. Jeśli jednak miał więcej punktów niż minimum w danej szkole, napisanie takiego uzasadnienia będzie problematyczne - dodaje.

Na zamieszaniu skorzystali słabsi uczniowie

Nieco spokojniej do ewentualnych pozwów podchodzi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty(OSKKO). Jego zdaniem trudno zarzucać coś systemowi, bo jego działanie było znane od kilku lat. Zauważa jednak pewną drogę prawną, aby uczniowie mogli powalczyć o wymarzoną szkołę.

- Wydaje mi się, że gdyby rzeczywiście ktoś chciał się odwoływać nawet do sądów o wyniki rekrutacji, musiałby wziąć pod uwagę inne czynniki. Należałoby - moim zdaniem - udowodnić, że reforma oświaty doprowadziła do sytuacji, w której uczniowie mają mniejsze szanse na dostanie się do wybranej placówki, niż mieli to ich starsi koledzy kilka lat wcześniej. Można zatem mówić o pewnych utraconych korzyściach - mówi Marek Pleśniar.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Ewka, 2019-07-19 22:27:57

    Bzdury! Słabszy uczeń nie wypchnie lepszego! Jest dokładnie ODWROTNIE!
  • Edward, 2019-07-19 19:46:55

    Gnój odmienia się od gnoje . Coś z polskim na bakier !
  • Ela, 2019-07-19 19:15:43

    Do a.: bo jest

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.