PARTNER PORTALU
  • BGK

Pierwsze kary za palenie w piecach i kominkach w Krakowie

  • pap/pt    4 września 2019 - 14:27
Pierwsze kary za palenie w piecach i kominkach w Krakowie
(fot. pixabay)

Do 5 tys. zł grzywny grozi właścicielowi jednego z zakładów produkcyjnych w Krakowie, który palił w piecu fornir. Strażnicy miejscy, skierowali wniosek o jego ukaranie do sądu – poinformował rzecznik SM w Krakowie Marek Anioł.




Od niedzieli w Krakowie obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem i drewnem. Dotyczy on nie tylko pieców i palenisk węglowych, ale także kominków i ciężkich, stacjonarnych grillów. Dopuszczone do stosowania są: gaz ziemny lub lekki olej opałowy.

Kontrolę, czy przestrzegana jest uchwała antysmogowa, prowadzą strażnicy miejscy. 1 września zaledwie kilka minut po północy otrzymali oni zgłoszenie, że z komina budynku przy ul. Królowej Jadwigi wydobywa się dym. Właściciel kominka tłumaczył, że rozpalił go w sobotę wieczorem, gdy zakaz jeszcze nie obowiązywał, ale i tak dostał mandat.

W poniedziałek patrolując rejon ul. Igołomskiej strażnicy zauważyli dym nad jednym z zakładów produkcyjnych. "W trakcie kontroli sprawca wykroczenia tłumaczył się, że zna przepisy, ale nie miał co zrobić z zalegającym fornirem i dlatego wrzucił go do pieca" - mówił Anioł. Mężczyźnie grozi grzywna do 5 tys. zł.

300-złotowym mandatem ukarana została inna osoba, która w atelier malarskim w okolicy ul. Romanowicza paliła w kominku odpady.

Od 1995 r. w Krakowie zlikwidowano ponad 45 tys. palenisk węglowych, z czego w ciągu ostatnich ośmiu lat 25 tys. W mieście pozostało jeszcze ok. 4 tys. pieców, które nie zostały wymienione m.in. z powodu problemów finansowych, złego stanu technicznych budynków lub ich nieuregulowanego stanu prawnego bądź braku zgody współwłaściciela nieruchomości. Według władz miasta około 1 tys. palenisk węglowych wciąż jest używanych, bo właściciele budynków nie byli do tej pory zainteresowani ich likwidacją.

W sezonie grzewczym strażnicy miejscy, przeszkoleni urzędnicy z Wydziału ds. Jakości Powietrza oraz inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska mają przeprowadzić ponad 4,5 tys. kontroli, korzystając m.in. przy pomocy drona, kamery termowizyjnej i monitora pyłu zawieszonego. Osoby łamiące przepisy mogą zostać pouczone, ukarane mandatem od 20 zł do 500 zł, a w razie odmowy jego przyjęcia grzywną do 5 tys. zł. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.