PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Spalarnie odpadów: będziemy sprowadzać śmieci z zagranicy?

  • Bartosz Dyląg    16 marca 2015 - 00:01
Spalarnie odpadów: będziemy sprowadzać śmieci z zagranicy?
Spalarnie odpadów komunalnych powstają m.in. w Olsztynie, Rzeszowie, Oświęcimiu, Koszalinie. Fot. PTWP

Jeśli małe krajowe ośrodki będą budować spalarnie odpadów komunalnych, może się okazać, że nie będą miały czym palić i zostaną zmuszone importować śmieci.




Stanowisko Ministerstwa Środowiska w sprawie budowy kolejnych spalarni odpadów komunalnych jest jasne: w Polsce wystarczy 10-11 spalarni.

Dziś w kraju budowanych jest sześć zakładów termicznego unieszkodliwiania odpadów: w Białymstoku, Bydgoszczy, Koninie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie. Resort środowiska mówi o planowanej budowie kolejnych kilku takich instalacji, m.in. w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Łodzi.

– Na więcej nie wystarczy odpadów – argumentuje Janusz Ostapiuk, wiceminister środowiska. Okazuje się jednak, że nie wszyscy podzielają wizję ministerstwa środowiska. Spalarnie powstają m.in. w Olsztynie, Rzeszowie, Oświęcimiu, Koszalinie, budowę planuje lub rozważa się m.in. w Płocku, Tarnowie, Puławach, Sosnowcu czy Lublinie.

Marek Goleń z Katedry Ekonomiki i Finansów Samorządu Terytorialnego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie zgadza się z opinią ministra Ostapiuka, że w Polsce wystarczy 10-11 spalarni. Przyznaje, że po zapoznaniu się z warunkami w Szwecji nie jest już tak radykalny w ocenie polskiego programu spalarniowego, ale nadal zaleca ostrożność w rozwijaniu frontu inwestycyjnego ze względu na niewystarczający strumień odpadów krajowych.

– W Szwecji spalarni jest jeszcze więcej, przy czym tam importuje się odpady, pobierając ok. 100-140 euro za tonę w porcie najbliższym spalarni – mówi Marek Goleń.

Zdaniem eksperta kluczowym dla rozwoju programu spalarniowego w Polsce zagadnieniem będzie wprowadzenie zakazu składowania odpadów kalorycznych i zdolność administracji publicznej do wyegzekwowania go.

Marek Goleń obawia się, że jeśli małe krajowe ośrodki zbudują spalarnie, nie będą miały czym palić i zostaną zmuszone importować odpady.

– Z drugiej strony, jeżeli samorządowcy decydują się na takie projekty, widocznie to jakoś przemyśleli. Jeżeli mają wkład własny i pozyskają dotację unijną, to niech martwią się ci, którzy dostarczają te pieniądze – analizuje Marek Goleń.

W opinii Marka Golenia Konin nie ma wystarczającego strumienia odpadów. – Ale jeśli już powstaje, byłbym ostrożny z łódzką spalarnią, bo konińska może Łódź spokojnie obsłużyć – zaznacza.

Marek Goleń dodaje, że minister środowiska nie był do tej pory w stanie zabronić samorządowcom budowy spalarni. Teraz może się to zmienić, o ile zatwierdzanie przez ministra środowiska wojewódzkich planów gospodarki odpadami da się obronić prawnie.

– Czekam z niecierpliwością na projekty nowych wojewódzkich planów. Tam powinien być bilans masy odpadów na poszczególnych instalacjach i tam powinno być zawarte, czym będzie się palić w nowych spalarniach. Bo można palić frakcją kaloryczną, ale można też bezpośrednio do spalania wysyłać partie zmieszane – wyjaśnia Marek Goleń.

Dodaje, że w Szwecji ze zdumieniem się odkrywa, że niektóre tamtejsze technologie pozwalają uzyskać lepszy bilans energetyczny, im bardziej mokre odpady spalają. To jednak technologie, które na razie nie są stosowane w Polsce. Należy przy tym wyraźnie podkreślić, że Szwedzi odpady mokre (kuchenne) skrupulatnie rozdzielają i starają się ich nie palić, bo przy produkcji biogazu z tej frakcji uzyskują jeszcze lepsze efekty energetyczne niż ze spalania.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (11)

  • AJ, 2015-03-27 13:56:53

    Do A Warszawa: W Warszawie wszystko jest trochę później bo to jest takie miasteczko na peryferiach Azji tak właściwie.
  • podglądacz, 2015-03-20 13:05:12

    Śmieci, śmieci, śmieci = Złodziejstwo, złodziejstwo, złodziejstwo = POLSKA, POLSKA, POLSKA.
  • Badania komparatystyczne, 2015-03-16 20:30:28

    Panie doktorze - proszę coś napisać o przetargach na wyłonienie i o planach gospodarki odpadami w Szwecji. Czy tam też zagraniczne spółki mają już ponad połowę rynku?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.