PARTNERZY PORTALU

Zapaść w komunikacji. Są gminy, gdzie nic nie jeździ

  • Aneta Kaczmarek    3 kwietnia 2020 - 11:00
Zapaść w komunikacji. Są gminy, gdzie nic nie jeździ
Przewoźnicy zawieszają kursy lub je likwidują z przyczyn ekonomicznych. W związku z epidemią koronawirusa, drastycznie zmniejszyła się liczba pasażerów (fot. sxc.hu)

Zawieszone połączenia, ograniczona liczba kursów, zlikwidowane linie. Tak przewoźnicy reagują na kolejne, spowodowane epidemią, ograniczenia, efektem których jest znikoma liczba pasażerów. Ci, który muszą się przemieszczać, zostali na lodzie. Problem dotyka głównie mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy apelują do władz lokalnych. Te zaś liczą na porozumienie z przewoźnikami, interweniują w administracji rządowej władz; inni organizują transport na własną rękę.




  • Epidemia koronawirusa sparaliżowała transport publiczny. Symptomy zapaści widać w komunikacji miejskiej, transporcie lokalnym i przewozach dalekobieżnych.
  • W wielu przypadkach reorganizacja siatki połączeń pozwoliła na rozwiązanie części problemów. Tam, gdzie się to nie udało, sytuacja jest fatalna.
  • Cierpią szczególnie mieszkańcy miejscowości oddalonych od większych ośrodków, którzy z dnia na dzień zostali pozbawieni jakiejkolwiek możliwości dojazdu.

Reakcja przewoźników, czy organizatorów transportu na pandemię była szybka i zdecydowana. Wraz z wprowadzanymi ograniczeniami i spadającą liczbą pasażerów, w rozkładach jazdy pojawiło się wiele zmian. Inne godziny kursów, mniejsza ich częstotliwość,  zawieszone lub zlikwidowane  połączenia. W przypadku ośrodków miejskich - szczególnie tych dużych - zmiany choć odczuwalne, nie są dotkliwe, pozwalają pasażerom na dostosowanie się do nowych realiów.

Odcięci od świata

Najboleśniej zmiany w organizacji komunikacji publicznej dotknęły tych, którzy pracują poza miejscami zamieszkania i codziennie muszą do nich dojeżdżać. Bez samochodu w takiej sytuacji ani rusz, a nie każdy nim przecież dysponuje.

W takiej sytuacji znaleźli się m.in. mieszkańcy gminy Wieprz w województwie małopolskim. Wraz z końcem marca do odwołania zostały zawieszone kursy na liniach: Andrychów - Gierałtowice - Frydrychowice, Andrychów - Nidek - Andrychów i Wadowice - Radocza - Wadowice. 

Czytaj też: Coraz większe problemy z kierowcami komunikacji miejskiej

- Od piątku mam urwanie głowy - przyznaje Małgorzata Chrapek, wójt gminy Wieprz. - Przewoźnik z przyczyn ekonomicznych nie obsługuje żadnego z kilkunastu kursów, które były realizowane na terenie naszej gminy. W świetle obowiązującego prawa nie mam możliwości dopłacać prywatnemu przedsiębiorcy.

Jak wyjaśnia, zawieszenie połączeń dotknęło głównie osoby, które pracują w branży spożywczej, ale także te zatrudnione w szpitalach.

- Od piątku codziennie dzwonią do mnie mieszkańcy z pytaniem o transport. Próbowaliśmy się porozumieć z przewoźnikiem, ale rozmowy okazały się bezowocne. Radzimy sobie jak umiemy. Prosiłam przewoźnika, żeby pozostawił chociaż jeden poranny kurs i drugi powrotny, apelowałam też do innych przedsiębiorstw, ale nikt nie chciał się na to zgodzić. Za pośrednictwem radnych poprosiłam mieszkańców, byśmy w tej trudnej sytuacji jakoś sobie pomogli, bo tak naprawdę w większości domów jest samochód. W trzech miejscowościach udało nam się z tym uporać  tak, że ludzie dobrej woli podwożą tych w potrzebie własnymi samochodami. Na tą chwilę ludzie są otwarci i chętni do pomocy, ale co będzie później? - zastanawia się wójt Wieprza. 

Czytaj też: Relacja live: Koronawirus w Polsce i na świecie. Najnowsze dane o Covid-19





REKLAMA





×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.