PARTNER PORTALU
  • BGK

Miasto Jest Nasze idzie na wojnę z Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego

  • PAP/KDS    9 października 2019 - 12:45
Miasto Jest Nasze idzie na wojnę z Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego
MJN złożyło do prokuratora generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełniania przestępstwa przez GITD.

W środę (9 października) stowarzyszenie Miasto Jest Nasze złożyło do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zawiadomienie o podejrzeniu popełniania przestępstwa przez GITD. MJN opierając się na kontroli NIK zaznacza, że Inspektorat m.in. poprzez niewłaściwe ustawienie fotoradarów działał na szkodę interesu publicznego.




  • Najwyższa Izba Kontroli opublikowała we wrześniu raport dotyczący funkcjonowania odcinkowych pomiarów prędkości (OPP) w ramach systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym.
  • Z raportu wynika m.in., że Główny Inspektorat Transportu Drogowego w latach 2015-2017 ograniczał rejestrację wykroczeń, poprzez programowanie fotoradarów nawet o 30 km/h powyżej prędkości dozwolonej na danym odcinku drogi.
  • Działania te miały zdaniem NIK uniemożliwić nałożenie kar za przekroczenie prędkości o wartości, co najmniej 2,8 mld zł.

Jan Mencwel ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze na środowym briefingu przed Ministerstwem Sprawiedliwości poinformował, że Stowarzyszenie składa w tej sprawie do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

- Czekaliśmy na reakcję polityków - nie doczekaliśmy się. Czekaliśmy na reakcję prokuratora generalnego, który lubi się chwalić tym, jak ściga przestępców - nie ma reakcji. Pan minister Zbigniew Ziobro śpi i nie widzi tego, jak w Polsce giną ludzie przez przekraczanie prędkości, jak w polsce mamy gigantyczne straty, bo pobłażamy piratom drogowym - mówił Mencwel.

Dodał, że zdaniem MJN to, że GITD nie dopełnił swoich obowiązków stanowi podejrzenie popełnienia przestępstwa. Zaznaczył też, że jego zdaniem w tej sprawie zachodzi przede wszystkim podejrzenie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków oraz działanie na szkodę interesu publicznego ze strony GITD.

- Oczekujemy, że pan prokurator zajmie się tym, i oczekujemy że wreszcie państwo polskie stanie na wysokości zadania i wreszcie będzie chronić życie i zdrowie obywateli i wreszcie będzie karać tych, którzy temu życiu i zdrowiu zagrażają - powiedział Mencwel.

Podkreślił, że wskutek działania GITD 2,8 mld zł zostało w kieszeniach tych, którzy powodują niebezpieczne sytuacje, którzy po prostu łamią prawo. - 2,8 mld zł nie trafiło do budżetu państwa, a mogłoby zasilić budżet państwa, moglibyśmy z tego zbudować np. 280 km linii kolejowej, można by zbudować za to kilkadziesiąt szpitali, których brakuje w Polsce. Nie ma pieniędzy na pensje rezydentów? Można by podnieść pensje rezydentów. Ale polskie państwo postanowiło, że odpuści piratom drogowym" - mówił.

Radna Dzielnicy Mokotów Melania Łuczak podkreśliła, że 2,8 mld zł to ogromna kwota również dla samorządów. Jak zaznaczyła pieniądze to mogłyby zostać wykorzystane m.in. na utrzymanie w dzielnicy Mokotów mieszkań komunalnych, na remonty przedszkoli i szkół, czy dróg dojazdowych. - To są pieniądze, które tracimy codziennie, a mogłyby przysłużyć się wszystkim obywatelom. To są kwoty, które tak naprawdę są wyrzucone w błoto - oceniła.

Czytaj więcej: Gminy apelują: Oddajcie nam fotoradary. Setki wniosków do GITD





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.