Partner portalu

Cztery kąpieliska na Pomorzu zamknięte z powodu zakwitu sinic

W piątek w południe zamknięte są cztery kąpieliska: jedno na Kaszubach i trzy w Gdyni. Na pozostałych kąpieliskach w woj. pomorskim nie stwierdzono zakwitu sinic.

Sanepid na swojej stronie internetowej poinformował w piątek w południe, że woda na czterech pomorskich kąpieliskach jest nieprzydatna do kąpieli ze względu na zakwit sinic. Zamknięte są kąpieliska nad jeziorem Sudomie w miejscowości Sycowa Huta (pow. kościerski) oraz w Gdyni: Śródmieściu, Redłowie i Orłowie.

W piątek, po kilku dniach, otwarto kąpielisko w Jeziorze Dobrogoszcz w powiecie kościerskim. Po ponownych badaniach próbki wody sanepid nie stwierdził sinic.

Czytaj też: Zamknięte plaże. Gdzie są sinice?

Poza wskazanymi czterema kąpieliskami na Pomorzu, jak wynika z danych zamieszczonych w piątek w serwisie internetowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego, nie wykryto zakwitu sinic. To oznacza, że na pozostałych kąpieliskach strzeżonych zorganizowanych tego lata na Pomorzu - zarówno tych nad Bałtykiem, jak i nad jeziorami, można się kąpać.

W przypadku zakwitu sinic nie zaleca się wchodzenia do wody. Kąpiel w zanieczyszczonej sinicami wodzie może spowodować niekorzystne reakcje organizmu: od wysypki na skórze po zaczerwienienie spojówek. W przypadku połknięcia takiej wody mogą wystąpić dolegliwości układu pokarmowego, w tym biegunka, wymioty i bóle brzucha.

Nie mylić sinic z makroglonami

Sinice (cyjanobakterie) zaliczane są do najstarszych organizmów występujących na ziemi. Występują zarówno w wodach słonych, jak i śródlądowych, unosząc się swobodnie w toni wodnej. Podczas bezwietrznej pogody niektóre sinice mogą unosić się ku powierzchni wody i tworzyć tam kożuchy. Wyglądają wówczas jak rozlana farba, galaretka lub płatki pływające po powierzchni wody.

Nie należy mylić sinic z makroglonami, które mogą unosić się przy powierzchni wody w strefie brzegowej jezior, czy Bałtyku. Często fale wyrzucają na brzeg plaż te zielone maty, które choć nie wyglądają estetycznie i w wyniku rozkładu mogą wydzielać nieprzyjemny zapach, to same nie są szkodliwe i nie są źródłem toksyn.

Zobacz naszą najnowszą "Rządową ławę". Adam Sierak rozmawia z Piotrem Uścińskim, wiceministrem rozwoju i technologii

 
KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!