Partner portalu

Jeszcze nie czas na autobusy wodorowe. "Musimy poznać cenę paliwa"

- Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia nie wycofuje się z planów zakupu autobusów wodorowych, najpierw jednak musimy mieć pewność co do ceny paliwa dla tych pojazdów - mówi Henryk Borczyk, wiceprzewodniczący GZM. Już w 2024 r. w woj. śląskim mają działać dwie stacje tankowania wodoru. Jedna z nich zostanie zbudowana przez GZM.

- Przygotowujemy się do zakupu co najmniej 20 autobusów wodorowych, a być może nawet większej liczby, ponieważ ich ceny poszły mocno w dół - mówi Henryk Borczyk, wiceprzewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. - Na razie jednak wstrzymaliśmy wszystkie rozstrzygnięcia, dotyczące nabycia takich pojazdów. Najpierw musimy wiedzieć dokładnie, ile będzie nas kosztowało paliwo.

Henryk Borczyk deklaruje także, że już w 2024 r. GZM otworzy własną stację tankowania wodoru. Będzie się znajdować w miejscowości Świerklaniec, na terenie tamtejszego Przedsiębiorstwa Komunikacji Metropolitalnej (PKM). Rok wcześniej, taką stację paliw na terenie województwa śląskiego ma otworzyć z kolei Orlen.

Czytaj także: GZM dostanie 70 mln zł dotacji na autobusy wodorowe

Przyszłość to miks energetyczny

GZM przygląda się także nowoczesnym technologiom związanym z ekologicznym pozyskiwaniem energii i ciepła. Są to m.in. zakłady termicznej obróbki odpadów oraz tzw. SMR-y, czyli niewielkie reaktory atomowe (small modual reactor). 

Czytaj też: Energia z atomu szansą także dla miast

- W kwestii termicznej utylizacji odpadów kwestia pozyskiwania energii jest drugorzędna. Najistotniejsze jest to, że w sposób ekologiczny domkniemy system gospodarowania odpadami na terenie wszystkich 41 gmin GZM - mówi Henryk Borczyk.

Jak zaznacza, przyszłość energii i ciepła na terenie GZM to miks energetyczny, na który składać się będą takie źródła energii, jak wodór, gaz oraz OZE (odnawialne źródła energii).

- Najlepiej, żeby były to tylko te ostatnie - mówi Henryk Borczyk. - Dziś jednak widzimy, m.in. po odbiorze społecznym, że takie są oczekiwania społeczne i gospodarcze. Nie unikniemy szerszego miksu energetycznego. Mam jednak nadzieję, że szybko będziemy mogli mówić o SMR-ach (małych, modułowych reaktorach jądrowych, wytwarzających energię - przyp, red.)  terenie GZM - zaznacza.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!