PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Miejska zieleń potrafi budzić emocje

  • Piotr Toborek    26 listopada 2013 - 00:02
Miejska zieleń potrafi budzić emocje

Działania na rzecz otoczenia to szerszy trend, który pokazuje, że mieszkańcy miast chcą mieć głos w sprawach, które ich dotyczą. Przyroda czy zieleń to bardzo wdzięczny do tego temat – mówi dr Agata Gójska.




Protesty przeciw wycince drzew, blokowanie sprzedaży terenów zieleni pod zabudowę, partyzanckie dosadzanie drzew i roślin, alarmowanie o niebezpieczeństwach dla przyrody na Facebooku. A wszystko to z coraz większą determinacją i niestety często w atmosferze konfliktu. Skąd się biorą takie emocje w kwestiach zieleni?

Agata Gójska, adiunkt w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego: Mówimy tu o dwóch równie ważnych i przenikających się powodach. Po pierwsze, przyrody w mieście jest coraz mniej, więc staje się dla nas szczególnie ważna - jako dobro deficytowe w bezpośredni sposób połączone z jakością życia.

Czytaj też: Co zrobić, żeby miejska zieleń była atrakcyjna

Co więcej, przyrodę utożsamiamy z czymś delikatnym i bezbronnym, potrzebującym naszej ochrony, naszego aktywnego działania, aby przeciwstawić się presji miasta. Dlatego walka na rzecz drzew czy nieposłuszeństwo obywatelskie wyrażane partyzanckim sadzeniem roślin ma dla wielu osób silny, misyjny i ideowy charakter.

Jednocześnie działania na rzecz otoczenia to szerszy trend, który pokazuje, że mieszkańcy miast coraz częściej chcą mieć głos w sprawach, które ich bezpośrednio dotyczą. Przyroda czy zieleń to bardzo wdzięczny temat. Nie tylko dlatego, że jest bliski i ważny, ale też dlatego, że ludzie mogą czuć się w nim kompetentni.

Czytaj też: Kraków, Łódź i Poznań o zieleni miejskiej

Mieszkańcy potrafią sami określić, czy podoba im się dane drzewo, czy na ich podwórku jest wystarczający cień albo czy nieuporządkowany skwer w okolicy nie obniża ich poczucia bezpieczeństwa, bo np. jest miejscem spotkań bezdomnych. Ich kompetencje nie muszą wynikać z fachowej wiedzy, ale z codziennych doświadczeń.

Uważam, że to bardzo dobry sygnał dla władz i w ogóle dla społeczeństwa. Świadczy o tym, że ludzie coraz bardziej interesują się swoim otoczeniem, chcą zabierać głos i aktywnie działać.

Więc skąd konflikty?

- Najczęściej z obawy, że dany głos może zostać pominięty. Rodzi się potrzeba, aby wyartykułować problem głośno i wyraźnie, nawet w atmosferze konfliktu, stawiając sprawę na ostrzu noża. Ludzie mają nadzieję, że wtedy trudniej będzie taki głos zignorować.

Kluczowe pytanie brzmi, jak odbierają takie konflikty władze, administratorzy terenu. Czy jako niechęć i wrogość, czy raczej sygnał, że mieszkańcy chcą się zaangażować, mają potrzebę, aby zapytano ich o zdanie. Drugie podejście daje szansę, aby tę początkowo negatywną energię wykorzystać do wspólnego, konstruktywnego działania.

Problem w tym, że zarządzanie miejską zielenią to złożony proces, na który składa się wiele różnych zadań i działań miasta. Trudno się dziwić, że przeciętny mieszkaniec jest raczej laikiem w tym temacie. Czy można w takiej sytuacji w ogóle liczyć na dialog i współdziałanie?





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.