PARTNER PORTALU
  • BGK

Nie znamy ostatecznego efektu wpływu smogu na zdrowie

  • PAP/rs    19 grudnia 2019 - 07:07
Nie znamy ostatecznego efektu wpływu smogu na zdrowie
Ostatecznego efektu wpływu zanieczyszczeń na zdrowie nie znamy - mówi prof. Henryk Mazurek z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc (Fot. Shutterstock.com)

Ostatecznego efektu wpływu zanieczyszczeń na zdrowie nie znamy, choć nie ma wątpliwości, że jakość powietrza w Polsce jest zła – mówi prof. Henryk Mazurek z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc. Jego zdaniem nie pomaga noszenie na twarzy maseczki i używanie w budynkach tzw. oczyszczaczy powietrza.




  • Nie ma wątpliwości, że jakość powietrza w Polsce jest zła. Zanieczyszczone powietrze czujemy, możemy też je dostrzec - podkreśla prof. Henryk Mazurek z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.
  • Nie ma mocnych dowodów na to, że noszenie na twarzy maseczek wpływa korzystnie na zdrowie - twierdzi prof. Mazurek.
  • Poza tym obecnie większość czasu spędzamy w pomieszczeniach. Warto więc monitorować stan powietrza także we wnętrzach i zadbać o dobry filtr w wentylacji, redukujący większość drobnych zanieczyszczeń (ok. 98 proc) - dodaje.

Według raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) z 2019 r. z powodu zanieczyszczenia środowiska w Europie co roku dochodzi do ponad 400 tys. przedwczesnych zgonów. Najbardziej szkodliwy dla zdrowia jest tzw. pył zawieszony, występujący głównie w dużych miastach.

"Liczba zgonów w Polsce, wiązana z zanieczyszczeniami powietrza, wynosi prawdopodobnie ponad 40 tys. rocznie. Są to dane szacunkowe i nieprecyzyjne, bo dotyczą dłuższej perspektywy czasowej. Wówczas trudno jest oddzielić ten jeden czynnik (zanieczyszczenia powietrza - red.) od innych czynników, wpływających niekorzystnie na zdrowie, takich jak niezdrowa dieta, niezdrowy styl życia, itp." - zastrzega prof. Henryk Mazurek z Kliniki Pneumonologii i Mukowiscydozy Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce-Zdroju.

Według specjalisty bardziej dokładne są badania konsekwencji wpływu wzrostu stężeń pyłów drobnych na zdrowie. "W ubiegłym roku ukazała się świetna publikacja PZH pod redakcją prof. Bogdana Wojtyniaka. Prezentowane są tam wyniki prac dr. inż. Krzysztofa Skotaka, które mówią o około 4 tys. zgonów rocznie i są z pewnością bardziej precyzyjne" - dodaje.

Jesienią 2019 r. specjaliści King's College London na przykładzie miast Wielkiej Brytanii wyliczyli, że w dniach, kiedy występuje smog, jest o kilkaset więcej  zawałów serca, udarów mózgu oraz ataków astmy. "Wraz z zagrożeniem klimatycznym mamy również zagrożenie zdrowotne" - powiedział w wypowiedzi dla "Guardiana" szef NHS England Simon Stevens.

Autorzy tego opracowania twierdzą, że smog przyczynia się do pogorszenia stanu zdrowia mieszkańców również na dłuższą metę: zwiększa bowiem liczbę nowotworów płuca, które rozwijają się po wielu latach; ma też związek z zaburzeniami w rozwoju umysłowym i układu oddechowego u dzieci.

Pył zawieszony wnika do płuc, powodując podrażnienia i stany zapalne, ale może również przedostawać się do krwiobiegu. Skutkiem tego są zarówno choroby układu oddechowego, jak i schorzenia kardiologiczne. Pył ten powoduje również uszkodzenia innych narządów, takich jak wątroba, śledziona, mózg oraz organy rozrodcze.

"Nie ma wątpliwości, że jakość powietrza w Polsce jest zła. Zanieczyszczone powietrze czujemy, możemy też je dostrzec, np. w formie wiszącej nad miastem 'czapy', gdy spoglądamy w dół z wysokiego budynku czy okna samolotu. Jeśli ktoś ma wątpliwości, może to sprawdzić na jednej z wielu stron monitorujących stan powietrza" - podkreśla prof. Mazurek.

Uważa on, że zanieczyszczone powietrza jest szczególnie groźne dla kobiet w ciąży, dzieci oraz dla ludzi starszych, którzy mają nadciśnienie tętnicze krwi, chorobę wieńcową, problemy z sercem, nerkami i innymi schorzeniami. Bo może u nich dojść do zaostrzenia istniejących już chorób.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • DZIKI KRAJ ?, 2020-01-02 13:49:05

    jeżeli, chodziłoby o regionalny transport autobusowy, to wydaje się, że władza raczej tylko przygląda się jak zasypywany jest nasz kraj mocno szkodzącymi pojazdami "od niemca", przecież już prawie na każdym wiejskim podwórku stoi kilka szrotów, a w miastach coraz kolejne zieleńce są zamien...iane na betonowe parkingi - po prost bez własnego auta mieszkaniec miasta nie dojedzie do ok. 30 % sołectw i odwrotnie mieszkańcy tychże wiosek nie dojechaliby do miasta - więc zarówno mieszkańcy miast jak też i mieszkańcy wsi muszą mieć własne auta. Można usłyszeć ,że 14 mln osób może być wykluczonych transportowo, ale przecież trzeba zrozumieć, że praktycznie może to dotyczyć wszystkich mieszkańców Polski tylko w różnym stopniu ( np. na dużych obszarach Podlasia nie istnieją żadne połączenia autobusowe w soboty i niedziele, a w dni pozostałe tylko jeden wyjazd i jeden powrót) - JAK MAJĄ ŻYĆ W TAKIM KRAJU, W MOIM KRAJU LUDZIE , którzy z różnych względów nie posiadają swoich samochodów ?  rozwiń
  • wkurzony OBYWATEL, 2020-01-01 23:15:51

    Oczywiście,że są prowadzone badania wpływu smogu na zdrowie mieszkańcow,tylko nie w Polsce. Bralem udzial w kilkunastu konferencjach z udzialem specjalistów z krajów zachodnich,którzy przedstawili wyniki swoich badan. Niestety Polska nie bierze w tych badaniach udziału,podobno z braku środków fina...nsowych oraz wpółpracy z naukowcami i ośrodkami naukowymi na swiecie. Badania w Polsce maja charakter wyrywkowy a profilaktyka zdrowotna praktycznie, w sprawie szkodliwości wpływu smogu na zdrowie Obywateli, nie istnieje. Szczątkowe wyniki badań i dane o umieralności, z powodu chorób odsmogowych , są utajniane i nie podawane do wiadomości publicznej. Po co straszyc ludzi!!. Kiedy nareszcie Rząd zrozumie,że sytuacja jest DRAMATYCZNA !!  rozwiń
  • poczekaj-zobaczysz., 2020-01-01 11:30:18

    jak rozumiem , nie znają wpływu smogu na zdrowie ? - to może smog leczy ?

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.