Partner portalu

Odpady wjeżdżają do Polski bez nadzoru. Kontrolerzy wskazali braki systemu

  • AW
  • 26 października 2020 - 09:29
Wbrew ratyfikowanej niemal 30 lat temu Konwencji bazylejskiej, nie zapewnialiśmy skutecznej kontroli odpadów przekraczających polsko-ukraińską granicę. Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli nie był to jednak efekt zaniedbań, a skutek nieprecyzyjnych przepisów i braku odpowiedniego sprzętu na przejściach.
  • Zaledwie 8 proc. transportów odpadów przewiezionych przez granicę z Ukrainą między styczniem 2015 r., a czerwcem 2019 r. było szczegółowo kontrolowanych. Odprawy pozostałych polegały głównie na weryfikacji dokumentów przewozowych.
  • Część odpadów z tzw. listy „zielonej”, czyli innych niż niebezpieczne, choć wjechała do Polski tylko tranzytem, mogła nigdy nie opuścić naszego kraju i zasilić nielegalne wysypiska albo utworzyć nowe.
  • W celu wyeliminowania ryzyka wwozu do Polski, wywozu lub tranzytu innego rodzaju odpadów lub w innych ilościach niż deklarowane w dokumentach przewozowych, NIK proponuje szereg rozwiązań.
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE2

  • DOBROSTAN LUDU. 2020-10-26 15:13:57
    Polska norma ? - chyba tak, bo wydaje się, że nasze przepisy mogły być pisane pod biznesmenów, a niekoniecznie dla pomyślności ludu , czy chwałę narodu.
  • Obserwator 2020-10-26 13:29:40
    Są bardzo proste metody, które mogą wyeliminować nielegalny transport odpadów w Polsce. Nikt nie jest zainteresowany. Czy recepty NIK-u będą realizowane? pewnie zostaną tylko na papierze!

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!