PARTNER PORTALU
  • BGK

Program Rozwoju Retencji jeszcze w tym roku

  • PAP/AH    25 kwietnia 2019 - 15:47
Program Rozwoju Retencji jeszcze w tym roku
fot. MGMiŻŚ

Program Rozwoju Retencji, jako rządowy program wieloletni, zostanie przyjęty jeszcze w tym roku - zapowiedział minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Podkreślił, że będzie miał on charakter kompleksowy; ma m.in. minimalizować skutki powodzi i suszy.




  • Zgodnie z zapewnieniami ministra Gróbarczyka, Program Rozwoju Retencji jeszcze w tym roku zostanie przyjęty przez rząd jako program wieloletni.
  • To umożliwi rozpoczęcie starań o pozyskanie środków z nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej.
  • Zgodnie z planami, cały system zostanie przebudowany w taki sposób, by powstawały zbiorniki mokre, które będą służyć również w związku z coraz częściej występującą suszą.

"Jeszcze w tym roku zostanie przyjęty Program Rozwoju Retencji, jako rządowy program wieloletni. To pierwszy w historii kompleksowy program, który ma zwiększyć retencjonowanie wody w Polsce oraz minimalizować skutki powodzi oraz suszy" - powiedział Gróbarczyk cytowany w czwartkowym komunikacie resortu.

Minister podkreślił, że planowane rozwiązania będą też pierwszymi w historii "kompleksowymi rozwiązaniami minimalizującymi w naszym kraju skutki powodzi oraz suszy". "Niestety jest to wynik wieloletnich zaniedbań w dziedzinie gospodarki wodnej" - ocenił.

Zapowiedział, że jeszcze w tym roku Program Rozwoju Retencji zostanie przyjęty przez rząd jako program wieloletni, tak aby można było rozpocząć starania o pozyskanie środków z nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej.

"Nasi poprzednicy skupiali się wyłącznie na budowie zbiorników suchych, które miały służyć tylko w przypadku powodzi i całkowicie zbagatelizowali problem suszy. Dziś te zaniedbania są szczególnie odczuwalne" - wskazał minister.

Zgodnie z planami, cały system zostanie przebudowany w taki sposób, by powstawały zbiorniki mokre, które będą służyć również w związku z coraz częściej występującą suszą.

Resort przekazał, że cały program o szacunkowej wartości 12 mld zł ma zwiększyć współczynnik retencji wód w Polsce z obecnych 6,5 proc. do 15 proc., czyli ponad dwukrotnie. Plan ma obejmować wiele elementów, m.in. budowę zbiorników retencyjnych, małej i dużej retencji, retencję naturalną, hydroenergetykę, ale też meliorację.

Zdaniem Gróbarczyka, w samorządach są projekty, które nie mogły zostać sfinalizowane, "ponieważ w poprzednich latach nie otrzymywały wsparcia rządu".

Pierwszym zadaniem dot. Programu Rozwoju Retencji będzie zabezpieczenie jego finansowania. Chodzi tu przede wszystkim o środki z Regionalnych Programów Operacyjnych, przeznaczonych na gospodarkę wodną.

"Chcemy też zabezpieczyć środki w budżecie Wód Polskich i przygotowywać poszczególne firmy energetyczne pod kątem konkretnych inwestycji hydroenergetycznych" - tłumaczył minister.

Jak dodał, jeżeli to się uda, pozostanie wtedy siedem lat w układzie "n+3", czyli po upływie unijnej perspektywy budżetowej 2020-2027 będą jeszcze trzy lata na wydatkowanie. Jednakże 2027 rok będzie już ostateczną datą domykania wszystkich inwestycji.

W komunikacie przekazano, że jednocześnie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie opracowuje plan przeciwdziałania skutkom suszy na obszarach dorzeczy. Program o roboczej nazwie "Stop suszy" będzie określał wszystkie obszary, na których występuje lub może wystąpić susza. Będzie także zawierał katalog działań, mających na celu przeciwdziałanie temu zjawisku dla każdego regionu Polski.

Resort przekazał, że Polska jest na końcu listy krajów UE, jeśli chodzi o gromadzenie wody.

"Na jednego mieszkańca naszego kraju przypada średnio 1600 m sześc. wody w ciągu roku. Jest to trzy razy mniej niż wynosi średnia dla Europy (4500m sześc./rok). Ponadto są rozmieszczone nierównomiernie - na południowych, wyżynnych i górskich terenach jest ich więcej niż w środkowej i północnej części Polski. Są to tereny częściej borykające się z deficytem wody" - czytamy.

Ponadto w ostatnich latach nasila się występowanie suszy, co utrudnia funkcjonowanie m.in. rolnictwa.

"Początek 2019 roku potwierdza te informacje, ponieważ od lutego rolnicy obserwują deficyt opadów i niedobory wody w glebie. Deficyt wody może poważnie zagrozić także przemysłowi czy energetyce" - napisano. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Joanna, 2019-05-17 09:48:06

    Przyroda poradzi sobie bez pieniędzy, jeśli tylko człowiek przestanie ją niszczyć. Największą retencyjność posiadają tereny bagienne. Dotychczasowe meliorowanie znakomitej większości terenów podmokłych musi skutkować dużą utratą wody, która zamiast być zatrzymywaną w małych zbiornikach retencyjnych ...kierowana jest wybetonowanymi korytami do ujścia. Polecam uwadze prace Wiktora Schaubergera o rzekach i wodzie, bo to powyżej to raczej nie zastopuje ani powodzi, ani suszy.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.