PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

RPO zbada sprawę pożarów na składowiskach odpadów

  • PAP/AH    1 czerwca 2018 - 18:36
RPO zbada sprawę pożarów na składowiskach odpadów
Do RPO trafiają skargi na uciążliwości wynikające z sąsiedztwa instalacji do przetwarzania odpadów. Fot. rpo.gov.pl

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar podjął sprawę pożarów składowisk odpadów, do których doszło w ostatnich dniach. Zdaniem rzecznika, "źródłem systemowego problemu mogą być niedostateczne mechanizmy kontrolne wobec podmiotów przetwarzających odpady".




  • Do RPO trafiają skargi na uciążliwości wynikające z sąsiedztwa instalacji do przetwarzania odpadów.
  • Prosząc o pomoc, skarżący wskazują często na przypadki pożarów składowisk i związane z tym zagrożenie dla okolicznej ludności.
  • Według Ministerstwa Środowiska, w 2018 r. roku odnotowano 63 pożary wysypisk i składowisk śmieci i odpadów.

 

RPO w sprawie pożarów składowisk odpadów wystąpił do Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ).

W piśmie do GIOŚ Marka Haliniaka Bodnar ocenił, że "nagłośnione przez media zdarzenia wydają się wierzchołkiem góry lodowej" i zwrócił się o informacje na temat działań podjętych wobec takich zdarzeń z tego roku i lat poprzednich.

- Według dostępnych informacji, podobnych zdarzeń było w kilku ostatnich miesiącach kilkadziesiąt; podobnie w latach ubiegłych. Rzecznikowi są też znane, z rozpatrywanych spraw, przypadki cyklicznych pożarów na tych samych składowiskach. Wskazuje to na problem natury systemowej - czytamy na stronie RPO.

Rzecznik w piśmie do komendanta głównego PSP gen. brygadiera Leszka Suskiego zwrócił się o przekazanie danych o liczbie akcji gaśniczych na składowiskach odpadów oraz innych instalacjach przetwarzania odpadów w tym roku i w latach ubiegłych, a także o informacje o przyczynach pożarów (o ile je ustalono).

Bodnar poinformował, że do jego biura trafiają skargi na uciążliwości wynikające z sąsiedztwa instalacji do przetwarzania odpadów. - Prosząc o pomoc, skarżący wskazują często na przypadki pożarów składowisk i związane z tym zagrożenie dla okolicznej ludności. Formułowane bywają sugestie, że pożary są powodowane - również pośrednio, poprzez niezachowanie należytych środków ostrożności - przez podmioty przetwarzające odpady oraz ich pracowników - wskazuje rzecznik.

W ostatnich dniach do pożarów wysypisk śmieci dochodziło w różnych częściach kraju. Płonęło m.in. wysypisko w Zgierzu, składowisko opon w Trzebini i wysypisko w miejscowości Wszedzień k. Mogilna (woj. kujawsko-pomorskie). Według służb, wiele wskazuje, że niektóre pożary wysypisk nie były przypadkowe, chodziło o nielegalne pozbycie się odpadów.

Według Ministerstwa Środowiska, w 2018 r. roku odnotowano 63 pożary wysypisk i składowisk śmieci i odpadów. W tym 27 bardzo dużych i dużych (czyli takich, w których gaszeniu brało udział kilkadziesiąt jednostek straży). W całym ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna zanotowała 37 takich pożarów.

W piątek (01.06.) Prokuratura Krajowa poinformowała, że przyczyny i okoliczności pożarów mających miejsce na terenach składowisk odpadów zbada zespół prokuratorów. Mają oni ustalić ewentualne powiązania pomiędzy pożarami wysypisk w całym kraju.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • WYKLUCZENIpl18, 2018-06-02 20:22:32

    byłoby bardzo dobrze, aby RPO zajął się także uciążliwościami dla narodu polskiego, z tytułu zniszczenia pozamiejskiego drogowego regionalnego transportu zbiorowego w Polsce, a co stało się na skutek wyjątkowo szkodzącej dla Polaków ustawie o publicznym transporcie zbiorowym. Około 35% obszaru nasze...j Ojczyzny zostało bez jakiegokolwiek transportu zbiorowego - do mieszkających tam ludzi nie dojedziemy ani pociągiem ani autobusem, oni tez nie mają czym pojechać do lekarza, na badania, do apteki, do urzędu, do córki lub syna mieszkającego w innej miejscowości, ich tez nikt nie odwiedzi na święta ,czy wigilię, nie chodzi tu nawet o taką "rozpustę" ,jak kino. teatr, opera, galeria handlowa, bo modlić się też można tylko w domu, a zmarli bliscy leżący już na cmentarzu w innej miejscowości chyba wybaczą. NIESTETY LUDZIE LUDZIOM ZGOTOWALI TAKI LOS i niestety ludzie nie wykazują budzących zaufanie ruchów w celu naprawy tej tragicznej sytuacji.  rozwiń
  • Waste Whistleblower  , 2018-06-01 21:58:57

    Niemal w ogóle (bo już poniżej 5%) odpadów komunalnych nie deponuje się na składowiskach w ośmiu krajach: w Austrii, Belgii, Danii, Niemczech, Holandii, Norwegii, Szwecji i Szwajcarii. Co łączy te kraje? Otóż we wszystkich tych krajach od „zawsze” gospodarką odpadami komunalnymi zajmują się gminne... przedsiębiorstwa pilnowane przez wyborców kartką wyborczą aby za rozsądną cenę odzyskać to co może być ponownie wykorzystane i zagospodarować odpady bezpiecznie i zgodnie z wymogami prawa i ochrony środowiska. System gospodarki odpadami w Polsce jest chory od dawna - od końca XX wieku gdy aferałowie zdecydowali, że odpady muszą przynosić zyski tym którzy chcą kręcić lody na comiesięcznych opłatach obywatelskich za śmieci. Dlatego jedynymi wydziałami gospodarki odpadami w urzędach gminnych są zazwyczaj rozbudowane referaty do spraw organizacji przetargów na „wyłonienie” owych operatorów kręcenia lodów. Większość szefów gmin szczyci się nawet tym, że dzięki temu nawet nie muszą wiedzieć co się dzieje ze śmieciami z ich gmin według zasady sformułowanej przez ministra Mazurka od odpadów: „  „zapakować do kontenera, wywieźć i problem z głowy”. Nie trzeba dodawać, że o żadnej zasadzie „non profit” której pilnują w krajach wyznaczających standardy dla całej Europy wybieralni lokalni decydenci – w Polsce nie ma o tym mowy. Dla prywatnych firm jedynym wyznacznikiem sukcesu i ich misją są rosnące słupki zysków – a ponieważ te zyski są tworzone z wpłacanych opłat obywa za odbiór odpadów –  rozwiń
  • Waste Whistleblower  , 2018-06-01 21:57:40

    - wtedy każda metoda aby jak największą cześć opłat przenieść na kupkę oznaczoną jako „zysk” - jest działaniem „misyjnym”. Czy ktoś słyszał o pożarach odpadów w Austrii, Belgii, Danii, Holandii, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii czy w Niemczech? Jeśli więc ktoś mówi o „chorobie” nie wskazując systemoweg...o praźródła patologii – to znaczy, że tak naprawdę nadal nie ma woli przywrócenia publicznego naturalnego monopolu w gospodarce odpadami – czyli zasad, dzięki którym patologie są eliminowane w zarodku i dzięki którym kraje te osiągają wzorcowe rezultaty gospodarki odpadami…  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.