PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wiśniewski, IEO: założenia projektu ustawy o OZE są nierealne

  • wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)    9 kwietnia 2014 - 20:31
Wiśniewski, IEO: założenia projektu ustawy o OZE są nierealne

Jeśli teraz nie będziemy inwestować w OZE, to za dekadę będąc ciągle wyspą energetyczną będziemy mieli drogą energię ze źródeł konwencjonalnych wypychanych z rynku energii w UE przez znacznie tańsze OZE i wymagających rosnących ekstradotacji, mniejsza o to, czy pod szyldem rynku mocy, czy innym, dla podtrzymania rentowności aż do całkowitego upadku - mówi Grzegorz Wiśniewski, prezes zarządu Instytutu Energetyki Odnawialnej.




Dzisiaj rząd ma rozpatrzyć projekt ustawy o OZE. Gdyby zapisy dotyczące mikroinstalacji zostały uchwalone w wersji jak w projekcie ustawy, a koalicja PO-PSL ma większość w Sejmie, to co oznaczałoby to dla rynku prosumenckiego?

 Już po opublikowaniu tego wywiadu rząd przyjął projekt właśnie w takiej postaci.

- W porównaniu z poprzednim projektem ustawy o OZE projekt w wersji 6.3 zasadniczo nie przynosi propozycji nowych regulacji dla mikroinstalacji. Wprawdzie został nieco zmieniony zapis o bilansowaniu półrocznym energii wytwarzanej w mikroinstalacji i pobieranej z sieci, ale powiedziałbym, że to zmiana doprecyzowująca, ograniczająca ryzyko doliczania prosumentom do rachunków na przykład kosztów bilansowania handlowego.

Nasze analizy wykazały, że bez bilansowania netto, czyli w obecnych realiach prawnych i ekonomicznych, zwrot inwestycji w mikroinstalacje PV o mocy 3 kW to około 19,5 roku, a przy uwzględnieniu bilansowania netto spada do około 15,5 roku. Przy mikroinstalacajch PV mniejszej mocy niż owe 3 kW jest jeszcze gorzej.

Oznacza to, że projektowane przepisy sprzyjają relatywnie dużym mikroinstalacjom, a więc ponownie ograniczają krąg potencjalnych beneficjentów i o ile ustawa o OZE weszłaby w życie w projektowanej postaci to rynek prosumencki nie rozwinie się na masową skalę. Czas zwrotu z inwestycji w mikroinstalację PV będzie nie do zaakceptowania dla większości zainteresowanych.

Z kolei małe elektrownie wiatrowe są sektorem, który stanowczo wymaga w warunkach polskich działań systemowych, uwzględniających szereg uwarunkowań - technicznych, klimatycznych i ekonomicznych, nawet mamy w kraju szereg innowacyjnych koncepcji, popartych autorytetem wiodących ośrodków naukowych. Istnieje szansa na wykreowanie w tej dziedzinie rynku lokalnego z udziałem firm polskich, jednakże wymaga to jednoznacznego wsparcia ze strony władz na poziomie centralnym i regionalnym/lokalnym.

Jakie jeszcze konsekwencje nowy projekt ustawy ma dla małych elektrowni wiatrowych?

Niestety, przynajmniej na poziomie centralnym projekt ustawy o OZE nie wprowadza w tym przypadku prawnych ułatwień lokalizacyjnych, tak jak dla elektrowni słonecznych. Oczywiście ekonomikę inwestycji w mikroinstalacje poprawia skorzystanie z dotacji NFOŚiGW z programu Prosument, bo wówczas czas zwrotu z inwestycji spada poniżej 10 lat. Będzie to jednak rozwiązanie dostępne dla nielicznych, a żeby koszty mikroinstalacji spadały to rynek prosumencki musi mieć charakter masowy.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Licznerski Edward, 2014-09-16 10:40:14

    Autokorekta: Gminnej sieci opłaci się kupić nie za 80 a za 100% ceny bo wiadomo, że koszt wytworzenia energii elektrycznej kupowanej od operatora systemowego przez większość konsumentów wynosi ok. 40%.
  • Licznerski Edward, 2014-09-16 10:36:24

    Uwagi adresowane do systematycznie przegrywających batalię o OZE. 1) Jak długo propagujący OZE (IEO, Koalicja Klimatyczna i inni) będą walczyć o rozsądne regulacje prawne na polu wyznaczonym przez MG (czyli lobby energetyki systemowej), tak długo będą same porażki. Dla mikroenergetyki OZE i masowej... energetyki rozproszonej opartej na lokalnych zasobach OZE nie można nic rozsądnego osiągnąć w oparciu o przeregulowaną projektowaną ustawę o OZE i jej fundament - system aukcyjny. 2) Rozsądek nakazuje z projektem MG nie walczyć, tylko żądać uruchomienia równoległej ścieżki budowania rynku małej energetyki OZE - na wzór rynku finansowego (GWP i NewConnect) - niech oba rynki - tradycyjnej energetyki i małej, rozwijającej się (OZE) egzystują partnersko obok siebie, bez ustawowych wymuszeń na jednych i drugich. Wystarczy delegacja ustawowa np do ustawy o Samorządzie gminnym i nadanie odpowiednich (realnych) uprawnień gminom do budowy lokalnej (gminnej) infrastruktury elektroenergetycznej i biogazowej, która kooperowałaby z mikroprosumentami OZE i sprzedawałaby "zieloną" energię elektryczną operatorom regionalnym. 3) Jak najszybciej trzeba zdefiniować pierwszeństwo hybrydowych mikroinstalacji OZE. Wytwarzana energia elektryczna w mikroinstalacji (PV+mikrowiatrak) zasila pompę ciepła i rekuperację oraz inne odbiorniki energii elektr. co nie oznacza, że nie ma być zarejestrowana w bilansie ogółem energii z OZE. Dlaczego mamy ją tracić lub być zmuszani do sprzedaży do sieci ze stratą ? Gminnej sieci opłaci się kupić nie za 80 a za 100% ceny bo wiadomo, że koszt wytworzenia energii przez większość konsumentów wynosi ok. 40%. W pozostałych 60% można poszukać rezerwy na uczciwe kontrakty z mikroprosumentami. 4) jak i te argumenty nie przemówią decydentom do wyobraźni - przyjdzie (niedługo) czas na wyciągnięcie wniosków z doświadczeń telekomunikacji: tak jak komórki wymiotły stacjonarne telefony, tak mikroinstalacje OZE (mikroprosumenci) i gminy (oraz ich związki) poprzez gminne podmioty (na wzór spółek wodnych, czy spółdzielni energetycznych, testowanych w Niemczech) stworzą podwaliny równoległego rynku energii przyjaznego konsumentom, zwłaszcza z rynku wiejskiego i rolniczego.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.