Partner portalu

Woda orężem w walce z pandemią. Musimy ją docenić

Doceń wodę - to hasło przypadającego 22 marca Światowego Dnia Wody. Szczególnie istotne w czasie pandemii, podkreśla ONZ.
  • 2 mld ludzi na świecie cierpią z powodu braku dostępu do czystej wody.
  • Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w Europie pod względem zasobów wodnych - na jednego mieszkańca przypada około 1600 m3/rok, a w trakcie suszy poniżej 1000 m3/rok na osobę. Średnia wartość tego wskaźnika w Europie jest prawie trzy razy większa.
  • Uzdatniona, bezpieczna i niezawodna woda oraz sprawne urządzenia sanitarne odgrywają kluczową rolę w walce z zagrożeniami dla zdrowia publicznego związanymi z pandemią COVID-19.

Światowy Dzień Wody został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ  w 1992 r. Już wtedy ponad miliard ludzi na świecie cierpiał z powodu braku dostępu do czystej wody. Dziś szacuje się, że problem ten dotyka 2 mld ludzi, a do 2025 może ich być 3 mld. 

W 2018 roku w Republice Południowej Afryki ogłoszono Dzień Zero - z powodu braku opadów w wielomilionowym Cape City woda była racjonowana, po to by całkiem jej nie zabrakło. Podobna sytuacja dotknęła w 2019 roku mieszkańców Skierniewic. W trakcie suszy wody zabrakło w górnych piętrach budynków, była ona limitowana i dowożona beczkowozami.

Dostęp do czystej wody jest jednym z celów zrównoważonego rozwoju ONZ. Organizacja chce, by zostały one osiągnięte do 2030 roku. 

Wśród Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ jest dostęp do czystej wody (fot. UN)
Wśród Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ jest dostęp do czystej wody (fot. UN)

 

Woda w walce z koronawirusem

Tegoroczny Światowy Dzień Wody przebiega pod hasłem „doceniania wody”, co w okresie pandemii ma szczególne znaczenie. Woda jest jednym z głównych oręży do walki z koronawirusem. Uzdatniona, bezpieczna i niezawodna woda oraz sprawne urządzenia sanitarne odgrywają kluczową rolę w walce z zagrożeniami dla zdrowia publicznego związanymi z pandemią COVID-19.

Prezes wrocławskich wodociągów przyznaje, że pandemia jest też wyzwaniem dla sektora.  

- Pandemia przetestowała naszą sprawność organizacyjną. Zmusiła do całkowitego przeorganizowania pracy, tak by uniknąć nawet najmniejszego ryzyka, że potencjalny wzrost zachorowań wśród pracowników wpłynie negatywnie na utrzymanie ciągłości dostaw wody i odbioru ścieków. Wszystko to w trosce o mieszkańców i ich zdrowie. Można powiedzieć, że pandemia wiele nas nauczyła. Miniony rok był niezwykle trudny, wciąż mierzymy się z koronawirusem, ale dziś czujemy się już silniejsi, a wdrożone w firmie procedury ścisłego reżimu sanitarnego i zmienione zasady organizacji pracy pozwalają mieszkańcom Wrocławia spać spokojnie - mówi Witold Ziomek, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu.

Czytaj też: 100 mln na drugą edycję programu Moja Woda. Są nowości

Szkoda wody z wodociągu

Chociaż ok. 70 proc. powierzchni Ziemi pokrywa woda, to zaledwie 3 proc. z niej to woda słodka, która nadaje się do picia. Większość z niej występuje na planecie pod postacią lodowców, a więc do dyspozycji pozostaje nam zaledwie około 1 proc. z wszystkich zasobów wody słodkiej.

Problemy z dostępem do słodkiej wody dotyczą nie tylko pustynnych rejonów, ale także m.in. Europy w tym krajów rejonu Morza Śródziemnego, Cypru, Malty i Hiszpanii, gdzie szczególnie braki może odczuwać rolnictwo. Dlatego Unia Europejska chce szeroko wdrożyć program odzysku wody. W wyżej wymienionych krajach już się to robi - po odpowiednim uzdatnieniu do podlewania wykorzystywana jest woda z oczyszczalni ścieków. Chodzi o to, by tam gdzie nie trzeba nie używać wody uzdatnionej do spożycia. 

Czytaj też: Obiecujące drugie życie ścieków komunalnych. Branża czeka na szczegóły

Bezpieczeństwo procesu szczegółowo regulują przepisy - odpowiednie klasy oczyszczenia wody są przypisane do różnych upraw (od energetycznych roślin, przez pastewne do przeznaczonych do spożycia po obróbce lub na surowo). Polska dopiero zaczyna pracować nad implementacją tych przepisów. Być może powstanie też pilotażowa stacja wykorzystania wody ze ścieków w Goleniowie. Byłaby ona wysyłana z oczyszczalni do podlewania zieleni miejskiej. 

Są także w Polsce hotele, gdzie wykorzystuje się ścieki oczyszczone do chłodzenia urządzeń na basenach, nawadniania terenów zielonych czy spłukiwania toalet. Prowadzone są prace nad wykorzystaniem ich do produkcji sztucznego śniegu w regionach narciarskich.

Wykorzystywać wtórnie można też wodę szarą (poprzemysłową). W nowocześnie zaprojektowanych budynkach przekierowuje się ją np. do spłukiwania toalet czy utrzymania roślinności. 

Czekamy na specustawę

Kolejnym działaniem na rzecz oszczędzania wody w systemowy sposób są systemy retencjonowania wód deszczowych. W Polsce od połowy zeszłego roku trwają konsultacje w sprawie przyjęcia specustawy suszowej.  Jej głównym celem byłoby zwiększenie retencji wody. Ustawa ma wprowadzić tzw. podatek od betonozy - czyli opłatę, która będzie naliczana od powierzchni utwardzonej nieruchomości. 

Czytaj też: Specustawa suszowa. Miała być w 2020 roku, konsultacje trwają...

 

 

 

 

 

KOMENTARZE1

  • siana u bociana... 2021-03-22 11:26:36
    Jeśli chodziłoby o Afrykę - to oglądałem program dokumentalny na stacji Discovery Channel. Wypowiadali się o wodzie w Afryce różni specjaliści: inżynierowie, geolodzy, itd. Jednoznacznie stwierdzali, iż nie ma takiego miejsca, żeby obecnie nie można było gdzieś doprowadzić wody i nie móc zaprowadzić... podstawowych upraw żywnościowych czy zorganizować hodowli ! Najwiekszą przeszkodą są waśnie narodowościowo-polityczne. A gorący klimat jest tylkoi wymówką leniwych tubylców - bowiem bezproblemowo można pracować w nocy, w Afryce. A u nas, z wodą...? - no comments...!  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!