Partner portalu

Wycinka w Puszczy Białowieskiej: Prokuratura sprawdza czy wszcząć śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (woj. podlaskie) sprawdza, czy są podstawy do wszczęcia śledztwa w sprawie podejrzeń popełnienia przestępstwa przez ministra środowiska Jana Szyszko, w związku z wycinkami prowadzonymi w Puszczy Białowieskiej.

• W zawiadomieniu wskazano, że minister mógł naruszyć dwa artykuły Kodeksu karnego - 231 i 181.

• Pierwszy z nich przewiduje karę do trzech lat więzienia, drugi - do pięciu lat.

• Będziemy prowadzić czynności sprawdzające; mamy na to 30 dni - przekazał prokurator.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa resortu środowiska, skierowała do Prokuratora Generalnego posłanka Platformy Obywatelskiej Gabriela Lenartowicz. Ostatecznie podjęta została decyzja, że sprawą zajmie się nie prokuratura w Warszawie, ale w Hajnówce.

Jak poinformował w czwartek (21 września) szef hajnowskiej prokuratury rejonowej Jan Andrejczuk, trafiło tam też podobne zawiadomienie, ale złożone - drogą elektroniczną - przez osobę fizyczną do Prokuratury Krajowej.

W zawiadomieniu Lenartowicz wskazano, że minister mógł naruszyć dwa artykuły Kodeksu karnego - 231 i 181. Pierwszy z nich przewidujący karę do lat trzech więzienia dla funkcjonariusza publicznego, który przekraczając swoje uprawnienia lub niedopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Drugi dotyczy m.in. powodowania "zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach". Grozi za to nawet do pięciu lat więzienia.

Czytaj też: Burmistrz Hajnówki o wycince w Puszczy Białowieskiej: "Jest konieczna, szkoda, że tak późno ruszyła"

Zdaniem posłanki do niedopełnienia obowiązków przez ministra Szyszko doszło w związku z działaniami leśników w Puszczy Białowieskiej, w szczególności przy "masowej wycince starodrzewia".

"To działanie, które ze wszech miar godzi w szeroko pojęty interes publiczny, poczynając od zachowania dóbr przyrodniczych, walorów edukacyjnych oraz turystycznych, po chociażby finansowe" - pisze Lenartowicz w zawiadomieniu. Zwraca też uwagę, iż Polsce grożą wysokie sankcje finansowe za niezastosowanie się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE o wstrzymaniu wycinki.

"Będziemy prowadzić czynności sprawdzające; mamy na to 30 dni" - powiedział prok. Andrejczuk. Po postępowaniu sprawdzającym, albo zapadnie decyzja o wszczęciu śledztwa albo o jego odmowie.

Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (woj. podlaskie) prowadzi też kilka spraw z zawiadomień uczestników akcji protestacyjnych prowadzonych w Puszczy Białowieskiej, dot. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez - interweniującą w miejscach protestów - Straż Leśną.

Zobacz naszą najnowszą "Rządową ławę". Adam Sierak rozmawia z Piotrem Uścińskim, wiceministrem rozwoju i technologii

 
KOMENTARZE1

  • Rebus 2017-09-21 15:12:09
    A dlaczego nie powołano unijnego prokuratora. Swoje chłopy to przecież nawet go nie przesłuchają.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!