PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Zmieniają się Tatry: jest coraz czyściej

  • bad    8 lipca 2014 - 17:50
Zmieniają się Tatry: jest coraz czyściej

Wielkie sprzątanie Tatr odbyło się już po raz trzeci. Do akcji zgłosiło się ponad pół tysiąca wolontariuszy więcej niż przed rokiem, ale znieśli ze szlaków mniej śmieci. To oznacza, że świadomość Polaków powoli się zmienia i jest nadzieja na naprawdę czyste Tatry. Patronem honorowym akcji był Minister Środowiska.




Na tatrzańskie szlaki ruszyło 3500 wolontariuszy, którzy od początku przynosili dobre informacje o małej ilości zebranych śmieci. Pozytywnie zaskoczeni byli między innymi ambasadorzy akcji: zespoły Future Folk i Hatbreakers, Wojtek Ezzat, Maja Hyży, Filip Mettler oraz snowboardziści Michał i Mateusz Ligoccy, którzy sprzątali w Dolinie Białego wraz z grupą młodzieży szkolnej z Zakopanego i partnerskiego miasta Siegen.

Mniej powodów do zadowolenia mieli wolontariusze, którzy wybrali pracę w Dolinie Chochołowskiej oraz rejonie Palenicy Białczańskiej, gdzie zebrano najwięcej śmieci.

Najmniej odpadów znaleziono w rejonie Kopieńca, w którym pojawiła się grupa z Aresztu Śledczego w Krakowie. Osadzeni z zakładów w Krakowie Nowej Hucie oraz Nowym Sączu sprzątali na wyznaczonych przez TPN terenach pomiędzy Zakopanem a Gronikiem oraz w okolicach Wielkiej Polany Małołąckiej.

Czytaj też: "Fotopułapka" złapie tych co wyrzucają śmieci w lesie

Sporo śmieci zebrano na szlaku na Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie, który przewędrowały z workami dzieci ze Stowarzyszenia Siemacha, Rafał Sonik, Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa, Anna-Maria Jopek oraz ks. Andrzej Augustyński.

Wolontariusze wyszli w najwyższe partie gór. TPN reprezentował dyrektor Szymon Ziobrowski, który wspinał się na Świnicę. Swoim autorytetem wsparł akcję również Krzysztof Wielicki, który zabrał grupę młodzieży z domów dziecka szlakiem na Kopę Kondracką.

Najmłodsza uczestniczka akcji miała pięć miesięcy i wyszła z rodzicami na Kasprowy Wierch, a najstarszy był zakopiańczyk, 84-letni pan Antoni. Najliczniejszą grupę stanowili pracownicy State Street.

Wszyscy zostawiali worki z odpadami w specjalnie oznaczonych przez TPN miejscach. W sumie wolontariusze zebrali 580 kg śmieci.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.