Partnerzy portalu

Dwa tysiące seniorów w Łodzi otrzyma opaski ratujące życie

Z nowoczesnej formy teleopieki w postaci specjalnych opasek ratujących życie będą mogły skorzystać dwa tysiące seniorów w Łodzi. Urządzenia przypominające zegarek zbadają m.in. tętno i zaalarmują centrum ratunkowe w razie zagrożenia życia.

O przedsięwzięciu wdrażanym przez łódzki magistrat i fundacje poinformowała prezydent miasta Hanna Zdanowska.

"Od ładnych paru lat staramy się robić wszystko, żeby pokazać, że seniorzy w naszym mieście są dostrzegani i we właściwy sposób zaopiekowani. Przyszedł czas, żeby dać szansę tym, którzy nie chcą oddawać swoich najbliższych do domów opieki społecznej. Żeby opiekunowie osób w podeszłym wieku mogli być spokojni o nich na przykład w trakcie pracy. Dlatego stworzyliśmy ten projekt" - powiedziała prezydent.

Jak podkreśliła, w pilotażowym programie, który ma się rozpocząć we wrześniu i potrwać dwa lata, będzie uczestniczyło dwa tysiące seniorów, którzy otrzymają specjalne opaski na rękę. Urządzenia przypominające zegarek zbadają m.in. tętno i zaalarmują centrum ratunkowe w razie zagrożenia życia.

"Będą one nie tylko mierzyły na bieżąco i przez 24 godziny tętno, ale także wykrywały zdarzenia nagłe, takie jak upadek. Przyciśnięciem jednego przycisku SOS będzie też można wezwać pomoc. To rodzaj zabezpieczenia osób, które nie wymagają bezpośredniej i stałej opieki" - wyjaśniła Zdanowska.

W domach seniorów zostaną rozmieszczone specjalne czujniki, które będą pokazywały, w którym miejscu znajduje się osoba. To ważne szczególnie w przypadku osób, które nie są samodzielne i nie powinny bez opieki opuszczać mieszkania, m.in. chorych na Alzheimera.

Jak podkreśla Konrad Jaszczyński, prezes firmy HRP Care, opaski będą wykorzystywały geolokalizację (fot. UMŁ)
Jak podkreśla Konrad Jaszczyński, prezes firmy HRP Care, opaski będą wykorzystywały geolokalizację (fot. UMŁ)

Prezes uczestniczącej w programie firmy HRP Care Konrad Jaszczyński poinformował, że zostanie również utworzone działające 24 godziny na dobę centrum teleopieki. "Osoby objęte programem będą mogły zgłosić do niego, że czują się źle, są zaniepokojone stanem swojego zdrowia, potrzebują kontaktu z lekarzem. To istotny aspekt wsparcia" - tłumaczył.

Dodatkowo 40 łodzian otrzyma kompleksową opiekę pielęgniarską i lekarską oraz przede wszystkim opiekunów spędzającymi czas z osobami niesamodzielnymi. Pomoc - oferowana również w weekendy - ma być realnym wsparciem dla dotychczasowych opiekunów osób starszych lub chorych - ich małżonków czy dzieci.

"To oferta dla osób, które w innym przypadku musiałyby zapewne trafić np. do placówki typu DPS. Tymczasem dzięki wsparciu dodatkowego opiekuna w domu czy dzięki takiej opasce nadal będą mogły przebywać dłużej tam, gdzie czują się najlepiej, czyli we własnym domu" - zaznaczyła prezydent Zdanowska.

W programie będą mogli wziąć udział mieszkańcy Łodzi, którzy ukończyli 60. rok życia, w skali Barthela, która określa sprawność chorego, uzyskali poniżej 60 punktów i nie są objęci opieką długoterminową w ramach NFZ. Zapisy będą przyjmowane w Wydziale Zdrowia i Spraw Społecznych UMŁ przy ul. Zachodniej.

Wart 5 mln zł projekt będzie realizowany w partnerstwie Urzędu Miasta Łodzi z firmami HRP Care, Fenix Poland oraz Fundacją "Wiosna Jesień".

KOMENTARZE2

  • krystyna 2019-11-07 12:10:32
    Ja mam przycisk wezwania pomocy w przypadku np. zawału serca, jak nie będę w stanie zadzwonić do pogotowia i telefonicznie wezwać pomoc. Dzięki temu, że mam ten przycisk wiem, że w razie czego pomoc szybko przybędzie. Opłacam parę złotych składki członkowskiej w Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu Ratow...nictwa i czuję się o wiele pewniej, a przy okazji przez całą dobę pilnują czy ktoś nie włamał mi się do mieszkania albo czy nie ulatnia się gaz lub powstał pożar. Taka sama opcja jest w przypadku napadu. Wiem, że rencistom i emerytom, których nie stać na zakup centralki alarmowej dają ją za darmo. Mają też opcję, że jak ktoś dostanie zawału serca to jednym przyciśnięciem w noszonym przy sobie breloczku lub telefonie mogą wezwać Pogotowie Ratunkowe. To samo dotyczy napadu. Załatwiłam u nich taki zestaw do wzywania pogotowia swojej 75-letniej sąsiadce. Dostała go od nich bezpłatnie bo z mizernej renty nie była w stanie kupić sprzętu. Na składki ją akurat stać, więc nie prosiła o zwolnienie, tym bardziej, że z tych składek oni kupują zestawy alarmowe dla kolejnych rencistów. Uważam, że na prawdę robią olbrzymią, pożyteczną robotę. Moim zdaniem to wielka sprawa. Sama jak się o nich dowiedziałam to najpierw nie wierzyłam, a potem byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Myślę, że wielu ludzi nie wie, że taka sieć działa i dlatego co jakiś czas dochodzi do takich strasznych nieszczęść. Wielu ludzi mogłoby żyć.  rozwiń
  • Tks 2018-07-12 22:44:53
    Na zdjęciu opaska samsung gear fit2 pro. Przenoszą produkcję do Łodzi ?

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!