PARTNER PORTALU
  • BGK

Kampania informacyjna ma zmniejszyć oblężenie SOR-ów

  • pap/pt    9 kwietnia 2019 - 19:50
Kampania informacyjna ma zmniejszyć oblężenie SOR-ów
Kampanię zainicjowała Śląska Izba Lekarska, wspierana przez śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia (fot. PTWP)

„SOR(RY), tu ratuje się życie!” – pod takim hasłem rozpoczęła się we wtorek w województwie śląskim kampania informacyjna, mająca przeciwdziałać oblężeniu szpitalnych oddziałów ratunkowych – SOR-ów.




Kampanię zainicjowała Śląska Izba Lekarska, wspierana przez śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, a także Beskidzką Izbę Lekarską oraz Okręgową Izbę Lekarską w Częstochowie. Inspiracją dla kampanii była niepokojąca seria wydarzeń w izbach przyjęć i SOR-ach szpitali w woj. śląskim - obecnie weryfikowanych - gdzie pacjenci mieli nie otrzymać właściwej pomocy.

Jak poinformowano podczas wtorkowej konferencji prasowej w Śląskiej Izbie Lekarskiej w Katowicach, przesłanie kampanii będzie rozpowszechniane na plakatach m.in. w przychodniach, prawdopodobnie także na telebimach w wozach Tramwajów Śląskich. Przygotowano trzy rodzaje plakatów z jednoznacznym komunikatem, by nie odbierać pacjentom w stanie zagrożenia zdrowia lub życia szansy na doraźną pomoc, jeśli nasz stan zdrowia pozwala na udanie się do placówki nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.

"Chcemy mówić o SOR-ach nie tylko w aspektach sensacyjnych zdarzeń, tylko tłumaczyć, jak z nich korzystać, żeby czas oczekiwania był krótszy. Nie możemy dodać pieniędzy, brakuje kadr, możemy więc tylko jedno - apelować do społeczeństwa, żeby umiejętnie korzystać z izb przyjęć i nie zgłaszać się tam z błahymi rzeczami" - powiedział prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach dr Tadeusz Urban.

"SOR jest dla osób, które są w stanie zagrożenia życia" - przypomniał kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Ratunkowej Wydziału Lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach prof. Krystyn Sosada.

"Liczba pacjentów na tych oddziałach w ciągu doby oscyluje od 100 do ponad 200. Statystycznie rzecz biorąc 50-60 proc. pacjentów nie powinno trafić na SOR, bo nie wymagają zaopatrzenia w zagrożeniu zdrowia i życia" - dodał. Przyznał, że braki kadrowe na tych oddziałach są ogromne, bo coraz mniej lekarzy chce wybierać specjalizację podstawową z medycyny ratunkowej. "Prawda jest taka, że na tych oddziałach pracują pasjonaci. To olbrzymia odpowiedzialność i bardzo ciężka praca - na SOR-ze nikt nie odpocznie" - dodał prof. Sosada, podkreślając, że w nawale pracy łatwiej o pomyłki.

"To jedna z najbardziej wyczerpujących emocjonalnie i fizycznie prac, jeśli chodzi o zawód lekarza" - przyznał lekarz pracujący w SOR Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu Sebastian Kwiatek. "Kampania jest skierowana do lekarzy i do pacjentów z prośbą o rozwagę, żeby każdy z nas, kto rozważa zgłoszenie się do SOR zastanowił się, czy jest to zasadne, czy jego zachorowanie jest stanem zagrożenia życia" - dodał.

Media obiegły w ostatnim czasie informacje o możliwych nieprawidłowościach w śląskich SOR-ach, zakończonych dla pacjentów tragicznie po wielu godzinach oczekiwania na pomoc. Zmarł 35-letni pacjent SOR-u szpitala w Wodzisławiu Śląskim, 39-latek w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim, a w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu ciężarna 20-latka została przeniesiona z SOR na pododdział udarowy dopiero wtedy, gdy jej stan bardzo się pogorszył. W ciężkim stanie trafiła do szpitala w Katowicach.

Wszystkie te doniesienia są badane przez kontrolerów ze śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Część także przez prokuraturę i rzecznika praw pacjenta. Placówki prowadzą też kontrole wewnętrzne.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.