Partnerzy portalu

Koszyki świadczeń medycznych priorytetem

  • PAP
  • 13 maja 2013 - 13:27
Praca nad wdrożeniem koszyków świadczeń medycznych oraz dyrektywy transgranicznej to najważniejsze, poza bieżącą działalnością, zadania NFZ w tym roku – poinformowała jego prezes Agnieszka Pachciarz.

„Z końcem roku, zgodnie z przepisem przejściowym zawartym w ustawie refundacyjnej, tracą ważność wszystkie koszyki świadczeń, jest ich kilkanaście, obejmują całość świadczeń. Praca nad koszykami i ich implementacja przez płatnika jest więc jednym z kluczowych zagadnień. Liczę na to, że ministerstwo zdrowia uwzględni przynajmniej niektóre propozycje płatnika" - powiedziała Pachciarz podczas panelu poświęconego polityce zdrowotnej w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

W rozmowie z dziennikarzami sprecyzowała, że aby NFZ mógł spokojnie przygotować się do przyszłorocznego kontraktowania, ministerstwo powinno określić zawartość koszyków najpóźniej w czerwcu lub lipcu. Dodała, że sugestie NFZ nie zmieniają zasadniczo zawartości koszyków.

Czytaj też: Rozpoczął się Europejski Kongres Gospodarczy         

„Wnieśliśmy swoje uwagi do ministerstwa odnośnie tego, co można zmienić. Widzimy konieczność zmian np. w zakresie stomatologii - warto poszerzyć opiekę nad dziećmi i osobami w starszym wieku, nie powinien być natomiast taki szeroki koszyk świadczeń dla pozostałej populacji. Inne potrzebna modyfikacja dotyczy domowej opieki długoterminowej" - wyliczała.

Za drugi priorytet uznała wdrożenie przez NFZ dyrektywy unijnej ws. stosowania praw pacjentów w opiece transgranicznej. Polska musi wprowadzić nowe rozwiązania prawne do 25 października tego roku.

Uczestniczący również w dyskusji wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki zapewnił, że jego resort „robi wszystko, żeby zdążyć" i jeśli nic nie zakłóci toczących się prac, powinny dobiec końca w określonym terminie.

Pachciarz przyznała, że nowa ustawa jest potrzebna jak najszybciej, a dyrektywa „wiąże się z dużym ryzykiem dla płatnika".

„Nie jesteśmy w stanie oszacować skutków leczenia naszych pacjentów za granicą. Co do zasady nie będzie to bardzo częste, potrzebna bowiem będzie zgoda płatnika, a po drugie płatnik polski zwróci zagranicznemu podmiotowi tyle, ile płaci polskim świadczeniodawcom, pacjent będzie zaś zobowiązany do pokrycia różnicy" - mówiła.

Mimo to - jak zaznaczyła - koszty leczenia za granicą wykraczają poza umowy NFZ z polskimi świadczeniodawcami i płatnik musi zabezpieczyć na ten cel część budżetu. Nie chciała precyzować, jaką sumę na ten cel przewiduje w przyszłorocznym budżecie.

Według prezes NFZ, w województwach przygranicznych takich przypadków zapewne będzie więcej, niż w centralnej Polsce. Inny problem to realizacja recept za granicą - tu wielkość nakładów jest, jej zdaniem, najtrudniejsza do przewidzenia.

„Problemów jest co niemiara, analizujemy je już prawie rok i czekamy na ustawę. Czy nam się podoba ta dyrektywa, czy nie, musimy ją umiejętnie wdrożyć" - podsumowała.

Pachciarz wskazała też konieczność „uporządkowania rynku świadczeniodawców". Zwróciła uwagę, że w niektórych zakresach świadczeń rynek jest wręcz przesycony, a mimo to kolejne podmioty chcą świadczyć takie usługi.

Z drugiej strony są obszary deficytowe, gdzie oferowanych usług jest za mało, mimo istniejącego zapotrzebowania. Zachęcała właścicieli podmiotów publicznych - samorządy - do podejmowania świadomych decyzji o zakresach oferowanych usług, przy wskazówkach ze strony NFZ.

„Rola płatnika musi być aktywna, jego zdanie musi być brane pod uwagę, bo wiemy, na co budżet stać. Również ze strony dyrektora oddziału musi być inicjatywa i jasny sygnał, że być może nie będziemy zainteresowani w kolejnych latach kontraktowaniem danych usług w małym oddziale, gdzie brakuje odpowiedniego doświadczenia" - mówiła prezes NFZ.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki, pytany o termin możliwego wejścia w życie ustawy decentralizującej NFZ, uchylił się od jego sprecyzowania.

Wcześniej resort deklarował, że nastąpi to w sierpniu. Wiceminister poinformował, że powołano niedawno kolejny zespół roboczy z udziałem przedstawicieli pracodawców, pacjentów i ekspertów.

„Czekamy na efekty prac tego zespołu, ponieważ zmiany wprowadzone do tej koncepcji będą determinowały czas dalszego procedowania. To jest na tyle poważna i duża reforma, że wymaga też przyjęcia harmonogramu wdrażania - właściwego zabezpieczenia kontraktowania, pacjentów, stabilizacji rynku" - tłumaczył.

Więcej informacji o kongresie tutaj.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!