PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Mapy potrzeb zdrowotnych. Samorządowcy apelują, żeby dało się je łatwo czytać

  • Tomasz Klyta    8 marca 2019 - 17:35
Mapy potrzeb zdrowotnych. Samorządowcy apelują, żeby dało się je łatwo czytać
Nowa edycja map potrzeb zdrowotnych będzie zawierała więcej danych w zdigitalizowanej formie (fot. mat. pras.)

W 2018 r. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło rozpoczęcie prac nad nową edycją map potrzeb zdrowotnych. Ich poprzednie wydania były ostro krytykowane m.in. przez Najwyższą Izbę Kontroli. Teraz samorządowcy zastanawiają się przede wszystkim nad tym, czy mapy będą przygotowane w ten sposób, aby umożliwić wyciągnięcie z nich odpowiednich wniosków i dobrze przeprowadzić ewentualną restrukturyzację.




  • Początek zbierania danych o potrzebach zdrowotnych w Polsce sięga czasów reformy samorządowej w 1999 r. Przyspieszenie prac nastąpiło wskutek nacisku Unii Europejskiej.
  • Obecnie Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nową edycją map. Mają być aktualniejsze, zawierać więcej danych i być w całości zdigitalizowane.
  • Mówiono o tym podczas IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

Jak przypomniał Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), pierwsze próby zbierania informacji o potrzebach zdrowotnych w Polsce to rok 1999 r., kiedy pojawiły się nowe województwa. Szczegółowe zbieranie danych, w postaci map potrzeb zdrowotnych wymusiła jednak dopiero Unia Europejska, która bez nich ograniczała możliwości korzystania ze środków europejskich w inwestycjach w służbie zdrowia.

Edycja map, którą opublikowano w 2016 r. (dane pochodziły z lat 2012 - 2013) była jednak ostro krytykowana, przede wszystkim przez Najwyższą Izbę Kontroli. W swoim raporcie NIK zauważył przede wszystkim, że mapy zawierają nieaktualne informacje, co obniżało ich przydatność jako narzędzia wspierającego podejmowanie kluczowych decyzji dotyczących systemu ochrony zdrowia, w tym z zakresu inwestycji.

Wśród głównych kierunków przygotowywania nowych map, Ministerstwo Zdrowia postawiło przede wszystkim na aktualizację i poszerzenie poprzedniej edycji. Ponadto, nowe mapy dostępne są w formie elektronicznej (tylko), co nie tylko pozwoli na dowolny dostęp do nich wszystkich zainteresowanych, ale także znacznie ułatwi proces aktualizacji.

Mapy powinny być najważniejszym dokumentem strategicznym?

- W każdym regionie mamy do czynienia z trzema organizatorami polityki zdrowotnej. Wszyscy wydają dokumenty strategiczne. Wojewoda jest zobowiązany ustawą do tworzenia strategii właśnie na postawie map potrzeb zdrowotnych. Marszałek odpowiada za strategię dla województwa. Jest też NFZ, jako główny organizator ochrony zdrowia, który opracowuje listę zakupów świadczeń w danym regionie - powiedział Damian Marciniak, dyrektor Wydziału Ochrony Zdrowia Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Czytaj także: Mapy potrzeb zdrowotnych na nowych zasadach. Resort pracuje nad zmianami

Jak zaznaczył, konieczna jest korelacja pomiędzy tymi trzema organizatorami. Uznał także, że to właśnie mapy potrzeb zdrowotnych powinny odgrywać w tym aspekcie rolę najistotniejszą. 

- Powinniśmy postrzegać potrzeby zdrowotne w kontekście całego procesu: od profilaktyki, poprzez medycynę naprawczą aż do rehabilitacji i opieki społecznej. Teraz jest to trochę podzielone pomiędzy różne resorty ale inwestycje w służbę zdrowia powinny być adekwatne do całego wspomnianego procesu - zaznaczył Damian Marciniak. 

- Mapa, tylko co dalej? Czy samorządy powiatów i województw będą potrafiły czytać je ze zrozumieniem? - pytał retorycznie Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego - Mapy potrzeb to rzecz potrzebna służbie zdrowia. Powinny być dostępne dla społeczeństwa w prostszym języku niż naukowy. Poza tym uważam, że społeczeństwo musi wiedzieć, że dla wspólnego dobra czasem trzeba się z czegoś wyrzec. Na przykład niekoniecznie naciskać na zaspokojenie potrzeb w najbliższym szpitalu. Powinno to jednak jasno wynikać z map - dodał.

Jak zapewnił przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia - Zbigniew Król - resort działa tak, aby mapy stały się narzędziem jeszcze częściej wykorzystywanym przez szerokie grono odbiorców. Ma się to stać m.in. poprzez przedstawienie "zobiektywizowanych potrzeb zdrowotnych" oraz poprawienie danych epidemiologicznych. Trwają także prace nad digitalizacją danych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.