PARTNER PORTALU
  • BGK

Piotr Gryza: Sieć szpitali ma m.in. poprawić dostęp do świadczeń specjalistycznych

  • PAP/JS    9 lutego 2017 - 20:26
Piotr Gryza: Sieć szpitali ma m.in. poprawić dostęp do świadczeń specjalistycznych
Według zapowiedzi MZ projekt sieci szpitali będzie tematem obrad rządu w przyszłym tygodniu. (Fot. archiwum)

Poprawa dostępu pacjentów do świadczeń specjalistycznych i zagwarantowanie odpowiedniego poziomu finansowania świadczeń to – jak powiedział wiceminister zdrowia Piotr Gryza – niektóre cele tworzenia tzw. sieci szpitali.




Gryza uczestniczył w posiedzeniu sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

"Celem zmian jest poprawienie dostępu dla pacjentów do świadczeń specjalistycznych, w szczególności poprzez połączenie świadczeń lecznictwa szpitalnego i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Celem jest także zagwarantowanie odpowiedniego poziomu finansowania świadczeń realizowanych w ramach lecznictwa szpitalnego" - powiedział wiceminister.

Trzecim celem, jak dodał, jest zagwarantowanie ciągłości i stabilności finansowania jednostkom istotnym z punktu widzenia zabezpieczenia dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz pozostawienie możliwości finansowania świadczeń w pozostałych jednostkach.

Kolejnym istotnym celem, jak wskazał wiceminister, jest zoptymalizowanie liczby oddziałów specjalistycznych, a także poprawa elastyczności zarządzania szpitalem oraz poprawa struktury kosztów leczenia m.in. poprzez częściowe finansowanie ryczałtowe i stworzenie jednego sposobu rozliczania świadczeń z zakresu lecznictwa szpitalnego i lecznictwa ambulatoryjnego.

Jak mówił, chodzi także o uporządkowanie struktury szpitali i określenie obszarów odpowiedzialności poszczególnych poziomów szpitali.

"Nasz system jest bardzo nieuporządkowany - każdy robi to, co uważa za stosowne. Obecny system jest odpowiedzią na produkty, które przygotowuje płatnik. Każdy podmiot na rynku stara się w tym systemie znaleźć i buduje swoją pozycję finansową poprzez odpowiednie przygotowanie produktu, czyli wykonywanie świadczeń" - powiedział Gryza.

Jego zdaniem, efektem jest to, iż szpitale rozwijają się w zależności od własnej aktywności i pewnych uwarunkowań lokalnych a także kontaktów z płatnikiem publicznym. "Ustawa poprzez określenie poziomów odpowiedzialności wyznacza kierunki rozwoju systemowego" - wskazał.

Jednym z celów projektowanych przepisów, jak wyjaśniał Gryza, jest także stworzenie mechanizmu przenoszącego wąskospecjalistyczne profile do szpitali specjalistycznych wieloprofilowych. Jak mówił, mapy potrzeb zdrowotnych pokazały, iż w znacznej mierze w szpitalach podstawowych, w oddziałach specjalistycznych wykonuje się świadczenia niespecjalistyczne. Istotny jest też, jak podnosił, fakt, iż o jakości świadczeń można mówić, gdy jest ich wykonywana odpowiednia ilość.

Według zapowiedzi MZ projekt sieci szpitali będzie tematem obrad rządu w przyszłym tygodniu.

Resort proponuje utworzenie systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ), czyli tzw. sieci szpitali. PSZ ma także obejmować ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (AOS) w przychodniach przyszpitalnych oraz nocną i świąteczną opiekę zdrowotną. Finansowanie szpitali będzie oparte w znacznej mierze na ryczałcie. Szpital zakwalifikowany do danego poziomu systemu zabezpieczenia będzie miał zagwarantowaną umowę z NFZ. W PSZ ma być wyodrębnionych sześć poziomów systemu zabezpieczenia świadczeń.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

  • Jacek Szotrowski, 2017-02-14 04:15:47

    Bardzo dwuznaczne sformułowania prowadzące do jednego wniosku: ponownej nacjonalizacji ochrony zdrowia i niewiadomego z góry poziomu finansowania. Czyli, tyle na ochronę zdrowia, ile zostanie w budżecie. Bo przecież służba zdrowia niczego nie tworzy, tylko pochłania olbrzymie pieniądze. Co będzie mi...eć z tego pacjent? Po pierwsze, będzie mieć daleko do specjalistów. Po drugie, wydłużą się kolejki, bo zatrudnionym lekarzom nie będzie już zależało na renomie i jednocześnie szybkiej obsłudze. Po trzecie, sieć państwowych szpitali nie będzie tak doskonale wyposażona, jak placówki prywatne. A co otrzymają lekarze? Powrót do "widełek" płac i dorabianie łapówkami. Tyle złośliwości, a teraz konkrety. Wyobraźmy sobie, że lekarze spuszczą głowy i nie zaprotestują.Ci najmłodsi i najmniej doświadczeni chętnie zatrudnią się w szpitalach, gdzie będą pracować w poradniach specjalistycznych. Starsi i doświadczeni specjaliści z całą pewnością nie wrócą pod kuratelę ordynatorów z politycznego nadania. Będą pracować w prywatnych gabinetach, na które będzie stać tylko zamożnych pacjentów. Ale co z podstawową opieką zdrowotną? Ta ma jeden kluczowy atut - jest blisko pacjenta i pracuje już teraz na ryczałt. Rząd ustami ministra o sławnym nazwisku obieca im większe środki w zamian za przejęcie części diagnostyki i leczenia specjalistycznego. Nie mając innego wyboru, prywatne placówki POZ przyjmą te warunki, by szybko zorientować się, że działając samodzielnie dla niewielkich społeczności, nie mają szans na inwestycje w diagnostyczny sprzęt specjalistyczny (rtg, usg, endoskopia) czy na utrzymanie gabinetu zabiegowego szeroko rozumianej chirurgii. Pozostaną im dwa rozwiązania. Pierwsze, to połączenie lokalnych praktyk lekarskiej POZ w jeden twór, który przejęte zadania specjalistyczne będzie w stanie wykonać w jednej przeznaczonej do tego celu placówce. Z tym, że to "połączenie", to będzie zwykłe "wrogie przejęcie" przez biznesmena- menedżera, jakich jest już wielu w ochronie zdrowia. Drugie rozwiązanie i tak nastąpi, tylko nieco później. Otóż, kiedy szpitale państwowe okrzepną w wykonywaniu nowych zadań, również pod swoim protektoratem utworzą placówki POZ. Bo nikt mi nie wmówi, że zadania ambulatoryjne będą realizowane w dotychczasowych budynkach szpitalnych. Jeśli ktoś wciąż sądzi, że rynek pacjentów zdecyduje, gdzie się leczyć w POZ, to jest to duży błąd. Bo wtedy się okaże, że stawki finansowe na POZ nie będą podwyższane, natomiast na specjalistykę i owszem, ale nie po to, by specjalistyka była lepsza, lecz po to, by z tych pieniędzy dofinansować państwowe placówki POZ. W ten oto sposób, prywatna POZ sama stopniowo się wykruszy, nie otrzymując dodatkowych środków niwelujących wzrost kosztów. Na protesty będzie już wtedy za późno, nie będzie też bardzo komu żałować, bo i w tych prywatnych, ale przejętych przez biznes przychodniach, lekarze też będą na pensjach, więc będzie im łatwiej zmienić pracodawcę na państwowy szpital utrzymujący POZ. Ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, niech ktokolwiek spróbuje udowodnić, że moja teoria nie jest prawdopodobna.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.