PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Przepracowani lekarze to realny problem

  • PAP    19 sierpnia 2011 - 14:58
Przepracowani lekarze to realny problem

Przepracowanie lekarzy jest realnym problemem – zaznacza w oświadczeniu Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.




Jako główne przyczyny wymienia niedobór medyków, system wynagradzania lekarzy oraz nieprzestrzeganie unijnej dyrektywy o czasie pracy.

Czytaj też: Plan finansowy NFZ na 2012 r. podpisany

Przewodniczący Zarządu Krajowego OZZL Krzysztof Bukiel poinformował, że zwrócił się do minister zdrowia Ewy Kopacz z prośbą o wspólne spotkanie OZZL, samorządu lekarskiego i przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, „aby znaleźć rozwiązanie problemu przepracowania lekarzy w Polsce”.

OZZL zaznacza, że niedawno nagłośniony w mediach przypadek śmierci 52-letniego anestezjologa, który zmarł na dyżurze podczas piątej z rzędu doby w pracy „pokazuje, że przepracowanie lekarzy w Polsce jest problemem realnym, a nie wymyślonym, jak to nieraz próbują przedstawiać rządzący”.

Jako główną przyczynę tego stanu rzeczy wymienia „skrajny niedobór lekarzy w Polsce przekładający się wprost na niedobór lekarzy w szpitalach i innych zakładach opieki zdrowotnej”. „W takiej sytuacji lekarze są zmuszani – różnymi sposobami – do pracy ponad siły” – podkreśla.

OZZL zaznacza, że „odziedziczona po PRL i prowadzona przez kolejne rządy RP polityka wynagradzania lekarzy” zakłada, że wynagrodzenie podstawowe lekarza musi być niskie, aby skłonić go do dorabiania.

„Dopiero gdy lekarz pracuje dodatkowo, np. pełniąc wiele dyżurów w miesiącu, jego zarobki mogą zbliżyć się do płacy podstawowej innych porównywalnych zawodów” – podkreśla. „Dzięki temu rząd oszczędza pieniądze publiczne, przeznaczane na ochronę zdrowia” – dodaje OZZL.

Związek uważa, że rządzący informują o zarobkach lekarzy w sposób zniekształcający prawdę, podając ich wysokość łącznie za pracę podstawową i dodatkową (dyżury). „Chcą w ten sposób upowszechnić przekonanie, że jest rzeczą normalną, iż lekarz – aby nie być biednym – musi pracować ponad miarę” – zaznacza.

OZZL dodaje, że zjawisku przepracowania lekarzy w Polsce nie zapobiegło objęcie ich przepisami unijnej dyrektywy o czasie pracy. Podkreśla, że przewiduje ona maksymalnie 48-godzinny tydzień pracy wraz z ewentualnymi nadgodzinami.

Według Związku jest ona omijana przez zatrudnianie lekarzy w szpitalach na podstawie umów cywilno-prawnych. „Część lekarzy jest zmuszana nieformalnie do takich kontraktów przez dyrektorów szpitali, część godzi się na nie dobrowolnie, aby – pracując bez przeszkód prawnych ponad siły – uzyskać miesięczne wynagrodzenie odpowiadające randze swojego zawodu” – ocenia OZZL.

Bukiel poinformował także, że skierował do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka pismo informujące „o zjawisku powszechnego omijania unijnej dyrektywy o czasie pracy w odniesieniu do lekarzy w Polsce”.

Zaznaczył, że zaproponował też zmiany w dyrektywie, aby objąć ograniczeniami czasu pracy lekarzy niezależnie od formy i miejsca zatrudnienia.

„Jest oczywiste, że przepracowani lekarze stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i swoich pacjentów. Dlatego w naszym wspólnym interesie jest, aby problem nadmiernego czasu pracy lekarzy rozwiązać” – podkreśla.

Związek zaznacza, że zmiana sytuacji wymaga reformy całego systemu lecznictwa, zrównoważenia nakładów publicznych na lecznictwo z zakresem świadczeń gwarantowanych. „Przed czym rząd broni się wszelkimi siłami” – podkreślono.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.