Partner portalu

Spotkanie Konwentu Starostów Powiatowych Opolskich zdominował temat finansowania szpitali powiatowych

Szefowie powiatów woj. opolskiego postulują zmianę zasad finansowania powiatowych szpitali i zwiększenie nakładów państwa na służbę zdrowia.
  • Dyskusja na temat szpitali, których organem założycielskim jest samorząd powiatowy zdominowała posiedzenie Konwentu Starostów Powiatowych Opolskich w Kędzierzynie-Koźlu. Jak wnieśli uczestnicy: sytuacja tych placówek pogarsza się z roku na rok.
  • Obecna na spotkaniu Beata Cyganiuk z opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia poinformowała, że NFZ zapłacił szpitalom powiatowym za wszystkie wykonane procedury, ale w przypadku niektórych z nich, pieniądze NFZ nie zostały w pełni wykorzystane.
  • Także wicewojewoda opolski Violetta Porowska zwróciła uwagę na konieczność lepszego wykorzystania już istniejących środków.

Czwartkowe (28 lutego) posiedzenie Konwentu Starostów Powiatów Opolskich w Kędzierzynie-Koźlu zdominowała dyskusja na temat szpitali, których organem założycielskim jest samorząd powiatowy. W ocenie uczestników spotkania sytuacja prowadzonych przez powiaty placówek pogarsza się z każdym rokiem, dlatego postulują zwiększenie nakładów z państwa na służbę zdrowia.

"Jeszcze w 2017 r. zadłużenie szpitali powiatowych w regionie wynosiło około czterech milionów złotych. Pod koniec ubiegłego roku kwota ta wzrosła do blisko 15 milionów. Rosną zobowiązania wymagalne. Z naszej wiedzy wynika, że bez zmian systemowych problem będzie narastał. Wiemy, że wcale nie lepiej jest w innych województwach, dlatego przygotowuję stanowisko w tej sprawie, które trafi do władz państwowych z apelem, by coś z tym zrobić, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli" - powiedział przewodniczący konwentu Józef Swaczyna.

Zdaniem uczestników spotkania coraz większym problemem staje się dostępność białego personelu, a samorządy powiatowe nie mogą sprostać oczekiwaniom finansowym lekarzy i pielęgniarek, którzy nie chcą pracować w małych szpitalach lub wybierają pracę w przychodniach, prywatnych gabinetach lub za granicami Polski.

Obecna na spotkaniu Beata Cyganiuk z opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia poinformowała, że NFZ zapłacił szpitalom powiatowym za wszystkie wykonane procedury, ale w przypadku niektórych z nich, np. operacji usuwania zaćmy, wszczepiania endoprotez czy badań radiologicznych, pieniądze NFZ nie zostały w pełni wykorzystane, między innymic z powodu braku personelu medycznego.

Jednym z rozwiązań problemu, rozważanych przez uczestników konwentu, było stworzenie systemu współpracy między szpitalami na poziomie subregionów w taki sposób, by placówki z dwóch, trzech sąsiadujących ze sobą powiatów wyznaczyły oddział wiodący w danej specjalizacji, do którego byliby kierowani pacjenci z terenu współpracujących ze sobą powiatów.

"W regionie mamy stosunkowo gęstą sieć szpitali powiatowych. Od jednego do drugiego często dzieli je zaledwie 20 - 30 kilometrów. Być może uda się nam dogadać w taki sposób, by najlepszy oddział w subregionie przejmował pacjentów także od sąsiadów. Z jednej strony obłożenie takiego oddziału byłoby uzasadnione ekonomicznie, istniałaby szansa na ściągnięcie do niego najlepszych fachowców i dałoby się ograniczyć podkupywanie lekarzy przez powiaty, bo licytowanie na wynagrodzenia robi się coraz większym problemem. Jeszcze 20 lat temu w budżecie szpitala koszty płac i koszty leczenia rozkładały się po połowie. Dzisiaj koszty wynagrodzeń stanowią 70 proc., a na leczenie zostaje tylko 30 proc. budżetu" - powiedział Swaczyna.

Także wicewojewoda opolski Violetta Porowska zwróciła uwagę na konieczność lepszego wykorzystania już istniejących środków.

"Jeżeli spojrzymy na twarde dane, to okazuje się, że w opolskim samorządzie pielęgniarek i położnych obecnie zarejestrowanych jest tyle, że bez problemu powinny zaspokoić wszystkie potrzeby placówek w regionie. One są, tylko nie zawsze tam, gdzie ich najbardziej potrzeba. Problemem jest to, że np. w oddziale położniczym w jednych ze szpitali jest 20 pielęgniarek, a w placówce rocznie przychodzi na świat niespełna trzysta dzieci, czyli nawet nie jedno dziennie. Są szpitale, gdzie obłożenie łóżek w oddziale sięga zaledwie kilkunastu procent. Oczywiście wymaga to przemyśleń i analiz. Jako strona rządowa służymy wszelką pomocą, ale decyzje muszą podjąć władze powiatów, które prowadzą szpitale, mając za cel przede wszystkim dobro pacjenta" - powiedziała wicewojewoda Porowska.

Zdaniem starostów sama reorganizacja placówek może nie wystarczyć do ich utrzymania. Dlatego postulują m.in. podwyższenie wycen niektórych procedur medycznych tak, by odpowiadały realnym kosztom ich wykonywania. Oficjalne stanowisko konwentu po konsultacjach we wszystkich powiatach regionu, zostanie przesłane do wiadomości premiera i sejmowej komisji zdrowia. 

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!