PARTNER PORTALU
  • BGK

Szpital w Proszowicach uratowany przed zamknięciem. Lekarze zostają w pracy

  • PAP/JS    31 stycznia 2018 - 21:02
Szpital w Proszowicach uratowany przed zamknięciem. Lekarze zostają w pracy
Sytuacja była o tyle napięta, że - zdaniem OZZL - doszło do groźby rozpoczęcia wygaszania pracy szpitala (fot. shutterstock)

Konflikt w szpitalu powiatowym w Proszowicach (Małopolskie) pomiędzy lekarzami a dyrekcją został zażegnany. Oznacza to, że lekarze, którzy trzy miesiące temu złożyli wypowiedzenia, nie odejdą z pracy, a placówka nie zostanie zamknięta.




Jak wynika z informacji uzyskanych w starostwie proszowickim, wynegocjowano rezygnację dyrektor szpitala Janiny Dobaj. Rozmowy, zmierzające do rozwiązania sporu, prowadzili w ostatnich dniach: związek zawodowy lekarzy, dyrekcja i starosta proszowicki. To starostwo powołało do życia szpital i ono byłoby odpowiedzialne za jego likwidację.

W ciągu kilku dni starostwo powoła p.o. dyrektora szpitala.

Odejście Janiny Dobaj ze stanowiska dyrektora było jednym z trzech najważniejszych postulatów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL). Lekarze zwracali uwagę, że utracili zaufanie do dyrektor oraz że hamuje ona rozwój szpitala i naraża na utratę zdrowia życia pacjentów i personel.

Trzy miesiące temu blisko 30 z 46 etatowych lekarzy w proszowickim szpitalu złożyło wypowiedzenia. Oprócz ustąpienia ówczesnej dyrektor placówki, domagali się poprawy warunków i bezpieczeństwa pracy oraz bezpieczeństwa pacjentów. "Praca lekarzy w dwóch do czterech komórkach jednocześnie, czas pracy przekraczający dozwolone i zdroworozsądkowe normy, brak zapewnianie transportu dla chorych wymagających tego w trybie pilnym, zmuszanie lekarzy do pracy w zakresie poza ich kompetencjami" - pisał OZZL w oświadczeniu przesłanym mediom.

Lekarze chcieli także wzrostu płac, postulowali o płacę zasadniczą dla specjalistów w wysokości dwóch średnich krajowych, czyli ok. 9 tys. zł brutto (6,3 tys. netto). W drodze negocjacji zgodzili się na 5 tys. zł brutto od 1 lutego 2018 r., a od lipca na 5,5 tys. zł brutto. Od 2019 r. mają zarabiać 6 tys. zł brutto.

Sytuacja była o tyle napięta, że - zdaniem OZZL - doszło do groźby rozpoczęcia wygaszania pracy szpitala. "(…) pełna odpowiedzialność za wygaszanie pracy Szpitala, planowanego od dnia 29 stycznia spoczywa wyłącznie na Władzach Powiatu Proszowickiego (jako organie założycielskim szpitala-red.), na czele ze starostą Grzegorzem Pióro i dyrektorką Szpitala Janiną Dobaj" - napisali lekarze w oświadczeniu przesłanym mediom.

Odejście dyrektor oznacza jednak, że szpital nie zostanie zlikwidowany, a lekarze, którzy złożyli wypowiedzenia, nie odejdą z pracy.

Była dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Proszowicach Janina Dobaj powiedziała, że "wiele wymaga od siebie i od innych", a w ostatnich latach starała się jak mogła, by sytuacja finansowa placówki była stabilna. W 2005 r., kiedy została dyrektorką szpitala, udało się jej - co przyznał także OZZL - pomóc wyjść placówce z długów. Dobaj twierdzi, że podwyżki byłyby możliwe, gdyby szpital otrzymał więcej środków z NFZ. Dodała też, że postulaty OZZL do czerwca 2017 r. zostały spełnione.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.