PARTNER PORTALU
  • BGK

Szpitale w Radomiu mają się porozumieć w sprawie naprzemiennych ostrych dyżurów

  • PAP/JS    3 kwietnia 2019 - 22:34
 Szpitale w Radomiu mają się porozumieć w sprawie naprzemiennych ostrych dyżurów
Problemy w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Tochtermana pojawiły się pod koniec marca fot. PTWP

Dwa radomskie szpitale mają się porozumieć w sprawie organizacji naprzemiennych ostrych dyżurów – zdecydowano na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej. Ma to związek z trudnościami z zapewnieniem dyżurów internistycznych i kardiologicznych przez jedną z lecznic.




  • Problemy w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Tochtermana pojawiły się pod koniec marca, kiedy obciążeni pracą lekarze w końcu odmówili pełnienia dyżurów.
  • Dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego Marek Pacyna potwierdził, że w szpitalu brakuje lekarzy, a na dyżur w SOR trafia średnio 160-180 pacjentów.
  • Radomski Szpital Specjalistyczny wystąpił do wojewody mazowieckiego z wnioskiem ustalenie harmonogramu naprzemiennych ostrych dyżurów.

 

"W czwartek (4 kwietnia) odbędzie się spotkanie robocze, podczas którego ustalona zostanie treść i szczegółowe warunki porozumienia pomiędzy Radomskim Szpitalem Specjalistyczny a Mazowieckim Szpitalem Specjalistyczny dotyczącego naprzemienności dyżurów ostrych i tępych" - poinformowała radnych przewodnicząca Rady Miejskiej w Radomiu Kinga Bogusz po spotkaniu zorganizowanym w przerwie obrad. Dodała, że ma nadzieję, iż pismo w tej sprawie niezwłocznie trafi do wojewody mazowieckiego.

Problemy w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Tochtermana pojawiły się pod koniec marca, kiedy obciążeni pracą lekarze w końcu odmówili pełnienia dyżurów w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. "Rekordzista w marcu pełnił 17 dyżurów. Taka sytuacja stwarza pole do tragicznej pomyłki" - tłumaczył radnym szef Okręgowego Związku Zawodowego Lekarzy w Radomiu Lech Kwieciński. Lekarz zaznaczył, że nawet jeśli pacjent zostaje przebadany i właściwie zdiagnozowany, często pojawia się problem z przyjęciem go na oddział, bo brakuje miejsc.

W RSS na oddziale kardiologicznym i internistycznym jest po 46 łóżek. Szpital ratuje się też dostawkami na korytarzach, które są zawsze zajęte. "Głowa do głowy, wężyki, dreny, kable przeciągnięte plączą się między nogami. Nie jesteśmy już w stanie patrzeć pacjentom w oczy i udawać, że postępujemy profesjonalnie" - dodała przewodnicząca Okręgowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Anna Trzeszczka.

Dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego Marek Pacyna potwierdził, że w szpitalu brakuje lekarzy, a na dyżur w SOR trafia średnio 160-180 pacjentów. "W takiej sytuacji łatwo o pomyłkę, która może być tragiczna dla pacjenta i grozi lekarzowi dochodzeniami prokuratorskimi" - stwierdził Pacyna.

1 kwietnia, w związku z brakiem obsady internistyczno-kardiologicznej, pacjenci z tego rodzaju dolegliwościami trafiali na dyżur SOR w drugiej lecznicy w Radomiu, do tzw. szpitala na Józefowie. W czasie dobowego dyżuru przyjęto 263 pacjentów, podczas gdy średnio trafia tam 188 chorych (a z tzw. pacjentami planowymi - 220). "Tylko dzięki wspólnej pracy wszystkich oddziałów byliśmy w stanie przyjąć i zdiagnozować taką liczbę chorych" - zaznaczył prezes Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu Tomasz Skura.

Dyrektorzy obydwu placówek podkreślają, że zbyt mała liczba lekarzy chętnych do pracy na SOR to jedno. Według nich poważnym problemem jest też fakt, że na szpitalny oddział ratunkowy trafiają pacjenci, którzy nie wymagają natychmiastowej pomocy - powinni się zgłosić do wcześniej do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub punktów nocnej lub świątecznej pomocy doraźnej. "Działalność POZ przerzucono na szpitale. Pacjent nie może się dostać do przychodni, nie może szybko zrobić badań, idzie na SOR do szpitala - dlatego jest takie przepełnienie"| - tłumaczył Pacyna. Tylko w marcu na Szpitalny Oddział Ratunkowy w tej lecznicy trafiło ponad 4,5 tys. pacjentów, z czego przeszło 1,5 tys. przywiozło pogotowie ratunkowe, reszta chorych zgłosiła się sama.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.