PARTNERZY PORTALU

Szumowski o koronawirusie: jesteśmy w stanie obsłużyć 10 tys. chorych na COVID-19 jednocześnie

  • PAP/JP    31 marca 2020 - 06:57
Szumowski o koronawirusie: jesteśmy w stanie obsłużyć 10 tys. chorych na COVID-19 jednocześnie
Łukasz Szumowski (fot. PTWP)

Mamy ponad 10 tys. respiratorów, potencjał szpitali jednoimiennych to 10 tys. łóżek. Liczba chorych jest zdecydowanie mniejsza niż szacowaliśmy, to jest dobra wiadomość - mówi we wtorkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej" minister zdrowia Łukasz Szumowski.




  • Minister zdrowia pytany przez dziennik, czego teraz najbardziej potrzeba w służbie zdrowia, odparł, że "cała Europa kupuje cały sprzęt, jaki się da", ale głównie są to środki ochrony osobistej.
  • Podkreślił, że Polska również w tych zakupach uczestniczy.
  • Przyznał, że to, co "spędza mu sen z powiek" to konieczność przygotowania się na pacjentów, których nie wiadomo, ilu będzie.

"Uzupełniamy głównie zapasy środków ochrony osobistej. Uwalniamy je z Agencji Rezerw Materiałowych i przeznaczamy na pierwszy front walki, czyli do szpitali zakaźnych. Respiratorów mamy w Polsce ponad 10 tys. Trwa ich dyslokacja, tak byśmy mieli je dostępne w każdym miejscu kraju. Obecny potencjał szpitali jednoimiennych to 10 tys. łóżek. Z czego już dziś dostępne jest 7 tys. Dziesięć procent z nich to tzw. łóżka respiratorowe. Sprzęt czeka w gotowości" - podkreślił szef MZ.

Przyznał, że to, co "spędza mu sen z powiek" to konieczność przygotowania się na pacjentów, których nie wiadomo, ilu będzie. "My na razie odrabiamy tę lekcję, której inne kraje nie zdążyły odrobić. Przekształciliśmy 19 szpitali wielooddziałowych na jednoimienne. Mamy praktycznie 10 tys. łóżek, z których większość dziś jest pusta i czeka na pacjentów. Musieliśmy to zrobić, a przecież ludzie dalej mają inne problemy chorobowe - np. onkologiczne czy kardiologiczne. I ci ludzie przecież też potrzebują pomocy" - podkreślił Szumowski.

Minister był też pytany, jak resort przygotowuje się na wzrost zachorowań i czy planowane jest wprowadzenie - tak jak we Włoszech - triażu, czyli zasad, kogo pierwszego ratować.

"Na razie nie mamy takich planów, bo nie ma przesłanek, że taki scenariusz zaistnieje. Ale to zależy od nas, od całego społeczeństwa. Mam nadzieję, że Polacy zachowają się inaczej niż np. Włosi i będą przestrzegać ograniczeń, które wprowadzamy.(...) Jeśli jako Polacy wytrzymamy psychicznie i nie będziemy się spotykać na grillach czy placach zabaw, to mamy duże szanse na przezwyciężenie epidemii" - ocenił Szumowski.

Zaznaczył, że trudno jest teraz powiedzieć, jak długo potrwają te ograniczenia. "Wiadomo, że liczba zachorowań będzie wzrastać. To nie ulega wątpliwości. Pytanie jednak, czy będzie rosło to w tempie, które pozwoli na to, aby służba zdrowia i państwo wytrzymały tak jak w Danii, Belgii czy Japonii, czy też znajdziemy się w sytuacji Włoch i Hiszpanii" - powiedział.

Dopytywany, ile jesteśmy w stanie wytrzymać, odparł, że "w granicach 10 tys. chorych jednocześnie". "To liczba, którą jesteśmy w stanie udźwignąć, jeżeli chodzi o liczbę łóżek i respiratorów" - dodał.

Minister zdrowia podkreślił, że liczba chorych jest zdecydowanie mniejsza, niż szacowano. "I to jest dobra wiadomość. Krzywe dotyczące krajów europejskich wskazują na podwajanie się zakażeń co dwa-trzy dni. U nas tak jeszcze nie jest. Ale szykujemy kolejną pulę dostępnych łóżek już teraz, a nie za dwa tygodnie. Fakt, że dostaliśmy trochę więcej czasu na działanie niż inne kraje, również nam służy" - przyznał.

Pytany, jakie musi być spełnione kryterium pozwalające na myślenie o powrocie do normalności, odpowiedział, że będą brane pod uwagę krzywe wzrostu i różnice dzienne, ilości pacjentów na respiratorach czy OIOM. "Nie potrafię dziś precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Porównujemy swoją krzywą do jej przebiegu w innych krajach. Kluczowe będą najbliższe dni i tygodnie - widać różnice w przebiegu choroby w Hiszpanii i np. w Japonii. Krzywa nie mogłaby być gwałtowanie rosnąca, powinna być rozłożona w czasie. Chcielibyśmy nie tylko spłaszczyć krzywą, ale ją obniżyć" - powiedział szef MZ.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!