PARTNER PORTALU
  • BGK

Zakończyła się akcja gaszenia pożaru składowiska odpadów w Studziankach

  • PAP/AKC    5 czerwca 2018 - 11:58
Zakończyła się akcja gaszenia pożaru składowiska odpadów w Studziankach
Działania strażaków trwały 36 godzin (fot. youtube)

Zakończyła się akcja gaszenia pożaru i zasypywania żwirem składowiska odpadów w Studziankach koło Białegostoku. Działania trwały ponad 36 godz., w sumie wzięło w nich udział ok. 180 strażaków.




  • Pożar został zgłoszony w niedzielę wieczorem. Objął ok. 2 tys. metrów kw. powierzchni składowiska, które zajmuje teren 140 na 50 metrów, i ma wysokość kilkunastu metrów.
  • W poniedziałek rano ogień udało się opanować, ale blisko dobę trwała jeszcze akcja dogaszania, która polegała na zasypaniu hałdy żwirem.
  • To sposób, który okazał się skuteczny, gdy hałda płonęła w 2012 roku. Wówczas, po trwającej osiem dni akcji, ostatecznie właśnie zasypano ją żwirem, by do miejsc, gdzie pod powierzchnią może się jeszcze tlić ogień, odciąć dopływ tlenu.

Tym razem cała akcja trwała ponad 36 godzin. - W akcji było blisko 60 pojazdów i 180 strażaków. Zużyliśmy 730 tys. litrów wody - powiedział st. bryg. Paweł Ostrowski, rzecznik białostockiej straży pożarnej.

Przyczyny pożaru bada policja. We wtorek prowadzone tam były oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

Poprzedni pożar hałdy odpadów w Studziankach był w listopadzie ub.r. Jego gaszenie trwało wtedy ponad dwie doby. Spaliło się ponad 3,3 tys. metrów sześciennych odpadów. Nie stwierdzono podpalenia, a śledztwo zostało umorzone.

Czytaj też: Plaga pożarów śmieci. Będzie obowiązkowy monitoring na składowiskach?

Największy pożar składowiska miał miejsce w 2012 r. Gaszenie trwało wtedy osiem dni. Powołani w śledztwie prokuratury biegli uznali, że przyczyną pożaru było umyślne podpalenie. Sprawców nie udało się jednak ustalić i śledztwo z tego powodu umorzono.

Działalności składowiska od dłuższego czasu przyglądają się służby ochrony środowiska.

Firma ma tzw. zintegrowane pozwolenie na działalność, ale Urząd Marszałkowski w Białymstoku stara się je - zgodnie z prawem - cofnąć. Jak powiedział Lech Magrel, dyrektor departamentu ochrony środowiska tego urzędu, po zakończeniu kontroli przeprowadzonej wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska w Białymstoku, związanej z listopadowym pożarem, wysłane zostało wezwanie do likwidacji naruszeń. Firma ma na to czas do połowy czerwca.

Czytaj też: Śląska Partia Regionalna: Pożar w Siemianowicach z winy ułomnego prawa

Wymieniono wśród tych naruszeń np. magazynowanie odpadów w miejscach niedozwolonych i ilościach większych, niż aktualne moce przerobowe - znajdującej się na terenie tego zakładu - regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. Magrel dodał, że straż pożarna również zwracała uwagę, iż składowane są tam odpady w taki sposób, który może spowodować pożar.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.