PARTNER PORTALU
  • BGK

Raport o sytuacji szpitali powiatowych: zadłużenie rośnie

  • PAP    17 września 2019 - 19:25
Raport o sytuacji szpitali powiatowych: zadłużenie rośnie
Straty rosną nieprzerwanie od 2015 roku, z wyjątkiem 2017 roku, kiedy zapłata za nadwykonania była znacząca

Zadłużenie szpitali powiatowych rośnie. Środki, które minister zdrowia w tej chwili przekazuje nazywamy kroplówką - powiedział Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich, podsumowując dane z raportu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.




  • Sieć szpitali, która miała ułatwić pacjentom dostęp do świadczeń zdrowotnych, a dyrektorom zarządzanie placówkami nie poprawiła ani sytuacji chorych, ani finansów większości badanych szpitali - wynika z raportu zaprezentowanego na wtorkowej konferencji w Warszawie.
  • Wartość udzielanych świadczeń w ramach umów dotyczących podstawowego szpitalnego zabezpieczenia była wyższa niż wartość ryczałtu - piszą autorzy opracowania.
  • Badanie przeprowadzono w 120 spośród 260 szpitali powiatowych.

"Straty rosną nieprzerwanie od 2015 roku, z wyjątkiem 2017 roku, kiedy zapłata za nadwykonania była znacząca. W 2018 roku, w porównaniu do 2017 roku mamy do czynienia z załamaniem. Strata szpitali zwiększyła się o 77 proc., a w 2019 roku, przy założeniu podwojenia się pierwszego półrocza wzrośnie o kolejne 50 proc." - czytamy w raporcie.

"Dziewięćdziesiąt kilka procent z tej grupy to są szpitale, które się nieustannie zadłużają i będą się zadłużać. W roku ubiegłym była to średnio kwota 2 mln zł, to za pierwsze półrocze tego roku to jest kwota 2,5 mln zł, więc razy dwa to będzie 5 mln średnio w szpitalu i to będzie postępować" - powiedział prezes ZPP.

"Te środki finansowe, które minister zdrowia w tej chwili przekazuje, to my nazywamy + kroplówką+ i oby nam przeżyć pozwoliła.(...) Sieć trzeba poprawić, ona źle działa. Ten poziom finansowania ochrony zdrowia w Polsce jest zły, jest za mało środków finansowych na te zadania, które musimy realizować" - dodał.

"Żeby dobrze leczyć pacjentów, potrzebne są na to środki finansowe. Moja filozofia jest taka, że żeby szpital mógł dobrze wykonywać swoją powinność musi mieć dwa skrzydła: merytoryczne i finansowe. Zwichnięcie któregoś z tych skrzydeł powoduje brak skuteczności całego przedsięwzięcia. Żeby udzielać pomocy naszym chorym potrzebujemy dobrze opłaconego personelu, dobrego sprzętu, musimy zapłacić rachunki za prąd, za żywność dla chorych. Bez pieniędzy tego uczynić się nie da" - powiedział Krzysztof Żochowski, dyrektor szpitala powiatowego w Garwolinie.

We wnioskach z raportu wskazano: przeprowadzenie rzetelnej wyceny świadczeń objętych ryczałtem i ustalenie nowej wysokości ryczałtu; odejście od sytuacji, w której płatnik publiczny finansuje nie świadczenia, a wynagrodzenia; podjęcie pilnych działań wpływających na wzrost liczby pracowników w poszczególnych zawodach medycznych; ustalenie rozsądnych standardów zatrudnienia i reformy w funkcjonowaniu POZ.

Tydzień temu minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że szpitale I i II stopnia zabezpieczenia w ramach sieci szpitali dostaną dodatkowe 344 mln zł. Pieniądze - jak podał - trafią do 373 placówek.

Takie dotacje zakłada nowy projekt zmiany w planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia, przedłożony do akceptacji ministra zdrowia i ministra finansów.

To już trzecia w tym roku transza pieniędzy przeznaczona na wzrost wyceny świadczeń. Łączny wzrost ryczałtu dla podmiotów I i II stopnia zabezpieczenia w ramach sieci szpitali wyniesie 802 mln zł - 9 proc. w skali roku.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Obserwator, 2019-09-19 02:36:10

    Do minea: Ogłupianie narodu Gdzie nie spojrzysz wszędzie smród i gładkie słówka. Jedno co należy PISowi oddać, to do (...) z PO jeszcze im brak Ci to dopiero gwiazdy. Zastanawia dlaczego za Waltzową się nie biorą, czyżby swoją🤔?
  • Jan Kowalski, 2019-09-18 12:44:15

    a może cały system jest jakiś dziurawy i zamiast pchać pieniądze do dziury trzeba zrobić porządny audyt systemu . a co do emigracji to lekarz który wykształcił się za polskie pieniądze powinien ustawowo jakiś czas odpracować w Polsce . i kiedyś coś takiego było
  • Mao , 2019-09-18 11:02:50

    najbardziej palący problem to brak lekarzy.. młodzi którzy mają pracować za 2,5 tysiąca wybierają emigracje . ^ lat ciężkich i kosztownych studiów, co najmniej 5 lat specjalizacji i kolejne jej etapy, a zyć za cos trzeba, utrzymać rodzinę jakoś ją stworzyć i utrzymać bo jeżeli małżeństwo widuje się ...tylko 1 dień w tygodniu to ja diabli wezmą , a czekac by lepiei zarabiać jak się ma już 50 lat to już po co, .. nie wierzysz zapytaj lekarzy!!! Ta władza wszystko zniszczy a na koniec zwieją A ogłupiony propagandą i 500+ lud pracujący miast i wsi bije brawo !  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.