PARTNER PORTALU
  • BGK

25 lat samorządu: Witold Kieżun postuluje likwidację powiatów

  • PAP    26 maja 2015 - 22:55
25 lat samorządu: Witold Kieżun postuluje likwidację powiatów
Jednym z przejawów owej gigantomanii - zdaniem eksperta - był powrót do idei powiatów (fot. facebook)

Ekonomista prof. Witold Kieżun zauważa, że od lat obserwujemy w samorządach gigantomanię: niekontrolowane mnożenie etatów i rozrastanie jednostek organizacyjnych. Ekspert podkreśla, że to jest całkowicie nieuzasadnione rozwojem gospodarczym.




Przy okazji 25. rocznicy pierwszych wyborów do rad gmin prof. Kieżun ocenia, że samorządu nie udało się uchronić przed tym, na co cierpi cała polska administracja - przed gigantomanią, czyli - według niego - nadmiernym rozrastaniem się jednostek organizacyjnych.

Jednym z przejawów owej gigantomanii - zdaniem eksperta - był powrót do idei powiatów. Dla przywrócenia tych jednostek samorządu w 1999 roku nie było innego uzasadnienia innego niż polityczny - mówi Kieżun. "To miała być - i jest - struktura służąca zapewnieniu stanowisk ludziom władzy i budowaniu podstaw elektoratu w terenie. Wówczas mówiono mi o tym otwarcie: budujemy powiaty, to będzie nasz teren wyborczy, tam będziemy mieć swoich ludzi" - zaznaczył.

Powrót powiatów był błędem

Jak mówił, odbudowanie powiatów było działaniem "wbrew zdrowemu rozsądkowi i ogólnoświatowym trendom". "Likwidację średnich szczebli samorządu obserwowałem w latach 80. jako ekspert ONZ w Burundi. A potem przyjechałem do Polski i z przerażeniem zobaczyłem, że odbudowujemy powiaty" - powiedział. W jego ocenie gminy i województwa wystarczyłyby dla decentralizacji państwa.

"Stworzono też - równolegle do państwowych urzędów wojewódzkich - samorządowe jednostki tego szczebla" - zaznaczył profesor. Jak tłumaczył, w wyniku tej reformy funkcjonują państwowe urzędy wojewódzkie kierowane przez mianowanego przez premiera wojewodę i samorządowe wojewódzkie urzędy marszałkowskie. "To jest fenomen w skali światowej" - podkreślił.

"Jak się spojrzy z kolei na strukturę wewnętrzną obu urzędów, to na każdym szczeblu są wydziały, które zajmują się tym samym i nikt nie wie, jakie są odrębne kompetencje" - mówił.

Niekontrolowany rozrost administracji

Według niego zatrudnienie w administracji samorządu terytorialnego między 1990 r. a 2007 r. wzrosło o ponad 250 proc. "I ta liczba po każdych wyborach się zwiększa" - przekonuje. "W tych jednostkach zatrudnionych jest bardzo wielu pracowników i oni, by zachować pracę, szukają sobie zajęcia. To powoduje np. masę zmian przepisów szczegółowych, one co roku się zmieniają" - mówił.

Prof. Kieżun uważa, że walkę z gigantomanią należy zacząć od likwidacji powiatów. Co jednak ze zwolnionymi pracownikami? "To bardzo proste" - odpowiada Kieżun. "Wystarczyłoby czerpać z pozytywnych doświadczeń innych państw. W Kanadzie w ramach reformy administracji zwolniono 45 tysięcy pracowników. Nie pozostawiono ich jednak samym sobie. Dano im dwukrotnie tańsze kredyty na rozwinięcie własnej działalności albo możliwość współuczestniczenia w już istniejącej działalności. To kapitalnie zdało egzamin" - mówił. Dodaje jednak: "U nas to jest o tyle niemożliwe, że nawet gdybyśmy chcieli dać kredyty, to nie mamy banków, które mogłyby je dać. Są raptem trzy banki polskie, a żaden bank zagraniczny nie da dwa razy tańszego kredytu".

Ekspert proponuje, by kompetencje powiatów przekazać gminom. "To wszystko w myśl generalnej zasady, że najważniejszym ośrodkiem władzy jest ten, który jest najbliższy obywatelowi. Po przejęciu kompetencji powiatów gminy powinny zostać odpowiednio rozbudowane. Dlaczego po prawo jazdy mamy jechać do powiatu? Czy nie możemy załatwić tego we własnej gminie?" - mówił Kieżun.



4Buildings - nowe wydarzenie branży budowlanej w Polsce i cztery niezależne konferencje o najważniejszych trendach w budownictwie XXI wieku - już 15-17 listopada w Katowicach. Zarejestruj się teraz!



REKLAMA




×
KOMENTARZE (12)

  • stargardzianin, 2015-05-28 15:01:40

    Brawo Panie Profesorze za te słowa. Powiaty, to przechowalnia nieudaczników i cwaniaków. Żerują głownie na prawie wydawania wszelakiej maści zezwoleń a szczególnie budowlanych dla inwestorów zagranicznych jak stacje bazowe i przekaźnikowe telefonii komórkowej. Zezwalają na montaż bardzo silnych stac...ji bazowych (przekaźnikowych) na dachach budynków mieszkalnych nawet 4 piętrowych, nie licząc wieżowców w centrach miast i na osiedlach mieszkaniowych. Przy tym gorliwie dbają o interesy tychże inwestorów, w ogóle nie licząc się z protestami i zagrożeniami dla mieszkańców. Przykładem może być Stargard Szczeciński gdzie na jednym z osiedli i sąsiednim w odległościach sto i stopięćdziesiąt metrów od siebie ustawiono na dachach budynków cztery stacje bazowe. Nie pomogły żadne odwołania, nawet do kolegium odwoławczego przy wojewodzie zachodniopomorskim. Co Starostwo dostało, za to w prezencie, od ukochanych inwestorów, mieszkańcy wymienionych budynków, nie wiedzą. Za co w ostatnich latach, wokół miasta, zbudowano wiele pałacyków, należących do stargardzkich urzędników powiatowych i miejskich, mieszkańcy także nie wiedzą. Czy Pan Profesor, walcząc w Powstaniu Warszawskim z hitlerowcami, mógł przewidzieć, że dzisiejsze władze, będą w majestacie prawa, pozwalały niektórym swoim urzędnikom, na prywatę i złodziejstwo ? Na pewno nie. Dlatego, dziękujemy Panu Profesorowi, za słowa prawdy o dzisiejszych władzach "samorządowych" a szczególnie powiatowych.  rozwiń
  • samorządowiec od 1990 r, 2015-05-28 07:59:19

    Swięte słowa -powiaty w Polsce są swojego rodzaju patologią ,bez pieniędzy ,zero samorządności ,podszywają się jedynie pod osiągnięcia gmin .Do tego jeszcze kadencyjność Wójtów -dwie kadencje 5-cio letnie i mamy porządek na dole .
  • olo, 2015-05-27 22:51:51

    Powiaty powstały na wyraźne życzenie PSL-u po to oby "swoich" dopuścić do koryta i mieć większość w Sejmie. powiaty to zupełnie nie potrzebny nikomu, a nawet utrudniający życie, nowotwór, którego należy wyciąć w całości.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.