Partner portalu

500+ dla rodziców pracujących za granicą wciąż z problemami. Będą sprawy w sądzie?

  • TK
  • 4 lipca 2022 - 14:12
- Rodzice dzieci pracujący poza granicami Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego mają problem z uzyskaniem w Polsce świadczenia 500+ - alarmują internauci a sami rodzice szukają prawników. Chodzi o uzyskanie zaświadczenia, że dany rodzic nie pobiera świadczeń na dzieci w innym państwie. W skrajnych przypadkach takie sprawy mogą być rozpatrywane przez długi czas.
  • Rodziny, w których jedno z rodziców pracuje za granicą, mają problem z uzyskaniem świadczenia 500+.
  • Polskie państwo ma podstawy prawne, aby zareagować w przypadku braku komunikacji z zagranicznym urzędem.
  • Sposób takiej reakcji jest jednak ograniczony, a całe postępowanie prowadzone jest pomiędzy wnioskodawcą a zagranicznym urzędem.

Internauci alarmują, że nie mogą doczekać się świadczeń rodzinnych z zagranicy w przypadkach, kiedy jedno z rodziców tam pracuje bądź pracowało. Jedna z mieszkanek województwa śląskiego poinformowała, że Urząd Wojewódzki w Katowicach "od 5 lat blokuje wypłatę 500 plus". Jak opisuje, jej mąż pracował przez 5 miesięcy w Szwecji, ale prawo do tamtejszych świadczeń ma się dopiero po przepracowaniu 6 miesięcy. Tymczasem polskie urzędy - zdaniem internautki - nie kwapią się do uzyskania zaświadczenia zza granicy.

500+ dla pracujących za granicą - dodatkowe warunki

Problem zauważyli także niektórzy polscy parlamentarzyści. W połowie 2022 r. z interpelacją do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej zwróciła się Karolina Pawliczak, posłanka Lewicy.

"W ostatnim czasie do mojego biura poselskiego licznie zwracają się osoby, które z przyczyn formalnych nie otrzymują świadczenia wychowawczego 500+ oraz zasiłków rodzinnych" - pisze posłanka. 

Jak tłumaczy, chodzi o sytuacje, kiedy jedno z rodziców pracuje za granicą, a drugie zostało w Polsce z dziećmi. Takie rodziny oczywiście mogą ubiegać się o 500+, ale po spełnieniu dodatkowych warunków, przede wszystkim pozyskania zaświadczenia o niepobieraniu świadczeń na dzieci w innym kraju. Jest to problematyczne w przypadku krajów, które nie są członkami Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Czytaj także: 6 lat programu 500 plus podsumowane. Tyle pieniędzy trafiło do polskich rodzin

Jak pisze Karolina Pawliczak, rozpatrywanie tego typu spraw przez polskie organy jest utrudnione właśnie ze względu na to, że - w przypadku wspomnianych krajów - pojawiają się problemy proceduralne związane z uzyskaniem odpowiedniego zaświadczenia. Na końcu interpelacji pojawia się pytanie m.in. o to, czy Polska ma podstawy prawne, aby egzekwować z zagranicznych urzędów dokumenty niezbędne do uzyskania świadczenia 500+.

Najpierw ustalić pierwszeństwo wypłaty świadczeń

Jak wynika z odpowiedzi resortu, w przypadku konieczności uzyskania informacji z instytucji zagranicznej urząd wojewódzki występuje przede wszystkim o informację dotyczącą aktywności zawodowej rodziców. Jest to potrzebne do ustalenia tzw. pierwszeństwa do wypłaty świadczeń (o czym niżej). 

"Rzadziej urzędy wojewódzkie zwracają się z prośbą o udzielnie informacji odnośnie pobieranych za granicą świadczeń. Kwestia ta może mieć natomiast znaczenie w przypadku konieczności ustalenia dodatku dyferencyjnego w Polsce (w sytuacji, gdy Polska jest krajem właściwym do wypłaty świadczeń w drugiej kolejności) lub dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w Polsce" - czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Czytaj także: Do kiedy trzeba złożyć wniosek o 500 plus?

Jak zaznaczono, jeżeli w Polsce został złożony wniosek do instytucji zagranicznej (np. o wydanie zaświadczenia lub wypłacanie świadczeń), postępowanie odbywa się bezpośrednio pomiędzy zagraniczną instytucją a wnioskodawcą. Polski urząd zostaje tylko poinformowany o rozstrzygnięciu.

Jeżeli zaś instytucja zagraniczna wyda negatywną decyzję dotyczącą wypłaty świadczeń, wynikającą z niespełniania zagranicznych kryteriów ustawowych, obowiązek wypłaty świadczenia spoczywa na stronie polskiej, o ile spełnione zostaną wymogi krajowych przepisów.

W przypadku braku odpowiedzi z instytucji zagranicznej po dwukrotnym ponowieniu zapytania, urząd wojewódzki ma możliwość wystąpienia do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej z prośbą o interwencję w danej sprawie. Interwencję kieruje się do instytucji łącznikowej państwa członkowskiego.

Nie możemy sami wybrać kraju wypłacania świadczeń

Ministerstwo zaznacza także, że w przypadku przebywania/pracy jednego z rodziców za granicą, przepisy nie pozwalają na indywidualny wybór państwa, z którego będą pobierane świadczenia. Unijne rozporządzenie mówi bowiem, że w pierwszej kolejności świadczenia przyznawane są z tytułu zatrudnienia lub pracy na własny rachunek, w drugiej kolejności z tytułu otrzymywania emerytury lub renty i dopiero na końcu na podstawie miejsca zamieszkania.

Oznacza to m.in., że w przypadku zatrudnienia jednego z rodziców w innym państwie UE, gdy dzieci mieszkają z niepracującym rodzicem w Polsce, pierwszeństwo do wypłaty świadczeń rodzinnych ma państwo zatrudnienia. Z kolei gdy rodzice pracują w dwóch rożnych państwach członkowskich, pierwszeństwo wypłaty ma państwo, w którym mieszkają dzieci.

Państwo pierwszeństwa wypłaca pełną kwotę świadczeń rodzinnych (po spełnieniu kryteriów przewidzianych w jego ustawodawstwie), natomiast drugie zainteresowane państwo wypłaca dodatek dyferencyjny – różnicę – w przypadku, gdy kwota świadczeń w tym państwie przewyższa kwotę świadczeń w pierwszym państwie.

KOMENTARZE1

  • penio 2022-07-03 18:54:44
    jak sie dobrze za granica zarabia to i 500 + nie potrzebne ;) jezdze z otto od roku do Holandii to cos wiem ;)

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!