PARTNER PORTALU
  • BGK

65 lat temu zlikwidowano Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego

  • PAP    7 grudnia 2019 - 06:20

65 lat temu, 7 grudnia 1954 r., zostało zlikwidowane Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. Dekada istnienia tej instytucji to okres największego terroru komunistycznego i uzależnienia Polski od ZSRS. Likwidacja MBP nie oznaczała rozliczenia większości funkcjonariuszy bezpieki.




Historia komunistycznej bezpieki jest nierozerwalnie związana z sowieckimi planami podporządkowania Polski. Przygotowania do powołania polskiego odpowiednika NKWD (Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych) sięgają jesieni 1940 r., gdy w Smoleńsku rozpoczął się kurs funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, w którym wzięli udział przyszli wysoko postawieni oficerowie peerelowskiej bezpieki. Wśród nich był m.in. minister spraw wewnętrznych PRL Mieczysław Moczar.

Po agresji Niemiec na ZSRS budowa polskich kadr bezpieczeństwa znacznie spowolniła. Przyspieszyła ponownie po zerwaniu przez Kreml stosunków dyplomatycznych z rządem RP na Uchodźstwie i powołaniu kryptokomunistycznego Związku Patriotów Polskich. W czasie tworzenia 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki zorganizowano Polski Samodzielny Batalion Specjalny pod dowództwem mjr. Henryka Toruńczyka. Jednostka stała się jedną z najważniejszych kuźni kadr dla przyszłej bezpieki.

W powołanym w Moskwie Polskim Komitecie Wyzwolenia Narodowego utworzony został Resort Bezpieczeństwa Publicznego. Szybko stało się jasne, że kontrolowana przez polskich komunistów bezpieka będzie miała początkowo za zadanie wyłącznie wspieranie swoich sowieckich towarzyszy. Już 29 lipca 1944 r. Państwowy Komitet Obrony ZSRS zdecydował o utworzeniu na zachód od Bugu sowieckich komendantur wojskowych, których celem miało być "zabezpieczanie tyłów" Armii Czerwonej, a więc de facto kontrola nad całym terytorium "Polski lubelskiej". Umożliwiało to zwalczanie struktur Polskiego Państwa Podziemnego.

Na czele RBP stanął przedwojenny komunista, absolwent kursów NKWD Stanisław Radkiewicz. Już 25 lipca 1944 r., jeszcze przed pozostałymi członkami PKWN, przybył do Chełma, a następnie Lublina. Kontrolę nad resortem niemal natychmiast przejęli funkcjonariusze NKWD występujący jako "doradcy" polskich towarzyszy. Aż do lutego 1945 r. pełnili swoje funkcje półoficjalnie. Wśród sowieckich doradców był m.in. gen. Iwan Sierow, jeden z wykonawców zbrodni katyńskiej. Bezpiekę komunistycznej Polski miały wspierać również Wojska Wewnętrzne NKWD, m.in. rozlokowana w Lublinie 64. Dywizja Zbiorcza.

Kadry dowódcze RBP opierały się na przedwojennych komunistach, oficerach sowieckich oraz "weteranach" tzw. Brygad Międzynarodowych walczących w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie komunistów. Pod koniec 1944 r. ta stosunkowo niewielka grupa sprawowała kontrolę nad 13 tys. funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, 4 tys. żołnierzy Wojsk Wewnętrznych (od 1945 r. Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) oraz tysiącem strażników więziennych. Na zajętym przez Armię Czerwoną terenie organizowali strukturę Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego - od Wojewódzkich Urzędów Bezpieczeństwa po Gminne Urzędy Bezpieczeństwa.

31 grudnia 1944 r. PKWN został przekształcony w Rząd Tymczasowy. Resort Bezpieczeństwa Publicznego stał się Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego. Pierwszym zadaniem MBP było zbudowanie struktur na terenach opanowywanych przez sowietów po rozpoczęciu ofensywy w styczniu 1945 r. Ciężar prowadzenia terroru przeciwko siłom polskiego podziemia spoczywał wciąż na sowietach. "NKWD z całą pasją wściekłości przeprowadza aresztowania dowódców AK. Bada w bestialski sposób, bije drutem kolczastym, kłuje szpilki za paznokcie, łamie żebra i wszystkich wywozi do Rosji" - pisał w meldunku z lutego 1945 r. komendant Okręgu Białystok AK ppłk Władysław Liniarski. Również kluczowa dla Kremla operacja aresztowania przywódców Polskiego Państwa Podziemnego została przeprowadzona przez NKWD. Na skuteczność działań urzędów bezpieczeństwa wpływały też ogromne straty ponoszone w latach 1945-1946. Według danych MBP w tym okresie miesięcznie ginęło nawet 500 funkcjonariuszy.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.