PARTNER PORTALU
  • BGK

Alimenty: Rząd stworzy czarną listę dłużników alimentacyjnych

  • PAP/AT    10 kwietnia 2017 - 06:54
Alimenty: Rząd stworzy czarną listę dłużników alimentacyjnych
W Polsce jest aż milion dzieci, na które rodzice nie płacą alimentów (fot.fotolia)

Ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej proponuje m.in. utworzenie czarnej listy dłużników alimentacyjnych, możliwość sprzedaży zaległości, roboty publiczne dla takich osób czy ściąganie należności ze świadczeń rodzinnych lub wypłacanych z pomocy społecznej.




Rząd ma pomysł, jak zmusić osoby niewywiązujące się z obowiązku alimentacyjnego do płacenia na własne dzieci. Zdaniem ekspertów, nowe rozwiązania, choć potrzebne, mogą okazać się mało skuteczne - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

W Polsce jest aż milion dzieci, na które rodzice nie płacą alimentów. Część korzysta ze wsparcia Funduszu Alimentacyjnego, ale dotyczy to tylko sytuacji, w których dochód w rodzinie nie jest wyższy niż 725 zł. Fundusz wypłaca im do 500 zł miesięcznie, które ma potem odbierać od rodziców dłużników. "Tyle że udaje mu się w ten sposób ściągać zaledwie 13 proc. zaległości" - wskazuje dziennik.

Czytaj też: Komornicy chcą rejestru uciążliwych dłużników

"Resort rodziny, pracy i polityki społecznej proponuje m.in. utworzenie czarnej listy dłużników alimentacyjnych, możliwość sprzedaży zaległości, roboty publiczne dla takich osób czy ściąganie należności ze świadczeń rodzinnych lub wypłacanych z pomocy społecznej" - czytamy w artykule.

Rozwiązania te mają dobre i złe strony - zauważa dziennik. Jedną z form nacisku na alimenciarzy ma być np. utworzenie tzw. czarnej listy. Jej nowatorski charakter miałby polegać na tym, że obejmowałaby też nazwiska tych, których Fundusz Alimentacyjny nie wyręcza w ich obowiązkach, a więc, domyślnie, tych bardziej majętnych, dla których taka stygmatyzacja mogłaby być bardziej dotkliwa.

"Przedstawiciele biur informacji gospodarczej podchodzą do tego pomysłu z rezerwą" - zauważa "DGP". Wskazują, że wystarczyłoby rozszerzyć zakres już gromadzonych informacji.

Podobnie ma się sprawa ze sprzedażą zaległości firmom windykacyjnym. Jak powiedział gazecie Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Inkasso, wszystko "zależy od tego, jak szybko egzekutor zajmie się taki długiem. Im później, tym szanse są mniejsze, bo dłużnik ma czas na ukrycie majątku. A poza tym, wielu alimenciarzy zalega z innymi opłatami i są już znani windykatorom".

Jeśli natomiast chodzi o skierowanie na roboty publiczne, rozwiązanie to mogłoby się okazać całkiem skuteczne, bo wielu dłużników pracuje na czarno i wcale nie uśmiecha się im "praca publiczna za niższe stawki". (PAP)

mars/

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • puszatek, 2017-04-10 20:22:29

    Dlaczego alimenciarz Kijowski, obleśny dziad jeszcze nie siedzi?



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.