PARTNER PORTALU
  • BGK

B. prezes miejskiego klubu nie dostanie odszkodowania za zwolnienie

  • PAP    25 czerwca 2015 - 16:50

B. prezesowi miejskiego klubu piłkarskiego Korona Kielce nie należy się odszkodowanie za dyscyplinarne zwolnienie z pracy, mimo iż przyczyna rozwiązania umowy była wadliwą - orzekł w czwartek kielecki sąd.




Tomasz Chojnowski domagał się od spółki 45 tys. zł odszkodowania. Pozew dotyczył uznania wypowiedzenia za bezskuteczne - zdaniem b. prezesa było niezgodne z prawem. Podstawą rozwiązania umowy o pracę z Chojnowskim była umowa, jaką prezes zawarł z jednym z kontrahentów, dotycząca dostawy sprzętu sportowego dla klubu.

Jak mówił w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Ryszard Karczewski, rozwiązanie umowy z b. prezesem bez wypowiedzenia, z powodu zawarcia wcześniej przez niego niekorzystnej dla spółki umowy, nie może być uznane za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.

"Z racji zajmowanego stanowiska powód mógł zawrzeć tę umowę, a do jej zawarcia nie była wymagana konsultacja z kimkolwiek. Wskazanie takiej przyczyny nie jest też konkretne, bo zawiera ocenę - czy zawarcie tej umowy było korzystne, czy też nie było korzystne, więc takie sprecyzowanie przyczyny () należy uznać za wadliwe" - mówił sędzia.

Sędzia dodał, że przeprowadzone postępowanie w sposób "nie budzący wątpliwości" wskazuje, że miały miejsce okoliczności i zachowania w postępowaniu Chojnowskiego, które kwalifikowały je jako ewentualne podstawy rozwiązania umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym.

Jak wskazał sąd, wątpliwości musi budzić cel zawarcia umowy z kontrahentem, a negatywną ocenę - zachowania związane z wyjazdem do Włoch, w którym brał udział Chojnowski i m.in. właściciel hurtowni ze sprzętem sportowym, z którym prezes zawarł umowę. Sąd zwrócił uwagę na podejmowane tam "bliżej nieokreślone działania" i fakt przekazania przez kontrahenta pieniędzy Chojnowskiemu, których ten miał potem nie zwrócić - to jeden z wątków sprawy karnej, jaka się toczy przeciw b. prezesowi.

Według sądu okoliczność związana z sytuacjami, jakie miały miejsce po zawarciu umowy z kontrahentem oraz z późniejszym obrotem pieniędzmi, "w pełni uzasadnia przyjęcie, że roszczenie powoda pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego".

Orzeczenie nie jest prawomocne. Chojnowski zapowiedział wniesienie apelacji.

Chojnowski stracił funkcję prezesa Korony Kielce na początku kwietnia 2014 r. Spółką kierował od czerwca 2010 r. 28 marca ub.r. złożył on na ręce prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego rezygnację z pełnienia funkcji prezesa z powodów zdrowotnych.

Już wtedy Lubawski miał do niego zastrzeżenia, dotyczące dwóch umów zawartych przez spółkę. Na początku kwietnia prezydent podjął decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu Chojnowskiego, który był też skarbnikiem w ugrupowaniu prezydenta - "Stowarzyszeniu Samorząd 2002". Nie piastuje już tej funkcji.

W marcu przed Sądem Rejonowym w Kielcach rozpoczął się proces, w związku z oskarżeniem Chojnowskiego (zgodził się na podawanie w mediach swego nazwiska) o przywłaszczenie 180 tys. zł i oszustwo na kwotę ponad 21 tys. zł. B. prezes nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Kielecka prokuratura zajęła się sprawą po zawiadomieniu nowego zarządu Korony. Pierwszy zarzut, dotyczący przywłaszczenia 180 tys. zł, wiąże się z dwoma umowami, jakie Chojnowski zawarł z firmą Łukasza O. Firma miała być reklamowana na stadionie Korony. 30 tys. zł - część wynagrodzenia, jakie Chojnowski otrzymał od O. na ten cel - nie trafiły na konto klubu, a pieniądze miał wziąć b. prezes. Druga umowa opiewała na kwotę 150 tys. zł. Środki, które miał wyłożyć O., powinny być przeznaczone na inwestycje związane z pozyskaniem sponsora dla Korony. Klub nie pozyskał sponsora, a pieniądze nie wróciły do O.

Według śledczych Chojnowski miał też oszukać Monikę K. - właścicielkę firmy PR, zatrudnioną jednocześnie przez Koronę na obsługę reklamową spółki - na kwotę ponad 21 tys. zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.