PARTNER PORTALU
  • BGK

Białystok: klub radnych Truskolaskiego zmniejszył się do czterech osób

  • pt/pap    5 kwietnia 2017 - 09:57
Białystok: klub radnych Truskolaskiego zmniejszył się do czterech osób
Tadeusz Truskolaski (fot.ptwp.pl)

Do czterech osób zmniejszył się klub miejskich radnych z komitetu wyborczego urzędującego prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego. "To trudny projekt, formuła niepartyjna, ale warto było spróbować" - powiedział Truskolaski.




• Po wyborach w 2014 Klub Radnych Tadeusza Truskolaskiego liczył sześć osób.

• Dokładnie rok temu z klubu odszedł jednak Marcin Szczudło, jego ówczesny przewodniczący. Przeszedł do klubu PiS, który i tak miał większość w radzie.

• Teraz z klubie jest już tylko czterech radnych.

W wyborach samorządowych w listopadzie 2014 roku do Rady Miasta Białystok wystartował Komitet Wyborczy Wyborców Tadeusza Truskolaskiego, ubiegającego się wówczas po raz trzeci o stanowisko prezydenta miasta.

Komitet uzyskał trzeci wynik, udało mu się wprowadzić do rady, liczącej 28 osób, sześciu swoich radnych.

Dokładnie rok temu z klubu odszedł jednak Marcin Szczudło, jego ówczesny przewodniczący. Przeszedł do klubu PiS, który i tak miał większość w radzie (wówczas 15, obecnie ze Szczudło - 16 radnych).

We wtorek klub opuścił Dariusz Wasilewski. W jego ocenie doszło bowiem do - jak napisał w oświadczeniu - upartyjnienia komitetu prezydenta. Zarzucił Truskolaskiemu, że "nie spełnił pokładanych w nim nadziei na odpartyjnienie lokalnej polityki".

Według Wasilewskiego dowodem na to są "związki z partią Nowoczesna" (syn prezydenta Białegostoku jest podlaskim posłem tej partii ) oraz niedawna nominacja na zastępcę prezydenta Zbigniewa Nikitorowicza, dotąd szefa klubu Platformy Obywatelskiej w białostockiej radzie.

W oświadczeniu, które przekazał dziennikarzom, Wasilewski wyraził też obawę, że komitet Truskolaskiego "zostanie wchłonięty przez koalicję partyjną PO-Nowoczesna, włączając tym samym Białystok do typowo partyjnej walki, której jedynym celem jest zapewnienie stanowisk administracji samorządowej, dla danego obozu politycznego".

Pozostali radni klubu Tadeusza Truskolaskiego w swoim oświadczeniu, przekazanym również we wtorek mediom, napisali natomiast, że dzień wcześniej Wasilewski proponował im opuszczenie klubu; cała czwórka odmówiła.

Jak napisali, nie mają nic przeciwko "realizacji ambicji politycznych" radnego Wasilewskiego. "Jednakże sugerowanie przez niego w mediach rozłamu w klubie, gdy sam chce do tego rozłamu doprowadzić, jest z jego strony niehonorowe, poza tym niezgodne z prawdą, gdyż jest to jego jednoosobowe działanie" - stwierdzili radni.

Oświadczyli też, że klub "pozostaje niezależny, zgodnie z formułą w jakiej powstał, i dalej będzie skupiał się wyłącznie na działaniach dla dobra i rozwoju Białegostoku".

Przebywający za granicą prezydent Białegostoku powiedział, że stworzony przez niego "projekt jest trudny, z uwagi na to, że to projekt niepartyjny, z góry skazany na start w słabszych warunkach".

"Uważam, że warto było na pewno spróbować, a ponieważ formuła była niepartyjna, więc było bardzo szerokie spectrum osób, które do niego przystąpiły" - dodał Tadeusz Truskolaski. Przyznał, że z Wasilewskim (dostał się do rady jako kolejny z listy, po rezygnacji z mandatu przez Adama Polińskiego, zastępcę prezydenta miasta - PAP) różnili się politycznie.

"Kilka razy musiałem tłumaczyć jego działania o charakterze politycznym, z którymi się nie zgadzałem, dotyczące chociażby stosunku do Lecha Wałęsy czy niektórych głosowań" - mówił prezydent.

Dodał, że w ostatnim czasie doszło do różnicy zdań co do powołania na zastępcę Zbigniewa Nikitorowicza, który ma rekomendację PO. "Apelowanie publiczne o jego (Nikitorowicza) odwołanie jest dla mnie niepoważne, to wkraczanie w sferę działań prezydenta. Nie może być dwóch prezydentów w jednym klubie" - uznał Truskolaski.

"Generalnie żegnamy się bez żalu. Nasze drogi się rozchodziły, aż się rozeszły" - stwierdził. Pytany o działalność klubu radnych w przyszłości zaznaczył, że wszystko zależy od tego, jakie będą zmiany w ordynacji samorządowej. "Bo być może w ogóle będzie zakaz startu takich podmiotów" - dodał.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.