PARTNER PORTALU
  • BGK

Białystok: Spór radnego z prezydentem nadal bez ugody

  • PAP/AT    18 grudnia 2019 - 14:10
Białystok: Spór radnego z prezydentem nadal bez ugody
Proces ma związek z Marszem Równości, który 20 lipca przeszedł przez Białystok (fot. Tęczowy Białystok - Facebook)

Nie doszło do pozasądowej ugody między radnym miejskim Henrykiem Dębowskim a prezydentem Białegostoku. Radny chce przeprosin za słowa z oświadczenia Tadeusza Truskolaskiego, wydanego po Marszu Równości w tym mieście. Sąd wyznaczył rozprawę na koniec stycznia.




  • Proces ma związek z Marszem Równości, który 20 lipca przeszedł przez Białystok. Był legalny, ale towarzyszyło mu kilka kontrmanifestacji, a także "Piknik Rodziny" zorganizowany przez marszałka województwa jako alternatywa do Marszu Równości.
  • Po marszu prezydent Białegostoku wydał obszerne oświadczenie, w którym jako "wyjątkowo bulwersujące" określił "zaangażowanie w te pożałowania godne ekscesy przedstawicieli PiS w wojewódzkich i miejskich organach władzy samorządowej".
  • Wśród czterech osób z nazwiska wymienił również Henryka Dębowskiego, przewodniczącego klubu PiS w Radzie Miasta Białystok.Dębowski poczuł się urażony tymi określeniami i wystąpił do sądu z pozwem cywilnym.

Proces przed Sądem Okręgowym w Białymstoku ruszył w połowie listopada. Ma związek z Marszem Równości, który pod hasłem "Białystok domem dla wszystkich" 20 lipca przeszedł ulicami tego miasta. Był legalny, ale towarzyszyło mu kilka kontrmanifestacji, a także "Piknik Rodziny" zorganizowany przez marszałka województwa jako alternatywa do Marszu Równości.

Przejście uczestników marszu kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, w tym przedstawiciele środowisk kibicowskich; policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników manifestacji i funkcjonariuszy rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa. Trwają śledztwa w tej sprawie, policja ustaliła ponad 140 osób, które w trakcie marszu popełniły różne wykroczenia.

Dwa dni po marszu prezydent Białegostoku wydał obszerne oświadczenie; wyraził w nim swoje oburzenie wydarzeniami, które miały miejsce. "Uczestnicy legalnego marszu zostali zaatakowani przez zorganizowane grupy, w związku z czym kilkadziesiąt osób zostało poszkodowanych" - napisał.

W oświadczeniu tym jako "wyjątkowo bulwersujące" określił "zaangażowanie w te pożałowania godne ekscesy przedstawicieli PiS w wojewódzkich i miejskich organach władzy samorządowej". Wśród czterech osób z nazwiska wymienił również Henryka Dębowskiego, przewodniczącego klubu PiS w Radzie Miasta Białystok.

"Materiały zamieszczone w internecie w sposób jednoznaczny wskazują na ich czynny udział w ustawianiu blokad przeciwko marszowi. Okazuje się, że osoby, które powołane zostały, by w imieniu mieszkańców naszego regionu stanowić prawo, biorą czynny udział w jego łamaniu. Jest to w moim odczuciu drastyczne nadużycie demokratycznego mandatu i całkowite zaprzeczenie misji samorządowej" - napisał m.in. prezydent Truskolaski w oświadczeniu, które wygłosił też 22 lipca na konferencji prasowej.

Dębowski poczuł się urażony tymi określeniami i wystąpił do sądu z pozwem cywilnym o ochronę jego dóbr osobistych - dobrego imienia, zaufania publicznego i wiarygodności publicznej. Domagał się przeprosin, które miałyby być opublikowane w mediach.

Na pierwszej rozprawie, która odbyła się w połowie listopada, sąd zaproponował stronom ugodę. Pełnomocnicy obu samorządowców mieli nad takim rozwiązaniem wspólnie pracować. Ostatecznie jednak nie doszło do pozasądowego polubownego zakończenia sprawy; powiadomił o tym sąd pełnomocnik Henryka Dębowskiego.

W tej sytuacji sąd zdecydował o wyznaczeniu rozprawy, na którą wezwał świadków i strony postępowania. Rozprawę wyznaczył na koniec stycznia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.