PARTNERZY PORTALU

Bosak: dzwoni do nas wielu polityków, również z PiS, ale nie jesteśmy na sprzedaż

  • PAP    29 kwietnia 2020 - 11:39

Wielu polityków, także z PiS, dzwoni do nas – jak brakuje im głosów do przyjęcia ustawy o wyborach korespondencyjnych, to ich szukają w Konfederacji, w PSL czy w PO. Do żadnych zakulisowych negocjacji nie przystąpimy – stwierdził w środę kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak.




W odpowiedzi na pytanie Radia Zet, czy zbojkotuje wybory prezydenckie, bądź - jak je określił b. lider PO, a teraz szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk - "głosowanie przygotowane przez Jacka Sasina", Bosak oświadczył, że "do żadnych bojkotów" nie zamierza przystępować.

Pytany, czy będzie zaskarżał wynik wyborów, stwierdził, że "to zależy, jak będą przebiegać, na bazie jakiego prawa będą uchwalone i jak to będzie wyglądać". "W tej chwili nie mamy prawa uchwalonego, więc tym bardziej trudno mówić o zaskarżeniu" - dodał.

Odnosząc się do pytania, czy w Sejmie zagłosuje za ustawą o wyborach korespondencyjnych, gdy ta wróci z Senatu, Bosak oświadczył, że nie zagłosuje za nią, i - według niego - wszyscy inni posłowie Konfederacji również nie zamierzają poprzeć ustawy przygotowanej przez PiS.

Pytany, czy ze strony PiS są zakusy na posłów Konfederacji, żeby przystąpili do ich klubu, Bosak stwierdził, że "oni wiedzą, że tak tego nie załatwią". "Ale oczywiście nasze telefony w ostatnim tygodniu się rozdzwoniły. Okazało się, że politycy, którzy pomijają nas, ignorują, wypowiadają się pogardliwie, jednak znają nasze numery telefonów " - powiedział. Jak dodał, "wielu polityków do mnie dzwoniło, wielu chce się umawiać teraz na spotkania". Przyznał też, że dzwonili do niego politycy Prawa i Sprawiedliwości i koalicjantów PiS.

"Ale my nie jesteśmy na sprzedaż. Do żadnych zakulisowych negocjacji przystępować nie będziemy. Jeżeli PiS był zainteresowany współpracą z Konfederacją, to dobry moment na to był tuż po wyborach, przed sformowaniem nowego rządu. Tak to się robi w demokracji. Natomiast w tej chwili, jak im kilku głosów brakuje i rozpaczliwie zaczynają szukać, a to w PSL-u, a to w Konfederacji, a to w Platformie Obywatelskiej, i chcą przeciągać posłów, to rolą każdego mądrego klubu opozycyjnego jest pilnować, żeby szeregi mieć zwarte i żeby zobaczyć, czy ta większość rządowa jest, czy nie jest" - powiedział poseł Konfederacji.

We wtorek lider Porozumienia Jarosław Gowin zaznaczył, że ostateczne decyzje jego partii w sprawie głosowania nad specustawą o przeprowadzeniu korespondencyjnie wyborów prezydenckich w 2020 r. zapadną, gdy ustawa wyjdzie z Senatu. Zaznaczył, że 6 maja ustawa ma być głosowana w Senacie.

"Po tym, gdy zapoznamy się ze stanowiskiem Senatu, Porozumienie podejmie decyzje, w jaki sposób głosować. Do tego czasu chcielibyśmy uciąć wszelkie spekulacje na ten temat" - powiedział były wicepremier, który od kilkunastu dni prowadzi rozmowy z przedstawicielami ugrupowań sejmowych w sprawie swojej propozycji.

Do odrzucenia ewentualnego sprzeciwu lub poprawek Senatu do ustawy wymagana jest bezwzględna większość głosów - o głos więcej, niż wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). Obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA





×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.