PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Burmistrz Śródmieścia oskarżony o działanie na szkodę Legii Warszawa

  • PAP/AKC    20 marca 2019 - 09:45
Burmistrz Śródmieścia oskarżony o działanie na szkodę Legii Warszawa
Doniesienie o popełnieniu przestępstwa złożył Klub Legia Warszawa(fot commons.wikimedia.org/Darwinek)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie oskarżyła burmistrza dzielnicy Śródmieście Krzysztofa Cz. o przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę spółki Legia Warszawa - dowiedziała się PAP w prokuraturze. Chodzi o sprawę podatku za 2012 roku.




  • Krzysztof Cz. oskarżony jest o to, że w grudniu 2017 roku sprawując funkcję burmistrza dzielnicy Śródmieście, miał przekroczyć swoje uprawnienia w związku z wyegzekwowaniem od Legii Warszawa zapłaty podatku za 2012 rok od nieruchomości przy ulicy Łazienkowskiej 3, przy której mieści się stadion klubu.
  • Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.
  • Śledztwo prowadził wydział gospodarczy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Jak wyjaśnia rzecznik oskarżyciela publicznego, prok. Łukasz Łapczyński, burmistrz "bez podstawy faktycznej wydał postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności nieostatecznej decyzji podatkowej z grudnia 2017 r., która określała wysokość podatku od nieruchomości należącej do spółki Legia Warszawa za 2012 r. na ponad 4,5 mln złotych". Burmistrz wydając to postanowienie miał "poświadczyć nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne", a tym samym działać na szkodę Legii.

Opisująca spór między śródmiejskim urzędem a Legią "Gazeta Stołeczna" podała w marcu ubiegłego roku, że kwota podatku za stadion wraz z trybunami została wyliczona na podstawie błędnych założeń, w związku z czym ustalono, że Legia powinna zapłacić nie 1,4 mln złotych tylko 4,5 mln złotych. Różnica wynikała z przyjęcia przez urząd niekorzystnej dla klubu interpretacji co do właściwego sposobu wyliczenia wysokości należnego podatku.

 

Czytaj też: 1916 energia – oferta specjalna na prąd i gaz dla kibiców Legii

Urząd uznał trzy należące do klubu boiska piłkarskie za "budynki" (w tym wypadku wartość należnego podatku wylicza się od powierzchni nieruchomości), podczas gdy klub domagał się uznania boisk za "budowle" (w tym wypadku podatek stanowi 2 proc. wartości nieruchomości.

14 grudnia 2017 roku burmistrz Cz. zdecydował, że pieniądze te należy od Legii natychmiast wyegzekwować.

- Uzasadniał, że uprawnienie nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności mu przysługuje, bo okres przedawnienia zobowiązania podatkowego określonego w decyzji nieostatecznej jest krótszy niż 3 miesiące - tłumaczy prok. Łapczyński.

Z konta stołecznego klubu ściągnięto wraz z odsetkami blisko 5 milionów złotych. - Zajęli pieniądze pod koniec grudnia, gdy powinniśmy kupować piłkarzy - skarżyły się władze klubu w rozmowie z "Gazetą Stołeczną".

Czytaj też: Joachim Brudziński: Kary za incydenty na stadionach powinny być surowsze

Urzędnicy - jak wynika z ustaleń prokuratury - nie mieli podstaw, by zadziałać w opisany sposób. Krzysztof Cz. miał od co najmniej 5 grudnia 2017 roku wiedzieć, że Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy wszczął postępowanie skarbowe, które "przerwało bieg przedawnienia". Zdaniem prokuratury Krzysztof Cz. miał świadomość tego faktu, gdyż "w przesłanym piśmie powiadomił o tym podatnika" - podał prok. Łapczyński.

Legia Warszawa wniosła zażalenie od decyzji burmistrza Cz. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i - jak podaje prokuratura - pod koniec stycznia ubiegłego roku postanowienie śródmiejskiego urzędu zostało w całości uchylone.

Śledztwo zostało wszczęte w marcu 2018 roku na skutek zawiadomienia złożonego przez pełnomocnika Legii Warszawa. Burmistrz usłyszał zarzuty kilka miesięcy później.

- Podczas pierwszego przesłuchania w grudniu 2018 roku podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Wyjaśnienia złożył podczas drugiego przesłuchania w styczniu tego roku, już po końcowym zaznajomieniu z aktami sprawy i po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym - przekazał rzecznik prokuratury.

Zarzucone burmistrzowi przestępstwo zagrożone jest karą 5 lat pozbawienia wolności.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.