PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Były wicewojewoda podlaski stanął przed sądem

  • PAP/em    14 lipca 2015 - 07:31

Przed Sądem Rejonowym w Łomży (Podlaskie) rozpoczął się w poniedziałek (13 lipca) proces byłego wicewojewody podlaskiego oskarżonego o nieprawidłowości przy składaniu oświadczeń majątkowych.




Były wicewojewoda i były szef PSL w Podlaskiem Wojciech Dzierzgowski - tak jak w śledztwie - nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Dzierzgowskiemu(zgadza się na podawanie danych osobowych i publikację wizerunku) grozi do pięciu lat więzienia.

Dzierzgowski mówił, że "nie przyznaje się, nie czuje, że wyrządził jakiemukolwiek bankowi krzywdę". "Zwracam też uwagę na pojednanie się z bankami" - mówił w sądzie Dzierzgowski i dodał, że to banki wystąpiły o umorzenie postępowania. "Żaden z banków nie został przeze mnie poszkodowany ani nie doznał żadnej krzywdy, w związku z tym ja nie przyznaję się do winy" - mówił także Dzierzgowski dziennikarzom. W jego ocenie społeczna szkodliwość tych czynów jest znikoma i postępowanie powinno zostać umorzone.

Oskarżony: "zrobiłem to nieświadomie"

"Przyznaję, że fakty opisane w zarzutach mogły mieć miejsce, ale nie miałem świadomości popełnienia przestępstwa () Jeśli chodzi o oświadczenia majątkowe to zawsze starałem się je wypełniać uczciwie, według wiedzy, którą posiadałem w dniu ich wypełnienia. Mogła być sytuacja, że w dniu wypełniania oświadczenia mogłem nie pamiętać wszystkich zobowiązań, które należało wymienić na dzień 31 grudnia danego roku" - odczytywał sąd wyjaśnienia byłego wicewojewody składane w postępowaniu przygotowawczym. "Jeżeli nie wymieniłem jakiś zobowiązań, to zrobiłem to nieświadomie" - wyjaśniał w odczytywanych przez sąd zeznaniach Dzierzgowski.

Oskarżony tłumaczył też w tych wyjaśnieniach, że nawet nie żądał od banków umów przy zaciąganiu kredytów, bo bankom "ufał", a nawet nie dostawał tych umów, tylko harmonogram spłat, z braku czasu z powodu licznych obowiązków "wypełniał bardzo szybko i niedokładnie analizował", a pożyczane pieniądze były mu potrzebne do zachowania płynności finansowej. Wyjaśniał też, że nie negocjował warunków kredytów.

Sprawa nie zostanie umorzona

Sąd nie uwzględnił wniosku oskarżonego o warunkowe umorzenie postępowania lub umorzenie ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu. Sąd argumentował, że ponieważ oskarżonemu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, jest zobowiązany przeprowadzić postępowanie dowodowe na rozprawie. Takie umorzenie może być brane pod uwagę przy zagrożeniu kary do 3 lat więzienia. Dzierzgowski już w śledztwie składał wnioski o umorzenie postępowania, ale nie zostały uwzględnione przez prokuraturę.

Olsztyńska prokuratura, która prowadziła śledztwo w tej sprawie po zawiadomieniu złożonym przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, postawiła byłemu wicewojewodzie 13 zarzutów. CBA złożyło zawiadomienie w połowie 2014 r. po analizie oświadczeń majątkowych Dzierzgowskiego. Część z nich dotyczy złożenia "nierzetelnych pisemnych dokumentów co do ilości i wysokości posiadanych zobowiązań wobec banków", w celu uzyskania z innych banków kredytów i pożyczek w latach 2007-2011, w wysokości od 35 tys. zł do 170 tys. zł.

Pozostałe, to zarzuty podawania nieprawdy (w okresie luty 2008 - marzec 2013) w sumie w dziewięciu oświadczeniach o stanie majątkowym, składanych w związku z pełnieniem funkcji wicewojewody podlaskiego poprzez "zatajenie w tych oświadczeniach posiadanych zobowiązań pieniężnych o wartości powyżej 10 tys. zł, w postaci kredytów i innych zobowiązań".

Wicewojewoda został odwołany ze stanowiska z końcem kwietnia 2015 r. - na wniosek wojewody podlaskiego - gdy prokuratura skierowała przeciw niemu akt oskarżenia do sądu. W związku ze sprawą Dzierzgowski przestał też być prezesem wojewódzkich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego, którym był od połowy 2008 r.

Proces będzie kontynuowany w środę.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.